Skocz do zawartości
Nerwica.com

Expressis verbis

Nowy Użytkownik
  • Postów

    48
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Expressis verbis

  1. Slowo "rozumiem" pochodzi od rozumu, wiec ciebie najwidoczniej nie dotyczy.
  2. W kazdej relacji potrzebna jest plaszczyzna porozumienia w sprawach dla nas waznych. W zwiazku z tym np. liberalni ateisci na dluzsza mete beda miec problem z np. narodowcem, ktory zyje mottem bog, honor, ojczyzna i "chwyta za szable" w obliczu domniemanego zagrozenia obcymi/niewiernymi, szczegolnie nie cierpiac zydow i jednoczesnie modlac sie do zyda i jego matki. Abstrahujac wiec od ww przejawu hipokryzji albo zaburzenia: zaden zdrowy na umysle czlowiek nie pozwoli, zeby jego dzieciom drugi rodzic opowiadal, ze facet chodzil po wodzie, zamienial wode w wino, jego matka byla dziewica, mezczyzna powstal z gliny a kobieta z jego zebra. Kiedy minie wiec psychoza zwana zauroczeniem, pozostana jedynie zgliszcza.
  3. Dlaczego uwazasz, ze porady dla nastolatkow do ciebie nie pasuja? Chyba, ze zwolnienie rzeczywiscie wystawil ci psychiatra...
  4. To dosc czeste zaburzenie zwane amaxofobia/amaksofobia. Specjalna terapia moze byc bardzo pomocna. Unikanie prowadzenia jest w tym wypadku niestety kontraproduktywne.
  5. A to wszystko na nic, poniewsz orleanska nie zalapala, ze lexiu kochal tylko mnie (mlodego uleglego chlopca). Pech jednak chcial, ze lexia IQ bylo niewystarczajace...
  6. Nie, ja jestem expresis verbis z kafeterii, z dosc dluga przerwa. Wtedy wcielo mi jedno "s" przy rejestracji w srodku, dzisiaj na koncu.
  7. A rozumiem, droga krzyzowa, ktora bedzie wynagrodzona w niebie.
  8. Dokladnie. Ale zgodnie z najwiekszym przykazaniem i tak musisz mnie kochac, a ja ciebie nie. Taki pech.
  9. Jak to jest mozliwe, ze chorobliwie zazdrosna dziewica orleanska toleruje zone lexia?
  10. Dziekuje za mile powitanie, Dalila, znamy sie z kafeterii? Masz racje, widze, ze sa tu tematy, ktore interesuja mnie rowniez zawodowo, moze sie w nich udziele.
  11. Rozumiem, chociaz milo wspominam czasy, kiedy wszyscy bylismy pedauami.
  12. A moj ulubiony lex w duecie z iskra tez tu sie udziela?
  13. Dla mnie o tyle, ze to "wilk" w owczej skorze. Wprawdzie ciezko nawiedzony, ale sprzedaje sie inaczej niz pieprz ( ktora kiedys straszyla mna dzieci) albo iskra o dosc prostej strukturze intelektualnej.
  14. Faktycznie kafeteria przestala byc interesujaca. To forum ktos kiedys nadmienil, wiec czasem czytam, szczegolnie twoje i libeda wypowiedzi, kiedy probujecie sie argumentatywnie zmagac sie z murem dogmatu. Interesujaca postacia pod tym wzgledem z punktu widzenia klinicznego jest Rc, kiedys chyba Dutsch.
  15. Wzajemnie. Czytam was czasem, niewiele jak widac sie zmienilo, szczegolnie u nawiedzonych...
  16. Pozdrawiam zabe i libeda. Zym razem wcielo "s" na koncu przy rejestracji.
×