Wiadomo prawie każdy będzie miał siwe włosy prędzej czy później,ale w młodszym wieku rzucają się one w oczy i czasami mogą postarzać. Ja tak ze swoich obserwacji widzę,że większość ludzi zaczyna siwieć po 30 i w wieku średnim często mają trochę tych siwych włosów,ale jeszcze nie wszystkie.Z moim tatą mam regularny kontakt i np on jest po 50 i ma tylko kilka siwych włosów po bokach,ale to jak było mówione, kwestia genetyki,a inni po prostu mogą włosy farbować.Farba robi swoje,ale np u kobiet to widzę,że 60 plus albo 70 dopiero noszą siwe włosy, młodsze kobiety nie bardzo
Wiadomo prawie każdy będzie miał siwe włosy prędzej czy później,ale w młodszym wieku rzucają się one w oczy i czasami mogą postarzać. Ja tak ze swoich obserwacji widzę,że większość ludzi zaczyna siwieć po 30 i w wieku średnim często mają trochę tych siwych włosów,ale jeszcze nie wszystkie.Z moim tatą mam regularny kontakt i np on jest po 50 i ma tylko kilka siwych włosów po bokach,ale to jak było mówione, kwestia genetyki,a inni po prostu mogą włosy farbować.Farba robi swoje,ale np u kobiet to widzę,że 60 plus albo 70 dopiero noszą siwe włosy, młodsze kobiety nie bardzo
Dziękuję za te wszystkie dobre słowa,ale tak muszę szczerze napisać,że chyba jednak dużo ludzi odbiera moją mamę jaką starsza osobę,że ma więcej lat niż w rzeczywistości. Kiedyś była taka sytuacja,że moja mama poszła na zakupy bo czasami chodzi i ja akurat byłem w domu, mama coś długo nie wracała,ja mieszkam w bloku i nagle usłyszałem karetkę gdzieś blisko mojego domu i z ciekawości wyjrzałem przez okno,nie żebym był ciekawski heh,ale tak po prostu. Nagle zobaczyłem,że chyba ktoś zemdlał i patrzę,a to była moja mama nieprzytomna i szybko pobiegłem na dół.Nic się nie stało na szczęście,po prostu omdlenie,zbadali mamie później serce i ogólnie badania i nie wyszło nic złego. Ale jak tam byłem to ludzie, którzy chyba mamy nie znali mówili,że jakaś babcia zasłabła... Trochę mi się przykro zrobiło,nie mówiłem tego mamie,ale coś chyba jest na rzeczy,że ludzie biorą ja za starsza osobę