czasaim czuje się źle czasami dobrze, ale jedno jest pewne... nikogo to nie obchodzi. rodzice powiedzą mój syn, dziadkowie mój wnuk, jak jest sukces, nikt nie będzie się chwalił dzieckiem ze schizofrenia. dziwie się moim rodzicom, że pielegnują takie warzywo jak JA. kiedyś PAM życia. Dziś śmieć z wysypiska, może mam autyzma, albo LEGITNĄ narrację, pozdro chłopaki z grochowa.
zawaliłem se życie, chciałbym cofnąc czas i wszystko zmienić ale po co? jest dobrze rodzicom z takim warzywem jak ja, jest dobrze. smutne w sumie. jestem sensei, król polski, papież, prezydent.
a wy grzejcie kreske na dziwki panie RAPER.