Kryształ40
użytkownik-
Postów
156 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kryształ40
-
To już jest plus, że 9 godzin snu. Też bym kiedyś chciała mieć kotka, ale nie mam możliwości ze względu na wyjazdy do pracy.
-
Potrzebuję czegoś na pomoc w skupieniu
Kryształ40 odpowiedział(a) na Grouchy temat w Medycyna niekonwencjonalna
Sama powinnam o tym poczytać bo nawet nie wiedziałam, że tak działa. Poza tym nigdy nie piłam. Oj...Chodziło mi o yerbe. -
Wczoraj byłam na terapii. Zaczynam odrobinę rozumieć swoje emocje i wiem skąd to się bierze. Nie jestem doskonała, ale posiadam empatię pomimo wszystkich moich błędów. Poza tym co zostało zauważone, że jestem wrażliwa. Nie ma co sobie słodzić ponieważ czeka mnie dużo pracy nad sobą. Miałam spotkanie ze swoją Panią doktor, terapeutką oraz psychologiem klinicznym. Mam sporo do poukładania sobie w głowie. Wracam do mniejszej dawki pregabaliny czyli 75 mg. Chyba, że będę potrzebowała więcej to mogę wziąć 150 mg. Kto się najbardziej liczy? Córka. Pomimo tego, że nie jestem z jej tatą to teraz muszę zrobić wszystko żeby ona poczuła się bezpiecznie. Nie wiem jak mogłam popełnić tyle błędów. Ciągle w głowie kłębią się pytania, wiele pytań..., ale nie chcę nikogo tym zamęczać.
-
Dokładnie. U mnie póki co ładna pogoda. Współczuję, że tak wpływa niestety pogoda na Twoje samopoczucie.
-
Ja np. piszę jak się czuję ponieważ mogę i to są moje emocje. Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie.
-
Cały czas czuję się źle. Jest jednym słowem wszystko zjeb...ane i do dup....
-
Miło, ale góry też mi się podobają. Może kiedyś będzie okazja żeby się wybrać.
-
Tak, do morza mam około 8 km.
-
Też uważam, że po traumatycznym wydarzeniu lekarz proponuje benzo tylko na krótki czas żeby się wyciszyć. Życzę dużo siły. Witaj na forum.
-
Zaś dzisiaj biegałam, ale nie bylo 5km. Chyba to nie jest takie ważne tylko żeby robić to dla ciut lepszego samopoczucia. Do tego był długi spacer, spotkanie na mieście z koleżankami. Czas był wykorzystany w miarę możliwości dobrze żeby nie siedzieć w domu. Córka była na noc u koleżanki na urodzinach więc nie było sensu żeby nie robić zupełnie nic. Czy samopoczucie się poprawia? Jest z tym różnie, ale z reguły ciężko.
-
To udane...W sklepie z ciuchami.
-
-
Czy jest mi ciężko? Pewnie, że tak. Nie żałuję tego iż mogłam poznać więcej osób i nie pozostaję z tym problemem sama. Cały czas walczę. Nie przestaję chodzić na terapię, a ludzi, których teraz mam przy sobie utwierdzają mnie w tym, że można wyjść z różnych problemów. Pojawia się wiele bezsennych nocy, pojawia się płacz oraz wiele pytań bez odpowiedzi. Staram się przed snem całkowicie wyłączyć internet i nie być w ogóle dostępna, ale jak widać nie zawsze to wychodzi. Wstawiłam zaś kilka fot. Niektóre są aktualne, a resztę miałam wcześniej w telefonie. Znajduję jakąś alternatywę na radzenie sobie z tym bólem- bieganie, czytanie książek, spotkania ze znajomymi i co najważniejsze czas z córką. Na razie malutko mi cokolwiek wychodzi, ale wiem gdzie zawsze są otwarte drzwi i mogę przyjść- do koleżanki.
-
-
Zainteresowani szybko kupią.
-
-
-
U mnie są one w parku od lat, ale to prawda piękny widok.
-
-
-
To nie był wtedy jakiś super czas na przebiegnięcie 5 km, ale grunt, że w ogóle zaś zaczęłam plus do tego długie spacery.
-
Współczuję. Zwłaszcza w upale.
-
To prawda. Zwykły długi spacer, podziwianie przyrody, spokój, cisza...to może dać ukojenie. Lubię różne ciekawe widoki. Od zawsze tak miałam, że to mi się podobało.
-
Lubię po prostu fotografować przyrodę. Mi póki co udało się przebiec najwięcej 6 km.