Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

dorka831

Użytkownik
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  1. U mnie jutro niby ostatnia sesja online ale na 100% jeszcze nie wiadomo jak to będzie.
  2. Ciężko mi sobie wyobrazić, że można nie przedyskutować z terapeutą kwestii siedzenia do niego bokiem czy tyłem na sesji i rozporządzać rzeczami, które znajdują się w gabinecie. Nie wiem ale wydaje mi się, że zapytanie o to jest okazaniem jakiegoś szacunku drugiej osobie jeżeli chodzi np. o utrzymywanie lub brak kontaktu wzrokowego. Tak samo kiedy terapeutka pyta się czy zapalamy już światło czy jeszcze nie, albo czy wentylator nie będzie mi przeszkadzał. Jesteśmy tam jednak we dwie.
  3. Wydaje mi się, że aby było lepiej to czasami musi być gorzej. Mnie osobiście po takim obniżeniu nastroju posesjowego pomogło przeanalizowanie tego z terapeutką. Chociaż jakoś tak się dzieje, że te sesje gdzie np. wchodzę do gabinetu z w miarę pozytywnym nastawieniem a wychodzę jak zdjęta z krzyża, to zawsze sesje które najwięcej wnoszą. Wydaje mi się, że to że się zastanawiasz czy potrzebna Ci terapia to ważny temat do omówienia na sesji. Może jakiś opór pojwia się na horyzoncie?
  4. Myślę, że znalezienie odpowiedniej osoby to klucz do sukcesu w psychoterapii.
  5. Tak dosłownie jak piszesz to nie, ale raz padło ze strony terapeutki, że poruszyłam np. bardzo istotny temat i z pewną dozą kreatywności go roztrząsam. Na mnie wpłynęło to bardzo pozytywnie, taki trochę budulec do dalszej pracy i jeszcze większej otwartości. Ale na pewno nic w stylu, że ją to cieszy.
  6. Właśnie mam wrażenie jakby nie można było o niczym innym rozmawiać tylko o obecnej sytuacji. Tzn to są moje ograniczenia. Nie mogę przełamać się do tematów kluczowych. Czuję jednak, że to gabinet jest tym pokojem zwierzeń i wszystko przyjmie. Z drugiej strony uaktywniona teraz nerwica też daje dużo materiału do analiz. Jeszcze z innej strony to faktycznie online jest lepiej pod tym względem, że Terapeutka jest bardziej aktywna, zaczyna sesje i swobodniej mi się rozmawia.
  7. Pierwsza sesja online za mną. Dziwne mam odczucie co do takiej formy. Sama obecność, ale realna, drugiej osoby jest już mocno terapeutyczna. Miałam wrażenie, że moja terapeutka była gdzieś daleko, przeszkadzał mi widok samej siebie w małym okienku, było to mocno rozpraszające zwłaszcza gdy nie specjalnie lubi się obiekt w nim występujący. Jeszcze przed sesją dopadły mnie wyrzuty z powodu kierowania na siebie uwagi podczas trwania globalnego kryzysu. Problemów technicznych nie miałam. Faktycznie słuchawki dają poczucie bycia "bardziej" w rozmowie, także też zdecydowanie polecam. Jednak coś w rodzaju złości i tak się pojawia ale to pewnie z racji zmian, które nagle zachodzą, a których nie cierpię. W sumie lepsza taka forma terapii niż drastyczne jej przerwanie.
  8. Z tymi zdjęciami czy filmami mam dokładnie tak samo. Już widzę, że stresów związanych z takim kontaktem będzie o wiele więcej;). To mi zaburza trochę tematy terapeutyczne w których byłam przed wirusem że tak powiem. Ale mam nadzieję, że jakoś się odnajdę.
  9. Dziękuję za odpowiedź. Właśnie zgodziłam się na tą formę bo nie wyobrażam sobie nagłej, dłuższej przerwy w terapii. Nie czuję po prostu tego kontaktu przez media, odczuwam to na razie jako barierę, jakąś przeszkodę ale jak będzie naprawdę przekonam się w środę. Mam w sobie ogrom lęków i taka zmiana ciągłości terapii, do której jestem przyzwyczajona generuje następne.
  10. Witam Wszystkich, jestem nowa na forum, potrzebowałam znaleźć jakiś wątek na temat sesji prowadzonych przez Skype. Uczęszczam na terapię psychodynamiczną od 2,5 roku. Na sesjach jestem regularnie, raz w tygodniu z wyjątkiem okresów urlopowych. Z powodu koronowirusa moja terapeutka zaproponowała sesje przez internet, a ja nie wiem czego po takiej formie się spodziewać. Nie wiem jak będę się czuła mówiąc do ekranu telefonu i przede wszystkim jak długo potrwa taki rodzaj terapii. Oczywiście rozumiem obecną sytuację, mam jednak wiele obaw związanych z taką formą pomocy. Może ktoś z Was ma doświadczenia w temacie?
×