Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

nic...

Użytkownik
  • Zawartość

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    To znaczy, ze nic nie odczuwa? Jest całkowicie neutralna w odbiorze Ciebie? Nie, nie chodzi o to że nic nie czuje w stosunku do mnie. Ona wytłumaczyła mi że przeciwprzeniesienie to np. wchodzenie w rolę oprawcy tzn. np. przybieranie takiej postawy jaką my odczuwamy do kogos kto nas krzywdził, oznacza to że jest ofiara która opowiada jej co ktoś jej zrobił i terapeuta pod wpływem takich opowieści chce zachowywać się tak samo jak oprawca to tylko część prawdy... http://lcp-psychoterapia.pl/przeciwprzeniesienie-czyli-o-uczuciach-psychoterapeuty/
  2. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    niecały najpierw piszesz: i bardzo dobrze, bo to jest prawdziwa terapia, przychodzisz i rozmawiasz o problemach a nie te pseudoterapie psychodynamiczne. jak taka dobra ta psychodynamiczna gdzie się siedzi i wpatruje w terapeutę bez słowa przez pół godziny, nie wiadomo na jakiego grzyba to czemu Ci nie pomogła i poszłaś na systemową? następnie twierdzisz: Jednak ta nowa terapeutka to też jakaś słaba jest, bo powinna to wychwycić i wyjaśnić. Mam wrażenie, że chyba nawet tej antylopy nie lubi, nie ma do niej cierpliwości, antylopa ją irytuje. Gdyby nie kasiorka to by dawno...a szkoda gadać to w końcu się zdecyduj...
  3. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    To nie jest psychodynamiczna, a terapia Gestalt. Na psychodynamicznej już byłem i jak dla mnie to na serio strata czasu. W psychoterapii dzialanie lecznicze spelnia nie nurt tylko osoba terapeuty. Masz zle doswiadczenia z psychodynamiczna nie dlatego, ze to nurt jest do niczego, tylko trafiles na nieodpowiednia osobe. Taki pech... I to jest najlepszy przyklad na to, jak osoby zaburzone oceniaja rzeczywistosc przez pryzmat swoich problemow. Kiepski terapeuta, konkretna jedna spotkana przez ciebie osoba oznacza dla ciebie skasowanie calego nurtu psychodynamicznego...
  4. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Jesli to jedna z tych pseudoterapii psychodynamicznych to oczywiscie zrezygnuj, bo na jakiego grzyba na taka chodzic i przez pol godziny gapic sie tylko na zbyt ladna terapeutke, ktora wywoluje w tobie smutek
  5. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    i bardzo dobrze, bo to jest prawdziwa terapia, przychodzisz i rozmawiasz o problemach a nie te pseudoterapie psychodynamiczne. jak taka dobra ta psychodynamiczna gdzie się siedzi i wpatruje w terapeutę bez słowa przez pół godziny, nie wiadomo na jakiego grzyba to czemu Ci nie pomogła i poszłaś na systemową? nic z takim stygmatyzowaniem i degradowaniem osób zaburzonych, że nie mają nic do powiedzenia i wszystko krzywo odbierają to się spóźniłaś o kilkadziesiąt lat, bo czasy hitlera dawno przeminęły. raz, że to po prostu głupie (są tu ludzie po studiach i pracujący w zawodach o których ty możesz pomarzyć) dwa, że nie na miejscu. nic dziwnego, że masz ostrzeżenie na czole i za stygmatyzowanie dostałaś stygmata hahaha, ale beka to mowi samo za siebie... nie potrzeba tego komentowac...
  6. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    acherontia-styx Rozumiem ;-) Trudno bylo Ci powrocic do normalnego zycia po wyjsciu ze szpitala, podjac przerwane watki? Jak Twoja rodzina przyjela decyzje o leczeniu, wspierala Cie?
  7. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    nic..., mnie do szpitala na oddział terapeutyczny skierowała moja lekarka. wcale nie chciałam tam iść, ale poszłam. dzisiaj nie żałuję, ale początki pobytu tam na pewno nie były łatwe - do zdyscyplinowanych i współpracujących pacjentek to ja na pewno nie należałam domyślam się, że jakoś próbowałaś buntem bojkotować leczenie możesz coś więcej o tym opowiedzieć? oczywiście, jeśli to zbyt osobiste, nie musisz...
  8. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    cała ta chora sytuacja pokazuje, że nie ma żadnego związku pomiędzy jakością terapii, a tym kto za nią płaci. partacze są wszędzie, i niesprawiedliwym jest stygmatyzowanie jednych na rzecz drugich.
  9. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    nic..., mnie do szpitala na oddział terapeutyczny skierowała moja lekarka. wcale nie chciałam tam iść, ale poszłam. dzisiaj nie żałuję, ale początki pobytu tam na pewno nie były łatwe - do zdyscyplinowanych i współpracujących pacjentek to ja na pewno nie należałam i tak wielki szacunek za odwagę i determinację w dążeniu do wyzdrowienia ;-) Mogłaś się nie zgodzić? Gdybyś odmówiła, czym to by groziło?
  10. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    acherontia-styx , Agnieszka_Kk dziewczyny same zgłosiłyście się, w sensie, same chciałyście, do szpitala, czy zostałyście skierowane/namówione przez lekarza? Jeśli to zbyt osobiste pytanie, to nie musicie odpowiadać
  11. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Faktycznie glupie jestescie. Nie tylko ja tak mysle. Juz pare stron wczesniej ktos wam to pisal...
  12. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    I co z tego wynika?
  13. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Hahaha...póki co, to Ty robisz z siebie wielce mądralińską osobę . Jestes jak male dziecko , ktore gdy nie potrafi podac zadnych argumentow i udzielic sensownej odpowiedzi powtarzaa tylko jedno i to samo... Wystaw jeszcze jezyk...
  14. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    niezwykle błyskotliwa i jak zawsze w twoich wypowiedziach twórcza analiza hahahahaha
  15. nic...

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    czytaj ze zrozumieniem. nie podoba mi się to, co piszesz ty. Na szczęście poza tobą jest tu kilka osób, które mądrze piszą, a to co piszą fajnie się czyta. to co napisałaś przed chwilą, to kolejna durna wypowiedź. wydaje ci się, że tyle wiesz... śmieszą mnie tacy ludzie, którym się wydaje, że są mądrzejsi niż są... ;-)
×