Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Ojciec

Znaleziono 1 wynik

  1. Mam problem z ojcem odkad pamietam byl dla mnie i siostry niedobry, zly, malo cierpliwy zloscil sie jak nie rozumialam nic z matematyki. Myslałam ze sie zmieni jak dorosne ale bylo gorzej. Teraz gdy mam 30 lat cokolwiek mowie do niego wyraznie zrozumiale, on odpowiada: co? Wymusza na kims zeby powtorzyl skoro to cos waznego na pewno to zrobi, albo pyta sie czy jadlam ziemniaczki a na zalaczonym obrazku widzi ze mam talerz przed soba juz pusty po drugim daniu. Sama nie wiem czy robi to celowo zeby wkurzyc a pytanie niby troskliwe o moja potrzebe, czy cos sie za tym kryje? Czasem bywa dobrze da sie dogadac z nim ma dobry nastroj a czasem sie sfocha i mowi "to nie bede sie oddzywal" jak male dziecko sie obraza. Pewne rzeczy moze sam zrobic ale lubi uzalezniac od siebie kogos, ja go prosze tylko o sprawy ktore sama nie dam rady wykonac cos przywiercic, dziure wydrazyc sprzetem itd. Teraz gdy sie sfochal o cos znow zaczyna swoje CO, nie mozna na niego liczyc a wstyd lazic do sasiada prosic o pomoc. Mama juz przywykla by mowic podniesionym glosem watpie ze jest gluchy powinien to zakomunikowac ze nic nie slyszy a nie tak. Myslalam by jemu tez tak mowic gdy cos do mnie gada Co? Czasem brak mi sil i nadziei ze jakos bedzie dobrze, lepiej. Moze pora sobie odposcic juz? Olac go totalnie i nie starac sie o relacje z nim skoro to tak wyglada? Potrzebuje porady tu duzo jest osob z doswiadczeniami roznymi.
×