Wszechobecność pracy

Socjologia-patologie,polityka,społeczeństwo,więzi,ludzie,czyli wszystko,co pozwala funkcjonować w dzisiejszych czasach.

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez Lilith 17 kwi 2017, 14:50
Nie wiem, czy zauważyliście, ale wyjście z pracy nie równa się zakończeniu pracy. Możesz być chory, możesz mieć wolne, możesz mieć urlop, mogłaś/ eś dwie godziny wcześniej wyjść z pracy - a i tak możesz się spodziewać doniesień z zakładu pracy bądź wręcz pracy na odległość. Współpracownik / przełożony czegoś nie wie --> kontakt przez: telefon, sms, Facebook...,
Psychicznie cały czas się pracuje. Bywa, że nawet śni się o tym, że jest się w pracy :roll:
Jak jest zbyt długa cisza, to pojawiają się myśli, że coś jest nie tak --> telefon, sms, Facebook...
Coś nie poszło, zły dzień, ktoś Cię wkurzył --> telefon, sms, Facebook do współpracownika...
Ktoś uważa, że tylko Ty możesz rozwiązać / wyjaśnić daną kwestię --> telefon, sms, Facebook..
Nie jest obecnie istotne, czy jesteś na wakacjach na drugim końcu kraju, leniuchujesz w łóżku, jesteś na zakupach, siedzisz na kibelku...słysząc dźwięk telefonu, sms, powiadomienie z Facebooka z automatu się odbiera i odpowiada...
Nie rozstajemy się z telefonami i portalami społecznościowymi, gdzie w kontaktach widnieją osoby z pracy. Kontakt poza godzinami pracy w sprawach służbowych stał się normą.
Czasami się zapomina, że gdy ktoś ma wolne, to wypadałoby to uszanować i pozwolić tej osobie psychicznie odpocząć...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
47123
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez NN4V 17 kwi 2017, 17:55
Istotnie - wyjście z pracy nie równa się jej zakończeniu, a przyjście rozpoczęciu. Niejednokrotnie w przeszłości zdarzało mi się przesiadywać do późna, bo wkręcałem się w rozwiązywany problem. Jednak od kiedy mieszkam z dziewczyną, staram się wracać do domu i, co najwyżej, kontynuować w domu.

Właściwie niekoniecznie muszę do pracy jechać każdego dnia, mogę tyrać zdalnie. Jadę, bo lubię. Kiedyś 3 z 5 dni roboczych pracowałem zdalnie i nie odbijało się to dobrze na psychice. Postępował proces społecznego zdziczenia.

"telefon, sms, Facebook..." - FB nie używam wcale. Na służbowy tel. tez niełatwo się dodzwonić. W ciągu kilku lat sytuacje gdy koledzy dzwonili po pomoc można policzyć na palcach jednej ręki. Były to sytuacje, w których tylko ja mogłem pomóc.

Osobiście w ogóle nie odczuwam syndromu poniedziałku. Praca mnie nie męczy, ani nie stresuje. Nie ma różnicy między dniem roboczym a wolnym.

Tyle, że zasadniczo nie pracuję z ludźmi.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4892
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 kwi 2017, 18:11
Lilith, To wszystko przez tą globalna wioskę, kiedyś jak nie było komórek i netu ten problem nie istniał. :mrgreen:
Ja aż tak źle nie mam bo jednak nie mam jakiejś mocno odpowiedzialnej pracy ale i tak czasem telefony po pracy się zdarzają, dziś chyba tylko w takiej typowo fabrycznej pracy ma się komfort nie zdzwonienia po godzinach pracy ale i tam też mogą zadzwonić jak np brakuje ludzi. Moja obecna kierowniczka mówi że dzwonią do niej cały dzień 7 dni w tygodniu a były kierownik mówił że o 2 w nocy potrafią zadzwonić no ale cóż takie uroki pracoholicznego państwa na dorobku na zachodzie Europy podejrzewam że tak nie jest.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17732
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez Lilith 18 kwi 2017, 09:26
W poprzednim zakładzie pracy byłam P.O. Kierownika Recepcji <bardziej Hotelu, ale jakoś trzeba to było nazwać, żeby osoba nade mną nie poczuła się gorzej >. Było Nas 4 i w jednym momencie odeszły trzy. Sama z nowymi dziewczynami, które zostały wrzucone od razu w wir pracy w dużym i kategoryzowanym hotelu o określonych standardach. Byłam codziennie przez x godzin, żeby wszystkiego dopilnować. Telefony po wyjściu miałam co 10 minut i nieważne, czy była 22:00, 1:00, czy 5:00 :mrgreen: Praktycznie nie wychodziłam z pracy. Wszystko skupiało się na mnie i to włącznie z fanaberiami Pani Dyrektor. Potrafiła zadzwonić mi z awanturą po pracy, a później okazywało się, że się pomyliła :mrgreen: Przepraszam oczywiście zjadł pies 8) Po trzech miesiącach byłam strzępkiem nerwów i rzuciłam wypowiedzeniem. Nie żałuję tej decyzji mimo, że pod koniec zarabiałam tam spore pieniądze. Nic mi po nich jednak nie było, bo 24 h byłam na obrotach wiecznie pracując - nieważne, czy będąc fizycznie w pracy, czy będąc w domu w łóżku.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
47123
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 18 kwi 2017, 16:58
Po trzech miesiącach byłam strzępkiem nerwów i rzuciłam wypowiedzeniem. Nie żałuję tej decyzji mimo, że pod koniec zarabiałam tam spore pieniądze.
Spore pieniądze suma summarum ale licząc na godzinę rzeczywistej pracy pewnie tak dużo nie wychodziło. Kiedyś zastępowałem kierownika przez 2 tygodnie i miałem dosyć a było to okresie gdzie ruch był względnie mały. Nie cierpię dużej odpowiedzialności, no i tych ciągłych telefonów, wolę mniej zarobić i mieć spokój tym bardziej że mnie właściwie nawet stosunkowo mało odpowiedzialna praca stresuje i powoduje kłopoty ze snem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17732
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Wszechobecność pracy

przez konto usunięte 18 kwi 2017, 23:08
Telefon z dual SIM, albo można skorzystać z adaptera pozwalającego wykorzystać dwie karty. Trzeba nauczyć się mówić Nie i rozgraniczać czas na pracę i czas na dom, rodzinę, siebie etc. Praca to istotny wymóg, ale trzeba przecież się szanować, nie?
konto usunięte
Offline

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez Lilith 19 kwi 2017, 09:52
Spore pieniądze suma summarum ale licząc na godzinę rzeczywistej pracy pewnie tak dużo nie wychodziło.
No nie. Tam miałam płacone za godziny, nie było określonej podstawy < minimum etat, ale i tak zawsze wychodziły nadgodziny >.
Telefon z dual SIM, albo można skorzystać z adaptera pozwalającego wykorzystać dwie karty.
W przypadku telefonu, to zdaje egzamin. W przypadku Facebooka już nie. Można co prawda "wyrzucić" ze znajomych, ale wówczas pojawią się niepotrzebne tarcia. Można zablokować Facebooka, ale np. mnie jest on potrzebny do szybkiego kontaktu z Ekipą.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
47123
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez antylopa 19 kwi 2017, 15:44
Przez 6 lat pracowałam w miejscu gdzie szefowa nie rozumiała ze pracownik też ma życie prywatne. Z dnia na dzień dałam wypowiedzenie....
Mówiłam, że chce żyć bez Ciebie: Nie chciałam!
Mówiłam, że Cie nie kocham: Kochałam!
Mówiłam, że dam sobie rady: Nie dałam!
Mówiłam, że zapomnę: Kłamałam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2770
Dołączył(a)
28 gru 2014, 21:47

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 19 kwi 2017, 18:03
antylopa napisał(a):Przez 6 lat pracowałam w miejscu gdzie szefowa nie rozumiała ze pracownik też ma życie prywatne. Z dnia na dzień dałam wypowiedzenie....
Pracodawcy taniej, wygodniej jest zatrudnić 1 pracownika wykonującego pracę za dwóch tym bardziej że za te 100 nadgodzin wypłaci ci pod stołem. Ja jestem starym kawalerem i uważają że mogę dużo pracować bo nie mam rodziny i obowiązków, ale gdy facet ma rodzinę to też niech dużo pracuje bo ma ją na utrzymaniu.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17732
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez antylopa 20 kwi 2017, 11:11
carlosbueno, gdyby jeszcze płaciła to bym nic nie mówiła. Dzięki temu nabawilam CHAD.
Mówiłam, że chce żyć bez Ciebie: Nie chciałam!
Mówiłam, że Cie nie kocham: Kochałam!
Mówiłam, że dam sobie rady: Nie dałam!
Mówiłam, że zapomnę: Kłamałam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2770
Dołączył(a)
28 gru 2014, 21:47

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 20 kwi 2017, 17:58
antylopa napisał(a):carlosbueno, gdyby jeszcze płaciła to bym nic nie mówiła. Dzięki temu nabawilam CHAD.

No to już w ogóle porażka, ja chociaż za to dostaje płacone ale oficjalnie mam etat za najniższą krajową.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17732
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez kotek em 20 kwi 2017, 19:12
Lilith napisał(a):...telefon, sms, Facebook...


Mam zepsuty telefon i nie mam konta na fb. Nikt z mojej obecnej pracy nie może w jakikolwiek sposób skontaktować się ze mną, kiedy już mnie tam nie ma :D. Przynajmniej w tym sensie czuję się wolna :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4469
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez natrętek 20 kwi 2017, 20:43
carlosbueno napisał(a):
antylopa napisał(a):Przez 6 lat pracowałam w miejscu gdzie szefowa nie rozumiała ze pracownik też ma życie prywatne. Z dnia na dzień dałam wypowiedzenie....
Pracodawcy taniej, wygodniej jest zatrudnić 1 pracownika wykonującego pracę za dwóch tym bardziej że za te 100 nadgodzin wypłaci ci pod stołem. Ja jestem starym kawalerem i uważają że mogę dużo pracować bo nie mam rodziny i obowiązków, ale gdy facet ma rodzinę to też niech dużo pracuje bo ma ją na utrzymaniu.


Osoby w naszej sytuacji, gdy szanują swoje życie prywatne zmieniają pracę natomiast dla tych co mają rodzinę na utrzymaniu ten krok jest dość ryzykowny.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Wszechobecność pracy

Avatar użytkownika
przez antylopa 21 kwi 2017, 07:24
kotek em, podoba mi sie :brawo:
Mówiłam, że chce żyć bez Ciebie: Nie chciałam!
Mówiłam, że Cie nie kocham: Kochałam!
Mówiłam, że dam sobie rady: Nie dałam!
Mówiłam, że zapomnę: Kłamałam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2770
Dołączył(a)
28 gru 2014, 21:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 4 gości

Przeskocz do