WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
233
65%

Nie
94
26%

Zaszkodziła
32
9%

 
Liczba głosów : 359

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Onewest 14 mar 2018, 15:18
Ja na sertralinie dopiero zacząłem żyć, a moje życie z każdym miesiącem jest coraz lepsze. Anhedonia u mnie praktycznie nie występuje, bardziej bym to nazwał znormalizowaniem emocji (wcześniej potrafiłem się popłakać na średnio wzruszającym filmie czy mieć łezkę w oku z powodu totalnych pierdół). Ja nadal odczuwam emocje, staram się o dziewczyny, śmieje się i mam dobry humor jak nigdy. Ogólnie czuję się genialnie pod każdym względem i to już trwa trzeci miesiąc. Także jak ktoś będzie czytał powyższe posty, żalące się na SSRI to niech weźmie pod uwagę, że to jest tylko opinia kilku osób, a leki często różnie działają na ludzi, jednemu podpasi taki, a drugiemu taki
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
13 gru 2017, 17:18

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez tracershy 14 mar 2018, 15:32
Nie twierdzę że leki są złe, bo ja dopiero na wenlafaksynie zacząłem żyć, może dlatego tak trudno było mi się z nią rozstać. Tylko że wpadłem w pułapkę brania antydepresantów przez wiele lat, chyba dłużej niż były mi potrzebne i to zaczęło obracać się przeciwko mnie. Pomijając te stany gdzie emocje były przez większość czasu zmrożone to ja do końca na wenli czułem się dobrze, byłem duszą towarzstwa, do wszystkiego podchodziłem racjonalnie,, rozwiązywałem każdy napotkany problem, bez względu na to jak był duży, mogłem góry przenosić. Ale po latach pojawiło się takie spłycenie. Tylko to tak w pełni realnie zobaczyłem jak już leki odstawiłem, bo na nich funkcjonuje się na innej orbicie trochę.

-- 14 mar 2018, 15:35 --

Ale dalej uważam że wenla to świetny lek.

-- 14 mar 2018, 15:50 --

Niestety skutkiem tego jest że nie potrafię spać bez leków i wydaje mi się że tak już zostanie, że jednak leki na sen będę musiał brać. Wystarczy, że się wysypiam i wszystkie smutki i lęki mijają.
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Onewest 14 mar 2018, 16:00
No to ma sens co napisałeś i faktycznie przestroga żeby nie brać tego latami. A lekarz nie miał z tym problemu żeby przypisywać tak długo, bo ja biorę sertrę 5 miesiąc i boję się, że lekarz mi powie zaraz, że czas kończyć, a ja do roku chciałbym pociągnąć dla utrwalenia ?
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
13 gru 2017, 17:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez tracershy 14 mar 2018, 16:26
Wszystko zależy od stopnia depresji, nerwicy, lęków itp. Ale rok to chyba takie minimum jest, czasem nawet do 2 lat.

-- 14 mar 2018, 16:34 --

Jak zacząłem leczenie mi lekarz mówił że przy moim stanie leczenie potrwa około 2 lat. Potem przez różne turbulencje życiowe to się jakoś przedłużało. Ostatnie 2 lata byłem już na dawce 75 mg, to było takie moje przedłużone odstawianie.
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 14 mar 2018, 20:28
a ja brałem paro 5 lat , bo poprostu brałem i nic mi juz nie pomoże po paro , odstawiam tą gówniana wenlafaksyne , koniec z lekami psychotropowymi. marze o zamrożeniu emocji . niestety nawet 40 paro nie mrozi ani troche . moje życie to koszmar . psychotropy zniszczyły mnie , bo dostałem paro w wieku 23 lat na lekką przypadłość i zacząłem to wpieprzać nie znając skutków ubocznych itp , kiedyś się nie wiedziało . teraz jest gówno . żaluje że zaczałem się leczyć psychiatrycznie bo to zniszczyło moje życie , teraz mam 33 lata i zamierzam się zabić.

aha i na paro mogłem góry przenosić, byłem duszą towarzystwa , ciągle uśmiechnięty ,gadatliwy , laski na mnie leciały , 1 do odezwania się w klasie , lubiłem występować publicznie , spokój wewnętrzny i na wszystko cięta riposta, hipomania itp optymizm nieuzasadniony ,.
teraz mam lęki , boje się ludzi , nie odzywam się wcale , nic nie robie , z nikim się nie spotykam , nie uśmiecham się wcale, jestem ciągle zdenerwowany.

tak działaja psychotropy , ale lekarka mówiła że to bezpieczne leki .

-- 14 mar 2018, 19:37 --

yahoo35 napisał(a):Ja po ostatnim ciągu na wenli już miałem dosyć tego zamulenia i odstawiłem, brałem 300 potem 225 w końcu zszedłem do zera i przez 2 tygodnie jechałem jeszcze na minimalnej dawce citalu bo mnie prądy tarmosiły po odstawce. Zresztą brain zapsy dalej mi się zdarzają chociaż już drugi miesiąc mija ale za to czuję, że znowu żyję. Przyznam, że czasem jest nerwowo i mam ochotę łyknąć tabsa ponownie (podobno nie uzależniają :lol: ) ale nie poddaje się i jadę na trzeźwo. Po tak długim czasie na prochach jak się je odstawi to dopiero można sobie uświadomić jak one zmieniają rzeczywistość. To prawda jak się jest w czarnej dupie potrafią z niej wyciągnąć ale przy braniu przez rok czy dłużej zabijają osobowość i robią z człowieka maszynę. Tak, że nie polecam brania tego przez całe życie lepiej walczyć na trzeźwo dokąd się da, jak się nie da to nie ma wyjścia trzeba barać ale jak jest tylko możliwość to nie liczcie, że same leki dadzą wam szczęście.



najgorzej jak na lekach zle i bez leków źle i nie ma już wyjścia co robić.

-- 14 mar 2018, 19:46 --

cieszcie się chwilą puki leki działają i nie myślcie że zdzialaćie coś w ten czas , bo obudzicie się z ręką w nocniku z przegranym życiem jak ja . nic się nie zmieni , choć może wam się wydawać że coś się zmienia .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2289
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez tracershy 14 mar 2018, 20:47
Ja brałem wenlę przez ponad 8 lat, odstawiłem i żyję, nie mam żadnych myśli samobójczych. Było fajnie na lekach, potem mnie męczyły, ale teraz jest lepiej. Może psychoterapia i odstawienie leków jest sposobem na lepsze jutro...
Może ty za szybko wszedłeś na większe dawki dlatego się tak czujesz, trzeba było zaczynam od mniejszych i stopniowo zwiększać co miesiąc, dwa. Ja dopiero po miesiącu wchodziłem na 150, a i ta dawka potrzebowała czasu by zadziałać.
Ja na pewno nie uważam, że antydepresanty zniszczyły czy przepaliły mi neuroprzekaźniki. Mimo tego wieloletniego brania leków, czuję się teraz dobrze. Tylko że u mnie był też psycholog i praca nad sobą, bo opieranie się tylko na lekach nigdy nie uważałem za dobry pomysł.

-- 14 mar 2018, 20:52 --

I nie gadaj że nic się nie zmieni. Jestem tego najlepszym przykładem. Zdzialem przez te lata na lekach na tyle dużo że teraz potrafię bez nich normalnie funkcjonować.
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Ashton 14 mar 2018, 20:52
Onewest napisał(a):Ja na sertralinie dopiero zacząłem żyć, a moje życie z każdym miesiącem jest coraz lepsze. Anhedonia u mnie praktycznie nie występuje, bardziej bym to nazwał znormalizowaniem emocji (wcześniej potrafiłem się popłakać na średnio wzruszającym filmie czy mieć łezkę w oku z powodu totalnych pierdół). Ja nadal odczuwam emocje, staram się o dziewczyny, śmieje się i mam dobry humor jak nigdy. Ogólnie czuję się genialnie pod każdym względem i to już trwa trzeci miesiąc. Także jak ktoś będzie czytał powyższe posty, żalące się na SSRI to niech weźmie pod uwagę, że to jest tylko opinia kilku osób, a leki często różnie działają na ludzi, jednemu podpasi taki, a drugiemu taki


Po kilku miesiącach wygłaszać takie opinie, to trochę nie na miejscu. Poczekaj jeszcze parę miesięcy jak zaleje Cię serotonina i pojawi się anhedonia.
Offline
Posty
433
Dołączył(a)
07 lis 2015, 17:22
Lokalizacja
łódzkie

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez serotoninowiec 14 mar 2018, 22:04
Ja biorę SSRI 15 lat i żadna anhedonia się nie pojawiła , więc to nie jest regułą.
Escitalopram 20 mg.
Wenlafaksyna 150 mg.
Chlorprothixen 100 mg.
Pregabalina 450 mg.
Klonazepam 2 mg.
Fluanxol 6 mg.
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
13 cze 2010, 08:19

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez joker27 14 mar 2018, 22:10
Ja mam też wrażenie że paro zniszczylo mnie, dostałem kiedyś od lekarza i pozniej przez trzy lata nawet nie myślałem odstawiac, u psychiatry się już nawet nie pojawialem, i teraz mam prawdziwe piekło, za mało informacji, na terapię też mnie nie stać prywatnie, a na NFZ gówno jest, z resztą i tak w nią nie wierzę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
590
Dołączył(a)
23 lip 2014, 02:27
Lokalizacja
Warmia

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez tracershy 14 mar 2018, 22:46
Ja miałem psychoterapię na NFZ, przez jakiś czas nawet intensywnie. Ale trafiłem też na świetną babkę psycholog, do tego też trzeba mieć szczęście by dobrze trafić niestety. Czasem jeszcze do niej chodzę.
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 15 mar 2018, 00:08
tylko że wenla to największa kupa , takie spadki serotoniny i nabuzowanie hormonu stresu noradrenaliny nigdy nie miałem , nie zbliżać się do mnie i oczy jak u sowy , bo zabije ludzi , to nie lek dla mnie , jak zszedłem teraz na 150 to z kolei odczułem spadki serotoniny a pobudzenie nadal jest , nawet benzo tego nei zbija , nie wiem czy wytrwam , nie dzwiie sie ze tyle osób na wenli popełnia samobójstw , ten lek pogłębia depresje a nerwice to napewno . zdecydowanie zaszkodził , teraz męczyć się z odstawieniem. ide sobie , nie mam sil juz . zamkne sie w szpitalu ale wpierw rozpierdole chałupe niech wezwa policje i karetka sama przyjedzie i mnie zawiezie .

a bralem wellbutrin 300 i nic , metylofenidat i modafinil ktory tez bralem . a słaba wenla takie reakcje... na seliglininie 10mg tez nic nie było. jadłem 90% leków . do wenli drugie trafienie i znwu kupa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2289
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez MAREK XYZ 15 mar 2018, 00:14
benzowiec84 napisał(a):cieszcie się chwilą puki leki działają i nie myślcie że zdzialaćie coś w ten czas , bo obudzicie się z ręką w nocniku z przegranym życiem jak ja . nic się nie zmieni , choć może wam się wydawać że coś się zmienia .


od 15 dni odstawiłem wszystkie prochy i wyje....ało mnie w kosmos, muszę to jakoś przetrzymać tylko jak ?

-- 15 mar 2018, 00:19 --

benzowiec84 napisał(a): nie mam sil juz . zamkne sie w szpitalu ale wpierw rozpierdole chałupe niech wezwa policje i karetka sama przyjedzie i mnie zawiezie .

dobry sposób na szybki psychiatryk - tylko chałupy szkoda :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
559
Dołączył(a)
21 wrz 2017, 19:49

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez felek007 15 mar 2018, 17:25
Bralem przez 2 tygodnie dawke wenli 75mg i wskoczylem na dawke 150mg i buore ta dawke od tygodnia. Czy teraz znow musze czekac na rozkrecenie sie wenli od poczatku np miesiac bo zmiana dawki na wyzsza resetuje to rozkrecanie czy nie?

-- 15 mar 2018, 17:25 --

Offline
Posty
43
Dołączył(a)
12 lis 2017, 23:43

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez MAREK XYZ 15 mar 2018, 18:28
felek007 napisał(a):Bralem przez 2 tygodnie dawke wenli 75mg i wskoczylem na dawke 150mg i buore ta dawke od tygodnia. Czy teraz znow musze czekac na rozkrecenie sie wenli od poczatku np miesiac bo zmiana dawki na wyzsza resetuje to rozkrecanie czy nie?

-- 15 mar 2018, 17:25 --


Cały czas bierzesz ten sam lek więc podwyższenie dawki raczej niczego nie powinno resetować tylko zadziałać szybko. Inna sprawa że nawet w sumie te trzy tygodnie to może być jeszcze za mało na pełne zadziałanie leku. Mówi się nawet że w niektórych przypadkach dopiero po 2 ...3.... miesiącach ujawnia się efektywne działanie leku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
559
Dołączył(a)
21 wrz 2017, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do