WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
228
66%

Nie
89
26%

Zaszkodziła
31
9%

 
Liczba głosów : 348

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez zzYxx 19 sty 2018, 17:11
warning napisał(a):
zzYxx napisał(a):tarczyca u mnie to dziwna sprawa. Mam podejrzenie zespołu oporności na hormony tarczycy. Choć to równie dobrze może być gruczolak przysadki. To by tłumaczyło też zwiększony kortyzol - przysadka wysyła sygnał nadnerczom i tarczycy do produkcji hormonów.

Z tego co wiem to będę przyjęty na jednym z najlepszych oddzialów endokrynologii na pomorzu.

Na ten zespół oporności próbowałeś już t3 (novothyral, cytomel,...)?
A oddział to endokrynologia UCK w Gdańsku?


Taa. Nie próbowałem cytomelu bo jeszcze nie wiem co jest tak naprawdę grane. Mam takie swoje podejrzenie, że powód dla którego jestem tu na tym forum, czyli choroba* mógłby być spowodowany właśnie tą opornością. Okazało się, że wynik tarczycy z 2014 jest identyczny do tego który mam teraz. Zawyżone TSH i FT4. Wtedy przebiegało to bezobjawowo. Może teraz są już objawy bo tarczyca nie daje rady z produkcją nadwyżki hormonów? (zmiany w USG napisałem niżej).

yahoo35 napisał(a):Badanie USG nadnerczy to nic nie pokarze no chyba, że jest tam wielki guz. Nadnercza są tak małe, że na USG ich ledwo co widać, jedynie rezonans i to ten o większej rozdzielczości coś pokarze ale to też tylko zmiany organiczne bo czy działają prawidłowo to tylko badanie hormonów coś mówi. Za to USg tarczycy to dobre badanie i warto je zrobić niezależnie od wyniku TSH bo jak jest zniszczone np przez Hashimoto to widać na US, tak samo czy jest powiększona albo ma guzki to też widać.
Co do kortyzolu to zmienia się toto w szerokich granicach i pomiar jest niemiarodajny. Wysiłek fizyczny, niedospanie, zdenerwowanie a nawet lekkie przeziębienie i już masz takie huśtawki, że ciężko się zorientować. Na zachodzie mierzą kortyzol w ślinie ale to drogie badanie. Najczęściej wysoki poziom kortyzolu w "naszych" chorobach polega na rozregulowaniu osi podwzórze-przysadka-nadnercza i właśnie antydepresanty w pewnym stopniu to regulują zwłaszcza SSRI (mniej stresu mniej kortyzolu). Przestrzegam jednak przed grzebaniem w samych hormonach przez branie hormonów tarczycy czy kortykosteroidów chyba, że nie ma innego wyjścia bo potem mogą być skutki nieciekawe.


U mnie USG tarczycy w czerwcu faktycznie pokazało, że są zmiany podpadające pod Hashimoto. Jednak przeciwciała są w normie (10, norma poniżej 34). Endo powiedział, że to nie jest Hashimoto, a zmiany które mam są konsekwencją tej oporności. Przypuszczam, że organizm, aby zrekompensować tę oporność, stymuluję tarczyce do większej produkcji hormonów i zaczyna się powoli "wypalać".

W momencie pobierania krwi do badania kortyzolu byłem mega spokojny. Budzę się teraz ok. godziny 16 i czuję od razu, że jestem spięty i sztucznie zestresowany. Z biegiem dnia zaczynam czuć taką pustą stymulację fizyczną jak po za dużej ilości kawy i to nie jest przyjemne. Dochodzi tachykardia, którą muszę zbijać beta blokerami.

Dostałem jeszcze problemu z wchłanianiem wszelkich leków/substancji. Nawet alkoholu muszę wypić większe ilości by coś poczuć (gdzie praktycznie wcale nie pije). Jeśli to faktycznie problem z wchłanianiem to jestem ciekaw czy sobie już nie narobiłem niedoborów składników odżywczych... A jeśli tak to pewnie dostałem celiakii.

* Mam zmiany w MRI i SPECT. Hipofrontalność w SPECT, w MRI zmniejszenie płata czołowego i skroniowego. Podejrzenie schizofrenii prostej (lekarze się na razie wstrzymują i wykluczają co się da).
MRI: Poszerzony układ komorowy, zmniejszony płat czołowy i skroniowy.
SPECT: Zmniejszona aktywność płatu czołowego i całej lewej półkuli mózgu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
536
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez warning 19 sty 2018, 17:22
okularnica napisał(a):Też w stronę niedoczynności? (...) Z tym, że mi się wydawało, że zaburzony wynik TSH czy nawet ft3 i ft4 przez antydepresanty jest "wtórny", w sensie, że tylko wynik jest inny ale się nie leczy samego narządu - tarczycy i nie powinno to wpływać na objawy od tarczycy - czy się myliłam?


Tak, w stronę niedoczynności.

Co do drugiej cześci:
Pamiętaj, że TSH nie jest hormonem _tarczycy_ - powinnaś zawsze badać fT3 i fT4 . Ich wartości odzwierciedlają "prawdziwy" poziom niezwiązanych (wolnych) hormonów tarczycy we krwi więc posrednio stan narządu - niezależnie od tego, czy bierzesz antydepresant, czy nie. Być może istnieje/istniała potrzeba czasowego włączenia u Ciebie hormonu (hormonów) tarczycowych, np. na czas brania antydepresantu. Zresztą dołączenie T3 (częściej niż T4) do TCA/SSRI było postulowane przez Stahla i innych autorów w depresjach nawracających i/albo lekoopornych i było przedmiotem badań klinicznych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez OverAndOver 19 sty 2018, 21:04
yahoo35 napisał(a):Badanie USG nadnerczy to nic nie pokarze no chyba, że jest tam wielki guz. Nadnercza są tak małe, że na USG ich ledwo co widać, jedynie rezonans i to ten o większej rozdzielczości coś pokarze ale to też tylko zmiany organiczne bo czy działają prawidłowo to tylko badanie hormonów coś mówi. Za to USg tarczycy to dobre badanie i warto je zrobić niezależnie od wyniku TSH bo jak jest zniszczone np przez Hashimoto to widać na US, tak samo czy jest powiększona albo ma guzki to też widać.
Co do kortyzolu to zmienia się toto w szerokich granicach i pomiar jest niemiarodajny. Wysiłek fizyczny, niedospanie, zdenerwowanie a nawet lekkie przeziębienie i już masz takie huśtawki, że ciężko się zorientować. Na zachodzie mierzą kortyzol w ślinie ale to drogie badanie. Najczęściej wysoki poziom kortyzolu w "naszych" chorobach polega na rozregulowaniu osi podwzórze-przysadka-nadnercza i właśnie antydepresanty w pewnym stopniu to regulują zwłaszcza SSRI (mniej stresu mniej kortyzolu). Przestrzegam jednak przed grzebaniem w samych hormonach przez branie hormonów tarczycy czy kortykosteroidów chyba, że nie ma innego wyjścia bo potem mogą być skutki nieciekawe.

Dokładnie ponoć nadnercza to taki organ, że lekarze nawet nie używają pojęcia ( a które naturopaci uzywają) " burning offsyndorme" czyli "wypalenie nadnerczy". Nie ma tego po prostu w medycynie ze względu na brak narzędzi diagnostycznych o dużym stopniu dokładności.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
19 sty 2018, 00:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez tizziano 19 sty 2018, 22:01
zzYxx napisał(a):
warning napisał(a):
zzYxx napisał(a):tarczyca u mnie to dziwna sprawa. Mam podejrzenie zespołu oporności na hormony tarczycy. Choć to równie dobrze może być gruczolak przysadki. To by tłumaczyło też zwiększony kortyzol - przysadka wysyła sygnał nadnerczom i tarczycy do produkcji hormonów.

Z tego co wiem to będę przyjęty na jednym z najlepszych oddzialów endokrynologii na pomorzu.

Na ten zespół oporności próbowałeś już t3 (novothyral, cytomel,...)?
A oddział to endokrynologia UCK w Gdańsku?


Taa. Nie próbowałem cytomelu bo jeszcze nie wiem co jest tak naprawdę grane. Mam takie swoje podejrzenie, że powód dla którego jestem tu na tym forum, czyli choroba* mógłby być spowodowany właśnie tą opornością. Okazało się, że wynik tarczycy z 2014 jest identyczny do tego który mam teraz. Zawyżone TSH i FT4. Wtedy przebiegało to bezobjawowo. Może teraz są już objawy bo tarczyca nie daje rady z produkcją nadwyżki hormonów? (zmiany w USG napisałem niżej).

yahoo35 napisał(a):Badanie USG nadnerczy to nic nie pokarze no chyba, że jest tam wielki guz. Nadnercza są tak małe, że na USG ich ledwo co widać, jedynie rezonans i to ten o większej rozdzielczości coś pokarze ale to też tylko zmiany organiczne bo czy działają prawidłowo to tylko badanie hormonów coś mówi. Za to USg tarczycy to dobre badanie i warto je zrobić niezależnie od wyniku TSH bo jak jest zniszczone np przez Hashimoto to widać na US, tak samo czy jest powiększona albo ma guzki to też widać.
Co do kortyzolu to zmienia się toto w szerokich granicach i pomiar jest niemiarodajny. Wysiłek fizyczny, niedospanie, zdenerwowanie a nawet lekkie przeziębienie i już masz takie huśtawki, że ciężko się zorientować. Na zachodzie mierzą kortyzol w ślinie ale to drogie badanie. Najczęściej wysoki poziom kortyzolu w "naszych" chorobach polega na rozregulowaniu osi podwzórze-przysadka-nadnercza i właśnie antydepresanty w pewnym stopniu to regulują zwłaszcza SSRI (mniej stresu mniej kortyzolu). Przestrzegam jednak przed grzebaniem w samych hormonach przez branie hormonów tarczycy czy kortykosteroidów chyba, że nie ma innego wyjścia bo potem mogą być skutki nieciekawe.


U mnie USG tarczycy w czerwcu faktycznie pokazało, że są zmiany podpadające pod Hashimoto. Jednak przeciwciała są w normie (10, norma poniżej 34). Endo powiedział, że to nie jest Hashimoto, a zmiany które mam są konsekwencją tej oporności. Przypuszczam, że organizm, aby zrekompensować tę oporność, stymuluję tarczyce do większej produkcji hormonów i zaczyna się powoli "wypalać".

W momencie pobierania krwi do badania kortyzolu byłem mega spokojny. Budzę się teraz ok. godziny 16 i czuję od razu, że jestem spięty i sztucznie zestresowany. Z biegiem dnia zaczynam czuć taką pustą stymulację fizyczną jak po za dużej ilości kawy i to nie jest przyjemne. Dochodzi tachykardia, którą muszę zbijać beta blokerami.

Dostałem jeszcze problemu z wchłanianiem wszelkich leków/substancji. Nawet alkoholu muszę wypić większe ilości by coś poczuć (gdzie praktycznie wcale nie pije). Jeśli to faktycznie problem z wchłanianiem to jestem ciekaw czy sobie już nie narobiłem niedoborów składników odżywczych... A jeśli tak to pewnie dostałem celiakii.

* Mam zmiany w MRI i SPECT. Hipofrontalność w SPECT, w MRI zmniejszenie płata czołowego i skroniowego. Podejrzenie schizofrenii prostej (lekarze się na razie wstrzymują i wykluczają co się da).


Na czym polega ten problem z wchłanianiem? I od czego to masz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
439
Dołączył(a)
15 wrz 2014, 17:48

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez zzYxx 19 sty 2018, 22:59
tizziano, Nie mam pojęcia od czego to mam. Jak się dostanę na oddział 24-ego to może mi to wyjaśnią. Mam dodatkowe objawy ze strony układu pokarmowego, więc w grę wchodzi celiakia.
MRI: Poszerzony układ komorowy, zmniejszony płat czołowy i skroniowy.
SPECT: Zmniejszona aktywność płatu czołowego i całej lewej półkuli mózgu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
536
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Kerstina 20 sty 2018, 00:13
benzowiec84 napisał:

..............ja brałem duloksetyne jakieś 7-8 tygodniu a odstawiałem ją z 4 miesiące , była masakra bo ja liczyłem granulki , nawed dodanie fluoksetyny przy odstawce za wiele nie pomagało , więc po prostu schodziłem z samej duloksetyny , licząc granulki i odstawiąjąc bardzo powoli , rozsypywałem z tej fiolki i liczyłem i co kilka granulek mniej co tydzień . masakra była , bo inaczej to takie prądy dostawałem , brain zapsy że szok , a i lek nie pomógł wcale . ..........

Dzięki za odpowiedź.
Też liczę te granulki, bo nie mam wyjścia. Teraz jestem na dawce 15 mg ( z 30 mg zeszłam w ciągu niecałych 2 tygodni ). Jednocześnie biorę małe daweczki citabaxa , systematycznie podwyższając dawkę tj. 2,5 mg , 5 mg, teraz 7,5 mg ( mam przejść właśnie na ten lek , docelowo 20 mg- max dawka wynosi 40 mg) . Musze przyznać, że dzisiaj nawet poczułam się trochę lepiej , może ten citabax coś daje. Od dawna tak się nie czułam, mimo że schodzę z dulsevii, także mam nadzieję, że kolejne zrzucanie dulsevii będzie może łatwiejsze, aczkolwiek na pewno trzeba to robić powoli. Citabax to naprawdę niezły lek.
Ja jestem jednak serotoninowcem, noradrenalina mi nie służy. Każdy musi trafić na swój lek. Na pewno citabax też powoduje skutki uboczne w postaci pobudzenia i niepokoju, ale takie do opanowania, przy tym jest jakaś jasność umysłu i chce się coś robić, wyjść z domu do ludzi , a na dulsevii byłam jakaś poplątana, nie poznawałam siebie.

Mam jeszcze pytanie , w trakcie zrzucania dulsevii ( 4 m-ce) brałeś jakieś inne leki? Pozdrawiam.
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
08 cze 2017, 17:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Kleopatra 20 sty 2018, 04:04
zzYxx, a to ciekawe z Twoją tarczycą. Mam zdiagnozowaną niedoczynność tarczycy. USG wskazuje Hashimoto, miałam dwa razy robione badanie przeciwciał anty-TPO i wyszło około 10. Niestety mój endokrynolog ma diagnozę w nosie, "bo to się tak samo leczy". Biorę 100 Euthyroxu.
Euthyrox koliduje lekko z sertraliną i Anafranilem.

-- 20 sty 2018, 04:51 --

Wracając do tematu wenlafaksyny, nawet mi przypasowała, o dziwo - za czwartym podejściem. Przeszłam na nią w listopadzie z Anafranilu (ale nie dlatego, że Anafranil nie działał). Ładnie zaskoczyła, ale derealizacja była masakryczna przez kilka tygodni. Początkowo pobudziła i nakręciła do działania, teraz jest spokojniej. Dla mnie priorytetem jest, aby depresja nie wróciła, i o dziwo mała dawka 75 mg pomaga. Nie jest idealnie, ale nie wegetuję w łóżku patrząc w sufit 8) Oczywiście mam dość duże wahania, jeśli chodzi o napęd i nastrój (np. teraz wypiłam kawę i czuję się euforycznie, i nawet piszę posta, choć rzadko to robię 8) ). Wenla jako jedyny dotychczas antydepresant wywołuje u mnie coś na kształt lekkiego psychotycznego skakania myśli, ale jest to do ogarnięcia i nie odlatuję. Za czwartym podejściem, po dwóch miesiącach - jestem zadowolona :D
Strzeż mnie jak źrenicy oka, Ukryj mnie w cieniu swych skrzydeł
Psalm 17,8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
21 lip 2008, 13:19
Lokalizacja
Śląsk

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez okularnica 20 sty 2018, 12:22
Myślicie, że po 5 tygodniach już by były zmiany w wynikach tarczycy? Z tego co wiem to badanie tarczycy poleca się robić ze 3 miesiące po poprawie, że podobno wyniki później się zmieniają? Od czasu brania wenli (z mini domieszką anafranilu - który chyba nie ma takich skutków ubocznych i z benzo) Oprócz tego robiącego się worka pod okiem ostatnio mam napady zimna, od momentu brania leków mam problem z rzadszym oddawaniem kału (a nigdy nie miałam z tym problemu bez leków), mam większe piersi (nadmiar wody?), okres,który miałam 2 tygodnie po braniu wenli trwał 2 dni (potem tylko jakieś śladowe ilości) zamiast wcześniej jak miałam 5, ew 6.
Nie wiem czy tak szybko miałabym objawy od tarczycy, po kilku tygodniach brania? Czy to bardziej zbieg okoliczności? Zaburzenia pamięci - związane z nerwicą a może nawet potem depresją miałam już wcześniej, paradontozę, kiedyś bez leków zauważyłam też podpuchnięcie oka. Wiem, że nie jesteście lekarzami - wybieram się do endokrynologa, ale jak myślicie - czy wenla mogła tak szybko zrobić mi niedoczynność tarczycy?
TSH mam koło 3 a ft 4 mam bardzo blisko dolnej granicy :?
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez OverAndOver 20 sty 2018, 23:51
@ zzYxx
Jeśli chodzi o kortyzol to sprawa jest bardziej skomplikowana niż sądzisz. Gdyby rzecz polegała na zredukowaniu kortyzolu wystarczyłoby podać jego bloker lub lek blokujący te receptory które kortyzol pobudza. Jest nieco inaczej. Np. klomi pobudza do wydzielania kortyzol ( pewnie poprzez 5HT1a) nie wiem jaki jest tego mechanizm a mimo, że pobudza to wg literatury przywraca oś stresu do normalizacji. Dzieje się tak dlatego, że istnieje sprzężenie zwrotne i zwiększenie kortyzolu daje paradoksalnie efekt na tej osi tonujący bo nie wydziela się on zwrotnie ( tzw feedback).

-- 20 sty 2018, 23:54 --

okularnica napisał(a):Myślicie, że po 5 tygodniach już by były zmiany w wynikach tarczycy? Z tego co wiem to badanie tarczycy poleca się robić ze 3 miesiące po poprawie, że podobno wyniki później się zmieniają? Od czasu brania wenli (z mini domieszką anafranilu - który chyba nie ma takich skutków ubocznych i z benzo) Oprócz tego robiącego się worka pod okiem ostatnio mam napady zimna, od momentu brania leków mam problem z rzadszym oddawaniem kału (a nigdy nie miałam z tym problemu bez leków), mam większe piersi (nadmiar wody?), okres,który miałam 2 tygodnie po braniu wenli trwał 2 dni (potem tylko jakieś śladowe ilości) zamiast wcześniej jak miałam 5, ew 6.
Nie wiem czy tak szybko miałabym objawy od tarczycy, po kilku tygodniach brania? Czy to bardziej zbieg okoliczności? Zaburzenia pamięci - związane z nerwicą a może nawet potem depresją miałam już wcześniej, paradontozę, kiedyś bez leków zauważyłam też podpuchnięcie oka. Wiem, że nie jesteście lekarzami - wybieram się do endokrynologa, ale jak myślicie - czy wenla mogła tak szybko zrobić mi niedoczynność tarczycy?
TSH mam koło 3 a ft 4 mam bardzo blisko dolnej granicy :?

Wydaje mi się że albo masz lekką niedoczynnośc tarczycy ( idź po prostu do endo i zrób USG tarczycy i wyniki ft3, ft4, TSH) do tego zrób MRI przysadki. I wtedy będzie jasne co masz.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
19 sty 2018, 00:53

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Kleopatra 21 sty 2018, 07:48
okularnica, nie wiem, jak szybko to się ujawnia w TSH.
W każdym razie ja po Anafranilu za każdym podejściem i im większą dawkę brałam, tym miałam większe zaparcia. Przy odstawianiu problem znikał. To typowy efekt uboczny.
Strzeż mnie jak źrenicy oka, Ukryj mnie w cieniu swych skrzydeł
Psalm 17,8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
21 lip 2008, 13:19
Lokalizacja
Śląsk

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez okularnica 21 sty 2018, 14:12
OverAndOver napisał(a):Wydaje mi się że albo masz lekką niedoczynnośc tarczycy ( idź po prostu do endo i zrób USG tarczycy i wyniki ft3, ft4, TSH) do tego zrób MRI przysadki. I wtedy będzie jasne co masz.

Mam wyniki TSH, ft3, ft4, DHEAS i je wezmę do lekarza, jednak myślę czy nie zrobić jeszcze przed wizytą prolaktyny (zawsze miałam ją nieco ponad normę a przy lekach może być jeszcze wyższa) i przeciwciał anty TPO żeby sprawdzić ew. czy niedoczynność jest związana z hashimoto - myślicie, że jest sens, że wizyta będzie bardziej obiektywna wtedy?

Kleopatra - masz rację, ja kiedyś przy Anafranilu też miałam chyba takie skłonności (oprócz masy innych skutków ubocznych, swoją drogą TSH przy braniu tego leku też miałam wyższe a potem się unormowało ale nie wiem czy to jest bardziej tak, że jak mam większy problem z tarczycą to powoduje to wzrost TSH a leki po dłuższym czasie to zbijają, czy z kolei przez nerwicę a z niej aż coś w stylu depresji zaburza się czynność tarczycy, czy jednak przez leki. To takie gdybanie, ale prawdą jest, że kiedy się lepiej czuję psychicznie mam też wtedy lepszy wynik tarczycy. No nic, mam nadzieję, że lekarka do której się wybieram będzie kompetentna i się wszystko wyjaśni :)
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez SprzedamOpla 21 sty 2018, 16:19
Ktoś ma może doświadczenie w łączeniu wenlafaksyny z sulpirydem i mirtazapiną?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
18 sty 2018, 18:42

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Jędruś30 22 sty 2018, 19:26
Witajcie po przerwie chciałem zapytać czy Velafax i Mirtagen mają wpływ na jakość męskiego nasienia i produkcję plemników?gdyż staramy się z żoną o dziecko i jakoś nie może nam się udać :(
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
21 lut 2017, 15:11

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez okularnica 23 sty 2018, 19:33
Czy komuś z Was lekarz zalecił brać wenlę o przedłużonym działaniu dwa razy dziennie przy odstawianiu? Czy to łagodzi objawy odstawienne (zmniejszenie dawki 37,5)?
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 55 gości

Przeskocz do