Drodzy Użytkownicy,


Zmieniamy się dla Was!

W związku z tym informujemy, że ze względu na prace techniczne forum będzie dostępne wyłącznie w trybie tylko do odczytu w dniach 21-25 maja.
Serdecznie zapraszamy Was do korzystania z nowej wersji forum.


Przepraszamy za wszelkie niedogodności.


Jednocześnie informujemy, że jakiekolwiek treści i zdjęcia dodane i edytowane w dniach 21-25 maja nie będą dostępne po starcie nowej wersji forum.

Pozdrawiamy ciepło,
Zespół abcZdrowie

Boję się podjąć psychoterapię

Psychoterapia - wszystko co dotyczy psychoterapii. Nurty, doświadczenia związane z terapią.

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez nvm 16 maja 2018, 21:13
Boję się zarejestrować...

1) Boję się (ponownego) kontaktu z psychiatrą
2) Boję się presji psychicznej
3) Boję się bycia ograniczonym przez sztywno wyznaczone terminy
4) Boję się nie wywiązać się ze zobowiązania, jakim jest stawianie się na terapię
5) Boję się niewłaściwego wpływu ze strony terapii (z kim przestajesz takim się stajesz, a kropla drąży skałę)
6) Bojsię się zrezygnować po zapisaniu się; bo boję się reakcji oraz reakcji przy późniejszym ponownym zapisaniu się...
7) Boję się tego, że po zapisaniu się zmienię zdanie i będę chciał zrezygnować, ale będę się bał zrezygnować...
Avatar użytkownika
nvm
Offline
Posty
1433
Dołączył(a)
21 lis 2015, 07:26

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez *Monika* 17 maja 2018, 22:27
nvm, Tak jak napisałeś... boisz się, więc nie jesteś na nią gotowy. Właściwie to Ty się nie chcesz zmienić po to, żeby było dobrze, żeby wyjść z utartych, starych schematów, które powodują Twoją nerwicę. Chcesz dalej tkwić w punkcie, w którym się znajdujesz. Lubię zachęcać ludzi, żeby ją podjęli, ale takich, którzy się ewentualnie wahają. Ty się nie wahasz, Ty już zadecydowałeś i oznajmiłeś to poprzez swój post.
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
19085
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez nvm 18 maja 2018, 19:50
*Monika* napisał(a):Ty się nie wahasz, Ty już zadecydowałeś i oznajmiłeś to poprzez swój post.
Waham się i oznajmiłem to przez swój post...przykro mi, że odebrałaś go niezgodnie z moimi intencjami...
Avatar użytkownika
nvm
Offline
Posty
1433
Dołączył(a)
21 lis 2015, 07:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez nvm 18 maja 2018, 20:16
Monika, źle się czuję z tym, że mnie spisałaś już na straty...jak ostatni śmieć...

Nie potrafię podjąć racjonalnie decyzji w sprawie podjęcia terapii - ani w jedną ani drugą stronę.
Mam w sobie jedynie uczucia i emocje w tej sprawie.

Jeśil to możliwe, chciałbym podjąć taką decyzję ze spokojem i pełnym przekonaniem, że właściwie robię.
Niestety nie umiem, więc miałem nadzieję, że może ktoś mi pomoże...
Mam dezorientację, chaos, mętlik w głowie.
Jak uwolnić zalegające emocje? zalegaj-ce-emocje-t63142.html
Nie negocjuj z terrorystami: nie-negocjowac-z-terrorystami-t63088.html
Avatar użytkownika
nvm
Offline
Posty
1433
Dołączył(a)
21 lis 2015, 07:26

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez JERZY62 18 maja 2018, 20:43
Psychoterapeuta nie gryzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11608
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez nvm 18 maja 2018, 20:46
JERZY62 napisał(a):Psychoterapeuta nie gryzie.
Wiem, że nie gryzie...po prostu boję się, że psychoterapia może nieodpowiednio na mnie wpłynąć...
Avatar użytkownika
nvm
Offline
Posty
1433
Dołączył(a)
21 lis 2015, 07:26

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez JERZY62 18 maja 2018, 20:53
nvm, myślę że nie powinna Ci zaszkodzić. Może tak jak masz teraz nie jest najgorzej, poco się wysilać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11608
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez nvm 18 maja 2018, 21:02
JERZY62 napisał(a):nvm, myślę że nie powinna Ci zaszkodzić. Może tak jak masz teraz nie jest najgorzej, poco się wysilać?
Nie jest "najgorzej" :) Jest częściowo źle, a częściowo dobrze.
Nie mam nic przeciwko wysiłkowi. Chciałbym tylko mieć pewność, że postępuję właściwie.
Że właściwie dobieram sobie czynniki zewnętrzne, które będą na mnie silnie wpływać.
Nie chciałbym takich decyzji podejmować pochopnie, lekkomyślnie.
Tzn. moje wewnętrzne dziecko chciałoby wszystko robić lekkomyślnie i beztrosko, ale trudno jest mi zaufać swojemu wewnętrznemu dziecku...nie chciałbym zrobić jakichś głupot...

EDIT: Generalnie robię sobie proste ćwiczenie myślowe. Wyobrażam sobie, że jestem zarejestrowany i za kilka dni wizyta u psychiatry.

Wyobrażenie start

Czuję się wewnętrznie spięty, czuję stres. To mnie skłania, żeby się skupić i skoncentrować bardziej na tu i teraz, ignorując swój stres.
Ale to jest męczące, wyczerpujące - choć z drugiej strony motywujące, czyniące mnie bardziej energicznym i odważnym.
Jednakże w środku jest chęć odpoczęcia od tego, uwolnienia się od stresu, od wszelkich zobowiązań...bycia wolnym i odprężonym...
Źle się czuję z tym, że jestem zarejestrowany, chciałbym już mieć tę wizytę za sobą, jak najszybciej to zamknąć.

Boję się jednak tej wizyty. Boję się agresji ze strony psychiatry i tego, że się przeprogramuję na zbyt 'odważny' tryb.
A co z częścią mnie, która pragnie spokoju, rozluźnienia i odpoczynku?
Nie chcę stracić spokoju, źle się z tym czuję, że miałbym go stracić, czuję stres.

Wyobrażenie stop

EDIT 2: I moje myśli są następujące:

:arrow: A może lepiej sobie poradzę bez terapii, odnajdę swoją drogę lepszą niż by mi 'narzucono'?
:arrow: A może powinienem pójść na terapię, ale później? Może to jeszcze nie jest właściwy moment?
Avatar użytkownika
nvm
Offline
Posty
1433
Dołączył(a)
21 lis 2015, 07:26

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 maja 2018, 00:01
nvm napisał(a):Monika, źle się czuję z tym, że mnie spisałaś już na straty...jak ostatni śmieć...


To nie powód, żeby tak się czuć.
Jeśli sam siebie nie przekonasz do podjęcia psychoterapii, nikt na siłę Cię na nią nie wyśle. Brakuje Ci dystansu, oj brakuje...
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
19085
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez nvm 19 maja 2018, 00:03
*Monika* napisał(a):To nie powód, żeby tak się czuć.
Dlaczego nie? Widocznie jest powód, skoro tak się stało...
Brakuje Ci dystansu, oj brakuje...
A czego się spodziewałaś po osobowści lękliwej/unikającej?
*Monika* napisał(a):Jeśli sam siebie nie przekonasz do podjęcia psychoterapii, nikt na siłę Cię na nią nie wyśle.
To najpierw muszę być przekonany, że przekonanie do tego siebie jest dobrym pomysłem...czyli mamy błędne koło... :roll:
Avatar użytkownika
nvm
Offline
Posty
1433
Dołączył(a)
21 lis 2015, 07:26

Boję się podjąć psychoterapię

przez moja_osoba 19 maja 2018, 21:59
nvm Z Twoich postów zamieszczanych w różnych wątkach, wyłania się obraz osoby bardzo skupionej na sobie i swoim wnętrzu. Wydaje się, że całymi dniami analizujesz swoje emocje i jesteś bardzo zagubiony w tym wszystkim. Może zamiast produkować kolejne rozważania i lęki, po prostu spróbuj zrobić coś konkretnego czyli zapisz się na spotkanie z terapeutą? Pójdziesz, zobaczysz na czym to polega, jak nie będzie Ci pasowało to zrezygnujesz, przecież świat się od tego nie zawali. W innym wątku piszesz, że boisz się, że terapeuta Cię źle przeprogramuje, ale przecież jesteś dorosłą, wolną osobą. Od Ciebie zależy, które wskazówki i komentarze przyjmiesz i nikt nie ma takiej mocy sprawczej aby uczynić Cię innym człowiekiem wbrew Twojej woli. W końcu nie wybierasz się na spotkanie sekty, tylko do profesjonalisty.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
23 wrz 2017, 21:28

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 maja 2018, 22:40
Zgadzam się z wszystkim co napisał użytkownik moja_osoba.
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
19085
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez arahja7 20 maja 2018, 01:59
Ja również zgadzam się z przedmówczyniami. Podrzuciłam Ci sposób innego spojrzenia na swoje sprawy a Ty nadal to negujesz i analizujesz zamiast przetestować choćby w minimalnym stopniu. Niestety taką podjąłeś decyzję, że nie zmienisz punktu siedzenia więc znajdziesz sobie guru lub coś innego czym będziesz mógł się sugerować oraz co będziesz mógł obsesyjnie kontrolować ze swojej strefy komfortu.
ignorowani - distorted_level68

więcej bagażu niż ktokolwiek udźwignie
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
562
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 06:16
Lokalizacja
Katowice

Boję się podjąć psychoterapię

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 maja 2018, 09:26
arahja7, :great:
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
19085
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do