Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co mi jest? Co robić? Proszę o pomoc!


foreverfriendzone

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Serdecznie!

Od dzieciństwa borykam się z drobnymi problemami psychicznymi, ale nie przeszkadzały mi w normalnym funkcjonowaniu- między innymi:

- przymus wykonywania danych czynności kilka razy- na przykład muszę siedem razy mieszać herbatę [...],

-teraz już tego nie mam, ale w dzieciństwie musiałem ciągle myć ręce (aktualnie tylko przed snem- nie mogę dotykać przedmiotów po ich umyciu w drodze do łóżka)

-najgorsze był jednak strach przed tym, że zrobię coś swoim bliskim.

- ustawianie równo danych rzeczy- zwłaszcza butów.

 

W tej chwili w liceum natomiast wydaje mi się, że moje problemy zaszły za daleko-

-mam ataki paniki przed publicznym wyśmianiem,

-przeżywam stany ogłupienia, a przynajmniej wydaje mi się że jestem coraz głupszy- to jest najgorsze.

-mam strach przed zapomnieniem istotnych faktów w ważnych momentach- zwłaszcza przed odpowiedzią (wtedy dochodzi nawet do drżenia kończyn)

-czuję się cały czas nieobecny- jakiś rodzaj zmęczenia- jakby sen w realu.

- nie mogę się skoncentrować i wydaje mi się, że nie mogę już racjonalnie myśleć.

-strasznie stresuję się rozmową telefoniczną.

-jestem w danej chwili w stanie zapomnieć wszystko co się nauczyłem pod wpływem stresu.

 

Proszę o pomoc!

 

Pozdrawiam,

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siemanko Krzysiu. Nie jestem specjalistą ale prawdopodobnie depresja i nerwica z stanami lękowymi. Nie przejmuj się da się z tym wygrać po prostu trzeba zgłosić się do odpowiedniej osoby i nie dusić w sobie emocji rozmawiać dużo i szczerze. Twierdzę że depresja ponieważ stres wpływa na jej nasilenie aczkolwiek mam nadzieję że odezwą się osoby bardziej kompetentne... Pozdrawiam i trzymaj się!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem skąd od razu wniosek o depresji, ale myslę, że faktycznie z nerwicą coś moze być na rzeczy :) Ale najlepiej by było gdybyś poszedł do psychoterapeuty, on powinien doradzić Ci co dalej. Psychoterapia byłaby dobrym rozwiązaniem :)

"czuję się cały czas nieobecny- jakiś rodzaj zmęczenia- jakby sen w realu." myślę, ze może to być derealizacja, poczytaj sobie o tym :)

Polecam zadomowienie się tutaj na forum, może też trochę pomóc rozmowa z ludźmi z podobnymi problemami i dowiedzenie się więcej o swoim stanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem skąd od razu wniosek o depresji, ale myslę, że faktycznie z nerwicą coś moze być na rzeczy :) Ale najlepiej by było gdybyś poszedł do psychoterapeuty, on powinien doradzić Ci co dalej. Psychoterapia byłaby dobrym rozwiązaniem :)

"czuję się cały czas nieobecny- jakiś rodzaj zmęczenia- jakby sen w realu." myślę, ze może to być derealizacja, poczytaj sobie o tym :)

Polecam zadomowienie się tutaj na forum, może też trochę pomóc rozmowa z ludźmi z podobnymi problemami i dowiedzenie się więcej o swoim stanie.

 

Dlatego dopisałem że nie jestem specjalistą i są bardziej kompetentne Osoby które mam nadzieję że się udziela :P wniosek taki z powodu że coraz więcej osób ma problemy z tym chorobą i podobnie oddziałuje stres na powikłania a mam coś w podobie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem skąd od razu wniosek o depresji, ale myslę, że faktycznie z nerwicą coś moze być na rzeczy :) Ale najlepiej by było gdybyś poszedł do psychoterapeuty, on powinien doradzić Ci co dalej. Psychoterapia byłaby dobrym rozwiązaniem :)

"czuję się cały czas nieobecny- jakiś rodzaj zmęczenia- jakby sen w realu." myślę, ze może to być derealizacja, poczytaj sobie o tym :)

Polecam zadomowienie się tutaj na forum, może też trochę pomóc rozmowa z ludźmi z podobnymi problemami i dowiedzenie się więcej o swoim stanie.

I swoją drogą przeczytałem o tym zaburzeniu i całkiem do mnie pasuje. Chyba witam w klubie ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

foreverfriendzone, cześć.

Tak jak już inni pisali, wygląda to na NN. Nerwica niestety upośledza zdolności myślowe, ponieważ żyje się w permanentnym stresie i nie dość, że organizm nie może się zregenerować, to jeszcze mózg absorbuje swoje zasoby na kompulsywne myśli. Przy tym dochodzą derealizacja i depersonalizacja, które indukują jeszcze większe lęki oraz niestabilny obraz własnego "ja".

Znajdź przyczynę, próbuj ją wyeliminować. Prawdopodobnie Twoje natręctwa są wynikiem wyparcia z głównego nurtu myśli jakichś nierozwiązanych problemów.

Pamiętaj, że najważniejszą osobą dla siebie jesteś Ty, a więc powinieneś się interesować swoimi stanami emocjonalnymi i myślami. Stany emocjonalne, w tym kompulsywne myśli, można kontrolować, mimo że na początku wydaje się to niesamowicie trudne.

Być może psychoterapeuta jest w stanie Tobie pomóc, zwłaszcza na początku podróży.

Życzę powodzenia

 

PS Nie frustruj się ewentualnym brakiem zrozumienia ludzi z otoczenia. Ci, którzy nigdy tego nie przeżyli, nie są w stanie sobie wyobrazić, czym jest nerwica i jakie może uczynić spustoszenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×