Witam wszystkich Forumowiczów:)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam wszystkich Forumowiczów:)

przez BEZIMIENNA 01 lip 2012, 00:11
Witam:)
po kolejnej próbie samobójczej postanowiłam coś zmienić w swoim życiu. Zaczynam od tego zarejestrowania się na tym forum:)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 lip 2012, 00:04

Witam wszystkich Forumowiczów:)

przez Adam Smith 01 lip 2012, 00:19
BEZIMIENNA, Witaj na forum :D
Adam Smith
Offline

Witam wszystkich Forumowiczów:)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 lip 2012, 00:29
BEZIMIENNA, Serdecznie witam Cię na forum! :D
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18860
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam wszystkich Forumowiczów:)

przez Locust 01 lip 2012, 01:13
BEZIMIENNA, hej. A jaki kolejny krok?
Locust
Offline

Witam wszystkich Forumowiczów:)

Avatar użytkownika
przez Lilith 03 lip 2012, 11:40
BEZIMIENNA, witaj na forum.Rejestracja tutaj,to pierwszy krok.Co dalej zamierzasz?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45506
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Witam wszystkich Forumowiczów:)

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 lip 2012, 11:45
BEZIMIENNA, :papa: i co? Poczytalas juz sobie wątki? Odnalazlas sie w ktoryms?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Witam wszystkich Forumowiczów:)

przez BEZIMIENNA 08 lip 2012, 09:56
Jaki będzie kolejny krok, nie wiem. Nie mam wsparcia rodziny, mieszkam sama, a w takiej sytuacji trudno będzie samej sobie pomóc. Nie wiem co mam robić. Są dni kiedy myślę, że jest lepiej. Moja sytuacja jest o tyle specyficzna, że choruję przewlekle i jestem niepełnosprawna. Prawie już sobie nie radzę sobie z codziennymi rzeczami, co wydaje mi się jeszcze bardziej mnie przytłacza. Ludzie zdrowi i pełnosprawni nie zdają sobie często sprawy jak potrafią dobić. Po mnie na pierwszy rzut oka nie widać ani choroby, ani niepełnosprawności. Tym bardziej ludzie komentują, bo nie rozumieją. Czasami mnie to boli.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 lip 2012, 00:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do