Skocz do zawartości
Nerwica.com

nerwica , depresja nasze ciało


ewaryst7

Rekomendowane odpowiedzi

Odkąd choruję na depresję , moje ciało uległo obrzydliwemu przeobrażeniu.Jestem blada , mam fioletowe cienie pod oczami .Przytyłam , bo obżeram się jak wieprz.Mije oczy , i włosy nie maja blasku.Wszystko jest we mnie zgaszone.Wygladam jak zoombie...Czy wy też tak macie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak kobieta jest szczęśliwa to się uśmiech tryska radością oczy jej sie świecą dużo czasu spędza na słońcu a jak jest nieszczęśliwa to siedzi w domu całymi dniami (stąd bladość) zle sypia(stąd cienie pod oczmi) topi swoje zale w jedzeniu(tyjesz) itd. tak juz bywa i gwarantuje że sama z tym nie jesteś!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapisz się może na basen rób sobie raz czy dwa razy w tygodniu jakąś maseczke mnie np. bardzo odświeżają błotne..Ruszaj sie idz na spacer nie siedz w domku..I myśl pozytywnie!!!

Pozdrawiam

zabiegi na 'zewnątrz' nie pomogą - tu chodzi o lepsze samopoczucie psychiczne.. wtedy będziemy się wysypiać i mniej przejmować, wory pod oczami się zmniejszą, zaczniemy wychodzić z domu - trochę słońca i już nie będziemy tacy bladzi..

 

ale to tylko teoria :mrgreen:

ja musze nakładać 3 warstwy korektora pod oczy żeby w miarę nie było widać worów.. ale bladość lubię, więc mi wcale nie przeszkadza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląd zewnetrzny jest bardzo potrzebny dla naszego dobrego samopoczucia.

Wiem że cięzko sie wybrać ale może spróbuj sie wybrać do fryzjera który zmini Twoja fryzure, odwiezy wlosy i doradzi fachową pielegnację.

 

Maseczki ireny Eris nawilżające sa niedrogie a utrzymuja skórę w dobrym stanie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety tez tak mam, ale to nie wina zaniedbania tylko oslabionego organizmu, mozecie wymyslac cuda, a to i tak sie nie zmieni dopoki wasz organizm nie ochlonie, a to tylko jesli choroba przejdzie. Czasami, teraz juz bardzo zadko miewam takie dni kiedy na kilka godzin nerwica puszcza, wiekszosc napiecie opada, a ja czuje prawdziwa ulge, powietrze staje sie swiezsze :), kolory bardziej wyrazne, dotyk, sluch i wszystko sie wyostrza i wtedy od razu wygladam duzo lepiej, to sie dzieje bardzo szybko, czuje ze napiecie spada i juz po kilku chwilach skora staje sie bardziej (hmmm ukrwiona?), wlosy w dotyku nie przypominaja siana.

Na codzien w lustro nie lubie za bardzo patrzec :? a taki ladny bylem :P:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem tu pierwszy raz, po tym długim czasie czytania jak cierpią inni. i niech choćby napisanie tego cokolwiek pomoże. Łzy mi lecą jak myślę jaka byłam kiedyś, ten beztroski uśmiech, spokój, optymizm, śliczna, pełna energii dziewczyna. Teraz wrak. Brzydactwo. Grube, brzydkie, z bliznami na twarzy od pryszczy, same problemy, nawet do fryzjera nie umiem pójść. Jedna wielka porażka. I przepraszam wszystkich którzy szukają tu otuchy i ciepłego słowa. Fatalnie się czuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani a może tak wspólnymi siłami zmobilizujemy się do dbania o siebie? Gdy patrzę w lustro i widzę paskudę to w środku czuję się jeszcze gorzej. Postanowiłam zadbać o siebie. Wczoraj porządnie wyprałam sobie włosy, nałożyłam maseczki odżywcze a potem pofarbowałam. Na końcu wysuszyłam i wyprostowałam. Od razu poczułam się lepiej i młodziej. Coś blada byłam więc po zrobieniu peelingu paszczy i wysmarowaniu się maseczką posmarowałam się samoopalaczem. Od razu barw życia dostałam. Wyregulowałam sobie brwi a dziś rano zrobiłam sobie makijaż i postanowiłam, że będę zakładać kolczyki. Płaskie do tej pory buty zamieniłam na kozaczki na obcasie. Pomalowałam paznokcie a przed wyjściem psiknęłam się perfumem. Poczułam się wreszcie jak kobieta a nie potfforek. Musimy dbać o siebie, przecież patrząc na nas cały świat nie musi wiedzieć że cierpimy na nerwice czy depresje. Co dziś zrobiliście dla swojego wyglądu? Najtrudniejszy pierwszy krok :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

apetytu zero do tego ciągłe mdłości i biegunka.......

a jak to diagnozują lekarze? że to nerwica? ja nie miałam takich objawów, co do tego drugiego to może na początku tak, ale ogólnie jadłam (czasem przez rozum). Czy mdłości wynikają ze stresu czy może faktycznie coś nie działa w brzuchu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×