Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ja też jestem tu nowa :)


Gość Qfiateq

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich serdecznie!! :D

 

Właśnie dołączyłam do forum. Moje leczenie zaczęło się prawie 2 lata temu od nerwicy i fobii społecznej, która uniemożliwiała mi prace (pracuje z ludźmi tzn. przy obsłudze interesantów w urzędzie). Teraz po lekach, które łykam od 1,5 roku nie mam już objawów nerwicy za to dopadła mnie depresje, spowodowaną zaburzeniami odżywiania, cierpię na tzn. kompulsywne objadanie się.

 

Całe życie walczyłam z nadwaga, od małego byłam otyła, w wieku 19 lat ważyłam 100kg, lecz gdy wyjechałam na studia, wzięłam się za siebie i udało mi się zrzucić 40 kg!! Dzisiaj mam 27 lat i wróciłam do stanu wyjściowego, co uważam za największą porażkę w moim życiu, nie mogę na siebie patrzeć :( ... to stało się przyczyną pogorszenia mojego stanu... teraz po przeczytaniu wielu postów widzę, że moje przytycie mogło być spowodowane lekami, konkretnie Efectinem (najpierw brałam przez parę miesięcy Seroxat, który lekarka zmieniła mi na, Efectin gdy zaczęłam tyć)!!!

 

Ponieważ nic za bardzo mi nie pomagało dostałam skierowanie do Komorowa, i zdecydowałam się tam pojechać. Przeglądając forum widziałam, że parę osób było tam, proszę o jakieś uwagi dotyczące tego miejsca, napiszcie jak tam było, jakie są twoje wrażenia po tym pobycie, czy pomogło??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Qfiateq. Miło Cię poznać.

 

Eh, bo same leki nie rozwiążą problemów - jeśli chcesz się o tym przekonać, to porozmawiaj na forum z ludźmi. Sama zobaczysz, jak wiele wyjaśnia i rozjaśnia i pomaga mówienie o problemie a nie tylko jego zagłuszanie lekami. Co do Komorowa - nie byłam tak i nie słyszałam nic, ale w Dziale Oferty na pewno coś znajdziesz n/t. Osobiście też cierpiałam na zaburzenia odżywiania. Trwały 10 lat i dopiero pobyt na oddziale dziennym mi pomógł uporać się całkowicie z tym zaburzeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Dziewczyny :D

ja wiem, że same leki nie pomogą, od początku leczenie chodzę też na psychoterapie, chociaż nie wiem czy można to tak nazwać, są to cotygodniowe godzinne spotkania z psychologiem... tylko minęło już tyle czasu, prawie 2 lata a efektów nie ma... tak naprawdę to nie wiem jak takie spotkania/terapia powinno wyglądać czasami czuje że to moja wina a może to pani psycholog jest kiepska... mam z nią dobry kontakt, opowiadam jej co u mnie się dzieje ale co z tego ma wynikać, nie rozumiem w jaki sposób takie spotkania mogą mi pomóc ...

 

Widze, że zapomniałam wcześniej napisać, że odstawiłam Efectin, od 3 dni biorę Bioxetin, podobno ma mi pomóc z objadaniem się, ale zarazie nic z tego już 4 dni siedzę w domu i jem :oops: czuje się jak balon który niedługo wybuchnie :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Qfiateq, nie experymentuj z lekami - to nie wyjdzie Ci na zdrowie. Leki psychotropowe potrzebują czasu, aby zaczęły działać tak samo, aby przestały. Niektóre leki zachodzą w interakcje z niektórymi składnikami innych leków. Stąd może brać się Twoje pogarszające się samopoczucie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×