Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Sigrun 22 sty 2016, 23:44
Zosia_89, hmmm...moze kiedys. Marzyc zawsze warto ;)
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2696
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 22 sty 2016, 23:45
Zosia_89 napisał(a):Purpurowy, hmm więc na początek radziłabym Ci zacząć od czegoś lekkiego, nie porywać się na ciężkie ćwiczenia :)
ja kiedyś zaczynałam od biegania (tak po trochu) i dużo pływałam na basenie - uwielbiałam to ;)
nie wiem co lubisz - rower, ćwiczenia siłowe... wybierz coś co sprawia Ci przyjemność i do czego nie będziesz musiał się zmuszać

a jeśli wybierzesz się na siłownię to:
1. na pewno spotkasz tam trenera, który pokaże Ci co i jak ćwiczyć, to jest super sprawa, bo nas kiedyś dopadł, wszystko pokazał, stał nad nami i nie odpuszczał
2. są zajęcia o zwiększonej intensywności (mówię o zajęciach "fitness" (użyłam "", bo to bardziej kojarzy się z zajęciami dla kobiet, ale na nich ćwiczy się np. z kettlami, które pozwalają spalić naprawdę wiele kalorii a jednocześnie wzmacniasz mięśnie)
3. na pewno poznasz tam kogoś, z kim możesz umówić się na późniejsze treningi - razem jest raźniej

możesz wyznaczyć sobie jakiś cel i przygotowując się do niego też zgubisz kilogramy, np. rajd rowerowy :)

i oczywiście ważne jest to co jesz. Nie wiem czy też chcesz o tym poczytać? :)
I wiesz, gdybyś tylko odstawił alkohol już waga by spadła - gwarantuję, tylko tutaj wiem, że nie jest łatwo w tym temacie

Dziękuję bardzo. Kwestia jedzenia też jest bardzo ważna w moim przypadku, więc bardzo chętnie o tym poczytam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6886
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Stracona100 22 sty 2016, 23:45
Sigrun, zdradź gdzie ta stadnina, to może się tam umówimy na rekonesans?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1431
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez DarkMaster 22 sty 2016, 23:46
Zosia_89, No nie mam się do czego przyczepić, rozsądnie opisałaś :) Co do alkoholu, pomijając wszelkie aspekty moralne, mózgowe itp sama jego kaloryczność jest prawie tak duża jak kaloryczność tłuszczu :)
Nie dotrzymałem słowa
Słowa danego samego sobie
Nie miałem już odwrotu
Zmierzałem donikąd
Moim przyjacielem stał się strach,
Strach przed samym sobą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1579
Dołączył(a)
17 sty 2011, 19:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 22 sty 2016, 23:46
Sigrun, mam niefajne wspomnienia z nauki jazdy, oczywiście bardziej z winy ludzi niż koni, więc już nie chcę do tego wracać, wolę kiełbasę.

Wszystkie ssaki duże i roślinożerne mogę jeść, nawet jeśli są miłe, bylebym ich nie znała osobiście, duży drób, ryby różnego rozmiaru i czasem jakiś mięczak/skorupiak obrany i sparzony. Brzydziłabym się jeść małe zwierzęta, drapieżniki, gady.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 22 sty 2016, 23:59
Zosia_89 napisał(a):Purpurowy, słyszałam, że ważne jest jedzenie częstych, ale małych posiłków
słyszałam, bo sama się dopiero tego uczę i szczerze mam z tym problem ;) czasami nie jem nic w ciągu dnia, a wieczorem jem co złapię, chociaż ostatnio już się trochę od tego odzwyczaiłam

na początek może spróbuj:
- nie jeść na noc (ja w ten sposób dopiero nauczyłam się jeść śniadania, bo miałam szansę rano być głodna),
- i ogranicz słodkie rzeczy

trzeba jeść dużo ryb, białego mięsa, warzyw, zamiast słodkich napojów pić wodę, i słyszałam, że alkohol jest straszny (6 dni diety może zepsuć 1 dzień z alkoholem - byłam w szoku :roll: )

I początkowo wyznacz sobie malutkie ograniczenia, zarzucenie się radykalną dietą i ostrymi ćwiczeniami tylko zniechęci, a przecież nie o to chodzi ;)
a jak zaczniesz widzieć efekty dostajesz takiego kopa, dodatkową motywację i wtedy można próbować dodatkowych rzeczy ;)

aaa i ważne jest, żeby się nie głodzić, bo kiedy potem coś zjesz Twój organizm wszystko odłoży w postaci tłuszczu - zrobi sobie taki magazyn i będzie odkładał w strachu, że znów długo nic nie dostanie do zjedzenia

Dziękuję bardzo za porady.
Tymczasem będę się zwijał.
Dobranoc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6886
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jetodik 22 sty 2016, 23:59
dobry jest orbitrek można ćwiczyć i oglądać tv :mrgreen:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8162
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez DarkMaster 23 sty 2016, 00:03
"słyszałam, że ważne jest jedzenie częstych, ale małych posiłków" Nie zgodzę się :) Jeśli trenujesz regularnie, nie ma takiej potrzeby, poczytaj o poście okresowym, albo o Carb Back Loading :)

"nie jeść na noc (ja w ten sposób dopiero nauczyłam się jeść śniadania, bo miałam szansę rano być głodna)" - Tak jak wyżej.

Do tego jajka, tłuste mięsa :)

Ogólnie żyjemy w dietetycznym ciemnogrodzie z którego powoli wychodzimy, ale i tak to co w telewizji uważane jest za święte, więc nerw mi skacze :)
Nie dotrzymałem słowa
Słowa danego samego sobie
Nie miałem już odwrotu
Zmierzałem donikąd
Moim przyjacielem stał się strach,
Strach przed samym sobą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1579
Dołączył(a)
17 sty 2011, 19:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez DarkMaster 23 sty 2016, 00:11
Zosia_89, To jeden z dietetycznych mitów :)
Nie dotrzymałem słowa
Słowa danego samego sobie
Nie miałem już odwrotu
Zmierzałem donikąd
Moim przyjacielem stał się strach,
Strach przed samym sobą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1579
Dołączył(a)
17 sty 2011, 19:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez DarkMaster 23 sty 2016, 00:14
Zosia_89, Powiedziałem w kwestii przykładu, to akurat już jest dla profesjonalnych sportowców raczej :) Dobrano c;)
Nie dotrzymałem słowa
Słowa danego samego sobie
Nie miałem już odwrotu
Zmierzałem donikąd
Moim przyjacielem stał się strach,
Strach przed samym sobą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1579
Dołączył(a)
17 sty 2011, 19:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 23 sty 2016, 00:14
DarkMaster, Zosia_89, a ja myślę, że każdy powinien własną dietę mieć. Ja nie jadam na noc, bo nie mogę potem zasnąć. Nie jadam regularnie, a najczęściej tylko dwa większe posiłki. Ostatnio nie jadłem prawie nic przez trzy dni, bo się bałem wyjśc do sklepu a niewiele miałem w lodówce i jakoś przeżyłem.
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4998
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez DarkMaster 23 sty 2016, 00:15
Ḍryāgan, Temat długi i uwierz, że dobrze ułożona dieta, w dłuższej perspektywnie, czyni cuda :)
Nie dotrzymałem słowa
Słowa danego samego sobie
Nie miałem już odwrotu
Zmierzałem donikąd
Moim przyjacielem stał się strach,
Strach przed samym sobą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1579
Dołączył(a)
17 sty 2011, 19:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 23 sty 2016, 00:17
DarkMaster, a jakie to cuda? Ja tam sie nie znam. Jedzenie nigdy nie było moją szczególną potrzebą. Jem instynktownie jakoś...
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4998
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez DarkMaster 23 sty 2016, 00:17
Ḍryāgan, Poprawa samopoczucia, wyższe wydzielanie serotoniny, brak zmęczenia w ciągu dnia i masa, masa innych :) Ale to na prawdę długi i konfliktowy temat :)
Nie dotrzymałem słowa
Słowa danego samego sobie
Nie miałem już odwrotu
Zmierzałem donikąd
Moim przyjacielem stał się strach,
Strach przed samym sobą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1579
Dołączył(a)
17 sty 2011, 19:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do