Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 29 sie 2015, 23:22
filip133, usmażyłam sobie banana :great:

kosmostrada, ale czasem jak mi gorzej, to wydaje mi się, że owoce mają uczucia, a ludzie niekoniecznie.

Purpurowy, safsz!
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 29 sie 2015, 23:24
Brawo Cyklopka :great: :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 29 sie 2015, 23:26
Dobra, już nic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6886
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 29 sie 2015, 23:28
cyklopka, Autorka "Magii sprzątania" uważa że przedmioty mają uczucia. Np. skarpetek nie można przechowywac zrolowanych, bo się męczą. Moje się po ostatnich porządkach relaksują. :D Torebkę należy wypakowac całą po przyjściu do domu, żeby odpoczęła i takie tam różne... Tak że Twoje smutne jabłko to pikuś. ;)

Purpurowy, No to żeś nas pytaniami zasypał... ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8500
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 29 sie 2015, 23:30
O smutek trzeba dbać, trzeba pocieszyć smutne jabłko... :D
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 29 sie 2015, 23:31
kosmostrada napisał(a): Purpurowy, No to żeś nas pytaniami zasypał... ;)

Miałem coś się zapytać, ale już znam odpowiedź.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6886
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 29 sie 2015, 23:46
Trzeba iść spać, bo czuję że mnie coś melancholia za duża ogarnia... ;) Dobranoc wszystkim :D
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez clevermind 29 sie 2015, 23:48
Zawsze według mnie tak mi się uważało, że przedmioty mają uczucia, staram się wszystko odkładać delikatnie. Ależ rzecz jasna, traktuję z delikatnością tak tylko moje przedmioty. Bo mają do mnie bardziej przywiązanie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
09 sie 2015, 00:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 29 sie 2015, 23:59
clevermind, Pochodzisz z Japonii? ;)
(cały tytuł ww ksiązki to "Magia sprzątania - japońska sztuka porządkowania i organizacji")

filip133, Dobranoc, aby niedziela przyniosła Ci dużo radości!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8500
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 30 sie 2015, 00:03
filip133, stary, nie potrzeba mi gratulować, że se wzięłam coś do jedzenia. Wiem, specjalna troska, ale aż taki wyczyn to nie jest.

kosmostrada, jak jest kilka owoców, to mi żal, że jeden czy dwa zostają zjedzone, a reszta musi czekać na swój los. Czy to nie jest smutne? :(
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Aurora88 30 sie 2015, 00:10
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez clevermind 30 sie 2015, 00:15
kosmostrada napisał(a):clevermind, Pochodzisz z Japonii? ;)
(cały tytuł ww ksiązki to "Magia sprzątania - japońska sztuka porządkowania i organizacji")

filip133, Dobranoc, aby niedziela przyniosła Ci dużo radości!

Nie, nie pochodzę, pochodzę z Polski, wszak może mam tam jakiś włoskich albo hiszpańskich przodków, zawsze mnie mylą z tą nacji. Jednakże jakoś tak już od dziecka, i nadal mi się to utrzymuje. Ale dziękuję, przeczytam : )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
09 sie 2015, 00:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 30 sie 2015, 00:16
cyklopka, Wiesz ja tam wszystko rozumiem, w końcu ja rozmawiam ze swoją gruszą, że taka mała, a taka dzielna w tej suszy i ma tyle owoców... ;)

Aurora88, No daje dziś po oczach ten nasz Księżyc. Piękny... :105:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8500
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 30 sie 2015, 09:22
Dzien dobry :**********
Wczoraj mialam mily dzien :105: z P wiec nie mialam czasu zeby zajrzec.
Pogoda byla fajna bo nie bylo upalu , slonce tez nie prazylo wiec moglam troche wiecej pochodzic bo jak wiadomo paskuda na slonce wystawiac mi nie wolno.Dzis juz niestety zarowka od rana a ja umylam wlosy , nalozylam odzywke i olejek , innymi slowy sie dopiescilam. Nie wiem co bede porabiala , pewnie wyjde pod wieczor .Czytam rewelacyjna ksiazke , o problemie depresji poporodowej.Daje do myslenia .
"Pęknięte odbicie" Dawn Barker.

Zapadająca w pamięć historia, w której ożywają najgorsze lęki każdej świeżo upieczonej matki…

Tony bardzo się martwi. Jego żona Anna nie radzi sobie z opieką nad ich nowo narodzonym synkiem. Tak bardzo pragnęła dziecka, a kiedy Jack wreszcie przyszedł na świat, oboje z mężem wprost nie posiadali się ze szczęścia. Ze szpitala wrócili już jako pełna rodzina.

Od tamtego momentu Anna nie jest jednak sobą. W jednej chwili płacze, w następnej wręcz tryska optymizmem. To pewnie normalne po urodzeniu dziecka, dochodzi do wniosku Tony, po prostu Anna musi się przyzwyczaić. A on miał przecież ostatnio tyle pracy. Ale wszystko powinno się jakoś ułożyć. Tyle że Anna i Jack znikają bez wieści. A Tony czuje, że coś jest naprawdę nie w porządku…

Czy problem depresji poporodowej jest poruszany wystarczająco często?
Czy łatwiej wybaczyć komuś, kto nie działał w pełni sił umysłowych?
Jak, i czy w ogóle można, pogodzić się ze śmiercią dziecka?



Jakie macie na dzis plany????

Milutkiej niedzieli dla WAS Kochani :smile:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do