Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

przez Aranjani 20 kwi 2015, 19:51
kosmostrada, w ogrodniczych tez sa, ja kupiłam w Netto :)
Aranjani
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 kwi 2015, 19:51
Aranjani, Dzięki! :uklon: Stronkę zapisałam, na razie wysieję rzeżuchę, bo mam jeszcze ze świąt nasionka. A potem większe wyzwania! ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8499
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 20 kwi 2015, 19:51
Ja wiem platek rozy, Kamilko, wiem, że to standardowe zachowania, ale lubię je nazwać "po imieniu", by nie tracić kontroli :D Tak wiele złego rodzi się w naszych myślach, głowach, ale poddawać się nie można, choć bywają momenty załamania, zwątpienia, eh trudne to wszystko :!:

Jeśli poszukujecie karmy dla swoich Zwierzaczków, polecam Wam zooplus, ekspresowa dostawa i duży wybór. Zawsze kupuję za ponad 100 zł, bo wówczas, jak w wiekszości sklepów, dostawa bezpłatna. Firma działa w Monachium. Kiedyś otrzymałam kilka lekko zgniecionych puszek i po telefonie do nich, przysłali mi wszystkie śliczne, bez potrzeby odsyłania uszkodzonych.Ja kupuję szwedzką Bozitę, bo tylko ona /przejrzałam całe mnóstwo karm mokrych dla piesków/ ma w składzie, poza mięsem, ryż.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 20 kwi 2015, 20:15
kosmostrada, tak Kochana **** dobrze pamiętasz, idę w środę po pracy i już mam pod skórą tę wizytę... :bezradny:
Ciekawa jestem jak mnie teraz będzie "widział" po 3 m-cach i co zaleci jak Mu powiem, że zdarzają się jeszcze lęki w stresowych sytuacjach. :zonk:
A ja sama jestem na rozdrożu... bo chciałabym i boję się; mam na myśli redukcję leków, powolne odstawianie.
No nic, zobaczymy w środę póki co... nie będę się teraz zamartwiać i dedukować, niech doktorek pomyśli :105:

A cycuchy z kurczaka faktycznie są ostatnio wielgachne ;) wypasione na paszach :mhm:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5328
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 20 kwi 2015, 20:37
mirunia, ja wiem, że Wy, Kobiety pracujące, musicie wspomagać się lekami, ale ja nie mogłam zażywac niczego, poza Hydroxyziną. Kiedy przepisano mi Wenlafaksynę, przez tydzień jej zażywania byłam nieprzytomna niemalże. Dzięki temu, że jestem na rencie, walczyłam i walczę bez leków, miałam psychoterapię cudowną i teraz, od czasu do czasu wspomagam się ziołowymi środkami.
Nie wiem, jak by to było, gdybym musiała codziennie wieść aktywne pracownicze życie. Wiem, że dawno, dawno temu, zapewne na skutek nerwicy, miałam arytmię, więc leczono mnie na serce i uspokajano mnie Rudotelem-ciekawe czy jest jest jeszcze ten lek, muszę sprawdzić. Miałam potworne lęki, nie było dnia bym spokojnie przeżyła, a jedynie sprawy dzieci trzymały mnie od czasu do czasu w pionie...często dziwię się, jak ja dawałam radę??

Dobrze, że są leki, które pomagają jednak wielu osobom potrzebującym...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 kwi 2015, 20:40
mirunia, Ja nie wiem czy to zdrowo jeśc takie mutanty... :bezradny:
Racja , niech doktor główkuje. Ja przecież szłam z zupełnie innym nastawieniem, nie brałam pod uwagę, że mi każe jechac na sucho...

jasaw, też masz pieseła alergika?

Przypomniało mi się, jak kupiłam kiedyś piesełowi surową kośc, pamiętając jak to uwielbiała moja owczarzyca. Pół dnia potrafiła nad nią pracowac , aż została pusta tubka. A ten pindek trochę poobgryzał i schował na póżniej. Nikt nie wiedział gdzie. Zrezygnowani czekaliśmy, aż smród zdradzi skrytkę. Na całe szczeście ktoś usiadł na fotelu i znalazł kośc ukrytą pod poduszką... :D
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8499
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 kwi 2015, 20:45
kosmostrada napisał(a):cyklopka, koleżanka mam chudą jak szczapa, a brzuszek ma. Taka chyba uroda...

Ja właśnie brzuszek podhodowałam, doprawiłam resztką wczorajszego tortu, płuca oczadziłam poobiednią fajką i zbieram się jak sójka za morze do wyjścia....

To ja serdecznie dziękuję za taką urodę. Muszę się ogarnąć, żeby za parę lat nie wyglądać jak rodzice :hide:

A, oczywiście skończyło się rumakowanie z niejedzeniem chleba, bo powili przestają mi wierzyć i kupują takie pseudo-zdrowe rzeczy i już mi się dzisiaj jelito zaczyna odzywać.

A na terapii temat czemu mnie nikt nie wierzy w to co ja mówię :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 kwi 2015, 20:55
platek rozy napisał(a):Aranjani, aaaa a ja sie musze meczyc u fryca :why: :why: zaluje ze zadna moja koelzanka nie strzyze :bezradny:

Ja strzygę, robię zastrzyki i ściągam złą energię lewą ręką, a prawą wyrzucam.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 kwi 2015, 20:57
jasaw napisał(a):uspokajano mnie Rudotelem-ciekawe czy jest jest jeszcze ten lek, muszę sprawdzić.

Jest, psychotrop parszywy, mama brała, chyba nawet jest w domu :twisted:

Czo to już nie łączy postów? :shock:
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 20 kwi 2015, 21:06
cyklopka, ja brałam go sporadycznie, bo podobno pomagał wyciszyć serce/?/.

kosmostrada, nie Kochana, on ma wrazliwe jelitka, bo przeszedł /właściwie ledwo przeżył biedaczek/ wirusową chorobę...
Poza tym ma poważną chorobe kręgosłupa, ale jakoś dajemy sobie radę z tym wszystkim, leczymy Go laserem i magnetoterapią.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 kwi 2015, 21:08
jasaw, dziwne, tak na prawdę nie ma on działania nasercowego :mhm:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 20 kwi 2015, 21:09
cyklopka, może źle zapamiętałam, ale dostawałam go łącznie z lekiem na arytmię...
Sprawdziłam, rzeczywiście Rudotel jest jeszcze w sprzedaży :mhm:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 kwi 2015, 21:11
cyklopka, nie łączy postów, bo niby taka innowacja , coby móc sobie odświeżac swój temat :blabla:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8499
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 20 kwi 2015, 21:16
jasaw, praca z jednej strony mobilizuje do aktywności i konieczności wystartowania rano z domu, a z drugiej strony, bywa tak, że dostarcza jednak czasami jakieś stresy (nerwicowcom ciężko), z którymi trzeba się zmierzyć.
Dlatego dobrze być zabezpieczonym lekami i jakoś funkcjonować w tym świecie.
Kochana mnie też nie było i nie jest łatwo funkcjonować na lekach, dlatego chciałabym powoli z nich wychodzić.
Pamiętam początki brania Elicei i Mirty sprzed pół roku, byłam na zwolnieniu 3 tyg. bo to było coś okropnego. Podobnie jak Ty "umierałam" na Elicei, wydzwaniałam do lekarza i żaliłam się Mu 2x w tyg. - a On twardo: to minie, proszę brać, proszę być cierpliwym.
I miał rację, po pewnym czasie lęki minęły, nabrałam sił, apetyt wrócił i jakoś stanęłam na nogi. :D
Nie wiem, czy poradziłabym sobie bez leków, tym bardziej, że jestem sama i muszę radzić sobie jak tylko mogę... bywało, że ostatkami sił wychodziłam na zakupy i coś tam gotowałam, żeby przeżyć i zająć się ogólnie życiem.

A Ciebie Kochana podziwiam bardzo za tą pracę nad sobą, za poszukiwanie rozwiązań by pomóc sobie bez leków i za cierpliwość w tej pracy nad sobą :great:
Jesteś dzielna Kobietka i bardzo rozsądna. :D
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5328
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do