Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 29 sty 2015, 13:18
Zebrec, właśnie nic...wylogował się z facebooka
Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1291
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 29 sty 2015, 13:20
Kaptur mi się zsuwa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18559
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 29 sty 2015, 13:20
PannaNatalia, to musicie porozmawaic powaznie innej rady nie ma ale wiem tez ze jak kogos przerastaja nasze klopoty zdrowotne to raczej ciezko w takim ziwazku sie funkcjonuje. Mialam tak jak zaczelam chorowac na endomerioze i po prostu mojego owczesnego meza moja choroba przerosla , totalnie sie nie ukladalo i koniec koncow skonczylo sie rozstaniem.


JERZY1962, bardzo lubie goralki , najbardziej mi ta mleczna smakuje :105:
a tyjesz po lekarstwach?
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 29 sty 2015, 13:21
PannaNatalia, myślałem, że rozmawiałaś z nim w cztery oczy na ten temat.
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 29 sty 2015, 13:22
Dziewczyny wrzucilam fajna ksiazke do watku o ksiazkach , polecam , taka zyciowa , ciepla i madra cos w stylu Magnolii:)
Ostatnio edytowano 29 sty 2015, 13:22 przez platek rozy, łącznie edytowano 1 raz
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Cognac 29 sty 2015, 13:22
PannaNatalia, kurcze, nie wiem co Ci mam powiedzieć, bo ja mam niestety tak samo. Jak jest dobrze, to jest dobrze, a jak mam problem "tego typu", to jestem sama. Wytłumaczyłam sobie to tak, że nie mogę się na kimś "uwieszać", być zależna od kogokolwiek, że z problemami niestety ale muszę sobie radzić sama... Czasem jest mega, mega ciężko:( Ale z drugiej strony to mnie mobilizuje, żeby cały czas walczyć, bo wiem, że jak spadnę, to zostanę tam na dole sama...
Samotność to nie stan. To cecha...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 29 sty 2015, 13:24
Zebrec, on jest za granicą,wraca na Wielkanoc.

-- 29 sty 2015, 12:26 --

Cognac, też nie chcę się na nim uwieszać ale jak tak sobię o tym myślę to dochodzę do wniosku,że mu chyba jednak tak bardzo nie zależy skoro nawet nie może zdobyć sie na rozmowę i najlepszym dla niego wyjściem jest wylogowanie się z facebooka
Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1291
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 29 sty 2015, 13:33
PannaNatalia, a nie macie kontaktu telefonicznego?
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Megi_ 29 sty 2015, 13:35
platek rozy, juz biegne :)

PannaNatalia, troche to dziecinne. I tak nie uciekanie od rozmowy skoro jestescie razem. Niestety to, że nie ma go tutaj z Toba jeszcze bardziej wszystko utrudnia...Tak, przycisnęłabyś go do muru i juz a tak on sie wyloguje i jest koniec
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 29 sty 2015, 13:41
Megi_ napisał(a):PannaNatalia, troche to dziecinne. I tak nie uciekanie od rozmowy skoro jestescie razem.


Z drugiej strony, chłopak może nawet sobie z tego nie zdawać sprawy. Ciężko mi ocenić tę sytuację...

-- 29 sty 2015, 12:42 --

Lecę się przejść, bo zaraz usnę na fotelu. Miłego dnia! ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 29 sty 2015, 13:55
Zebrec, nie mamy kontaktu telefonicznego.Z czego mój chłopak może nie zdawać sobie sprawy Twoim zdaniem?Bo nie bardzo rozumiem Megi_, tak właśnie jest,ja już nie wiem co mam robić.On zawsze pierwszy do mnie pisze,pyta co słychać itd.ale jak już zaczynam jakiś niewygodny dla niego temat to ucieka.Nie wiem,może przestanę na jakiś czas się do niego odzywać(chociaż to też nie jest poważne)
Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1291
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez amelia83 29 sty 2015, 14:10
helloooo :*****
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Arasha 29 sty 2015, 14:15
Hej kochani :papa:

JERZY1962, to pochwal się w moim wątku, jak ładnie idzie Ci ograniczanie słodyczy :P Po to go stworzyłam ( linka masz pod spodem )

PannaNatalia, a możesz nam opowiedzieć, w jakich okolicznościach się poznaliście ?

Btw Z tego właśnie powodu szukam chłopa na nerwicy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ( żeby się wzajemnie wspierać i dołować, jak trzeba )

detektywmonk, ale chyba nie jak siedzisz w domu :roll: ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 29 sty 2015, 14:17
Hej ponownie!

No chwilka przerwy, bo już mnie kręgosłup boli... Patrzę na swoje łapki, a tu lakieru prawie nie ma :shock: Zaraz zmyję resztki, a jutro idę na ten dwutygodniowy lakier i będzie pięknie.

Dziewczyny ślę Wam zza mopa przytulasy, bo czytam, że tak różnie u was...

mirunia, kochana przede wszystkim dziękuję za dobre słowa na temat rehabilitacji ostatnio. Jak zwykle jestem niecierpliwa, poczekam spokojnie na efekt. Chodzę tak długo, bo 2 razy w tygodniu, no to się ciągnie.
Nie piszę szczegółowo o wyjeździe, bo nie chcę zapeszac i za bardzo się wkręcac i tak ledwo zipię. Wyjeżdżam w sobotę, wracam w środę. Taki mały city-break.

platek rozy, nastawiam się, że poczerpię trochę przyjemności z wypadu, aczkolwiek mam i takie doświadczenie, że na wakacjach tydzień praktycznie przeleżałam w telepawce na kanapie. :hide:

PannaNatalia, Nie jesteśmy łatwymi partnerami niestety... Ciężko jest z kimś życ, kto praktycznie ciągle się źle czuje. Rozumiem twoje rozżalenie, ale myślę, że nie ma co podejmowac jakiś gwałtownych decyzji, gdy nie możecie pogadac twarzą w twarz. Spokojnie bym poczekała na jego powrót. Może jemu też jest tam ciężko, a nie chce ci o tym powiedziec, bo ty masz swoje kłopoty.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8406
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do