Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 19 sty 2015, 17:01
Witam was
ja dzis bylam zawiesc do pracodawcy L4 i jutro ide do lekarza po kolejne zwolnienie
Zle sie czuje
chodze boso po ulicy


Ketrel 600mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg
Afobam 0,5mg

opium

riflessione.blog.pl
Posty
7663
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 19 sty 2015, 17:08
Ja zaraz kończę pracę i zmykam do domu.Od 3 dni ćwiczę Skalpel Chodakowskiej-już się nie mogę doczekać treningu :105:
Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1291
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 19 sty 2015, 17:18
jasaw , że nie potrzebują to bym nie powiedziała, ale może Ty potrzebujesz częściej i więcej niż one. Myślę, że nie chcą Ci sprawić przykrości. Wiem jak to jest. Cały tydzień praca, szkoła, dom, weekendowe turnieje młodego... W końcu przychodzi wolny weekend i ... dzwoni teściowa, że dawno nas nie było i może przyjedziemy itp itd A my jedyne czego pragniemy to przysłowiowy święty spokój i chwila dla siebie. Ostatnio byliśmy u niej w święta, a dzwoniłam jakiś tydzień temu. I nie ma to nic wspólnego z tym, że jej nie lubię czy coś ;)
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 sty 2015, 17:36
Zalatana23, wezmę sobie do serca Twoje słowa, uświadomiłas mi wiele...dziękuję.

-- 19 sty 2015, 16:38 --

Wydaje mi się, że ja to wszystko rozumiem...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 19 sty 2015, 17:38
jasaw :-***
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Infinity 19 sty 2015, 17:51
amelia83, też o takiej kurtce marzę tylko, że granatową bym wolała. :105:

U mnie od rana depresyjnie. Z 5 minut zdrzemnęłam się i czuję się znacznie lepiej. Mam nadzieję że tak się utrzyma chociaż przez kilka najbliższych dni, ale z racji tego że są problemy z bratem może być różnie z nastojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 19 sty 2015, 18:00
Cześć wszystkim,
Nie zasłużyłam na awanturę i focha dzisiaj. Przecież nie zaspałam celowo. Nienawidzę tego, że rano zupełnie nie mam kontroli nad tym co się dzieje. I teraz będę znowu siedzieć do późna, bo się będę bała zaspać i tak w kółko.
Wróciłam z lekcji i z biura o 16 i zjadłam obiad, też od razu komentarze, jak można tyle bez jedzenia. Jak dla mnie 100 razy lepiej niż jeść, kiedy każą.
Mam dość bycia monitorowaną kiedy jem, kiedy śpię, kiedy myję włosy.

Na plus, że dziewczynka, którą uczę miała gupawkens. Jak zwykle jest cicha i nieśmiała, tak dzisiaj mówiła dużo, szybko, głośno i zapluwała się ze śmiechu. Niby dobrze, bo trzeba dużo mówić, żeby ćwiczyć angielski, ale co jej się stało, to nie wiem. O dopalacze nie posądzam, bo to zachowanie było zbyt szczere i oczy normalne miała.

Byłam w pasmanterii, kolejna próba brakującej miliony i cudne koraliki na sztuki. Będę dzielna, będę robić wisiory i pokazywać się znajomym na oczy. Nie dam się zamknąć w sobie. o.

-- 19 sty 2015, 17:08 --

Jeszcze dzisiaj warsztaty "terapeutyczno" - wokalne.
Fajnie mieć do załatwienia rzeczy ok. 20 min szybkim krokiem od domu, bo mi taki spacer dobrze robi, nawet przy gorszej pogodzie, a jest na tyle blisko, że mi szkoda na tramwaj ;)

Widziałam piękne olbrzymie kaczki nad rzeką, łabędzie, mewy i jeszcze coś większego, chyba normalnie gęś w środku miasta o.o W tygodniu podejdę z aparatem. Lubię fotografować ptactwo wodne, bo powoli się porusza i nie boi się człowieka, więc można sobie podejść z kadrem.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 19 sty 2015, 18:23
Dobry wieczór Ludkowie!!!

Dziś dzień minął zwyczajnie, nawet specjalnie nie dopadł mnie sławetny blue monday. Wieczorem idę na firmową kolację. Niespecjalnie mi się chce, bo jakoś jak w ciągu dnia jeszcze daję radę, to na wieczór zupełnie tracę energię. Ale się nie wyłgam. Boszsz, co ta choroba robi z człowieka - jakąś aspołeczną, leniwą istotę. Zamiast czerpac z takiego wyjścia frajdę, ja jęczę. Gdzie ta dawna ja, gdzie? :hide:

Młody dziś w domu siedział, bo jeszcze ma podgorączkowy stan i jakiś taki słaby jest, jeśc nie chce... Mam nadzieję, że jutro już wróci do formy. Pies niecnota wolał z nim zostac w domu, niż pójśc ze mną do pracy.

Zalatana23, no mam z synem na razie bardzo dobry kontakt, dużą bliskośc wypracowaną przez lata, gdy nie chodziłam do pracy.Staram się, aby to utrzymac, bo to jeszcze nie koniec głupiego wieku...

amelia83, czytałam, że szukałaś mnie wczoraj coby pójśc na fajkę. :D Ja idę teraz na dymka, chętnie z tobą... :mrgreen:

-- 19 sty 2015, 18:31 --

cyklopka, jak najbardziej mogła byc to dzika gęś. Też kiedyś kilka widziałam nad stawem.
W tym roku zima jest łagodna, więc mam tradycyjnych gości w karmniku - sikorki i wróblasy. No i łażą zaprzyjaźnione wrony. Były lata ostrzejszych zim, kiedy musiałam brac atlas ptaków, żeby sprawdzic kto urzęduje mi na ogródku...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8406
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 sty 2015, 18:45
kosmostrada, czesc Kochana :********* dobrze ze syn ma sie juz lepiej :)
Moze jeszcze wroci Ci sila i che na wieczorne wyjscia.

Wreszcie mam syfon zrobiony .
Bylam jeszcze w biedrze po smietane i po wedlinke w miesno wedliniarskim i teraz robie kuraka gyros na jutro bo jutro mam dzien terapii i chcialam zahaczyc jeszcze jak juz bede na miescie o jeden sklepik.

Do gyrosa zrobie sobie sos tzatziki :mrgreen: oraz ryz.

Nastroj nadal mam nijaki.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 19 sty 2015, 18:49
dokonałem transakcji
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8715
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 19 sty 2015, 18:50
kosmostrada :papa:
Najgorzej się zebrać i wyjść, a potem już z górki ;) Na pewno będzie fajnie, rozerwiesz się i pośmiejesz .
Ja piję herbatkę i zastanawiam się nad zmianami w swoim życiu.
Od kolejnych psychologów, psychiatrów a teraz na terapii słyszę, że dla dobra własnego i rodziny powinnam przestać mieszkać z mamą... I ja się z tym zgadzam, tylko odwagi mi brak. Mama naprawdę mnie od siebie uzależniła... Musiałabym sprzedaż odziedziczony po rodzicach dom i kupić mamie mieszkanie a nam mniejszy domek. I chciałabym i boję się.
Jakiś czas temu rozmawiałam o tym z mamą. Powiedziała, że nie ma nic przeciwko... A dzisiaj gdy wróciłam do tematu to była zbulwersowana i powiedziała, że powiedziała tak bo myślała, że ja tylko tak mówię, a nie że chcę to zrobić. Wkurzyłam się bardzo :evil: Miałam nadzieję, że coś się zmieniło, że coś zrozumiała...
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 19 sty 2015, 19:05
platek rozy, Hej Plateczku!!! Cały czas liczę na to, że nasz stan się zmieni, jak przyjdzie wiosna... Dobrze, że syfon masz zrobiony, to kłopot z głowy. Zapobiegliwa jesteś z tym jutrzejszym obiadem, ja też tak na jutro powinnam (cały dzień zajęty), a nie mam weny na zakupy i gotowanie. :bezradny: Gdzieś jutro mensza na jedzenie wyślę, a młody i tak jeśc nie chce, trzeba mu wciskac. Może chociaż zupę w niego wepchnę jutro wieczorem.

Zalatana23, Na pewno dobrze zjem, a co do rozerwania się zobaczymy, może uda się nie umęczyc, to już byłoby coś.
Oj masz zagwozdkę i ciężkie decyzje przed sobą. Ale może po terapii masz już na nie siłę?

nieboszczyk, jakiej transakcji?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8406
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 19 sty 2015, 19:56
Witajcie Kochane :papa:

A ja mam dzisiaj leniwy poniedziałek, w pracy nuda. Po południu za to byłam u swojego doktorka, bo już kończyły mi się leki. Dostałam teraz zapas leków na 3 miesiące. Wizyta spokojna, nic nadzwyczajnego... jak się czuję itp. Zapytałam jak długo trwa takie leczenie, no kilka miesięcy, a później wycofywanie się leków. Więc jeszcze roczek czeka mnie na esci i na mircie. :shock:
Musiałam trochę odczekać na poczekalni, bo sporo dzisiaj było pacjentów. Zazwyczaj wpadam z biegu do gabinetu, jak mam umówioną godzinę, a dzisiaj jakiś zator... chyba jednak pogoda dokucza ludziom, źle się czują.
No i z kieszeni poszło na pryw. wizytę, jeszcze receptę wykupię i będę goła i wesoła :shock: :D

Jestem głodna, już odgrzewam obiadokolację i odsapnę po wrażeniach :D

Kosmostrada, miłego spotkania i smacznej kolacji ! baw się dobrze !!! :great:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5233
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 19 sty 2015, 20:37
mirunia, Witaj Kochana! Dziękuję, czekam właśnie na sygnał do wyjścia, zobaczymy, może i na 9- tą się okaże to wyjście. Udało ci się dzisiaj coś pokombinowac z jedzeniem? Ja rano wrzuciłam owsiankę ( bez problemu, bo uwielbiam) z cynamonem, miodem i bananem i było si. Potem jak sobie zjadłam pączka - tak zżarłam przyznaję się, ale mnie męczyło na słodkie- to powiem ci , że tak se. Więc może gluten? Albo kwestia drożdży? W domu dojadłam owsiankę i zjadłam mandarynki ( nie jadłam już obiadu, bo dwóch dużych posiłków na pewno by mój żołądek nie chciał) i czekam teraz na niestety wieczorne jedzenie. Ale może coś lekkiego wybiorę z menu, zobaczę, co będzie.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8406
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do