Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez WolfMan 28 sie 2016, 12:20
kosmostrada, W jakim mieście na Śląsku byłaś ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1338
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52
Lokalizacja
Śląsk

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 sie 2016, 12:22
cyklopka napisał(a):wiejskifilozof, mnie się wydaje, że nie ukrywam, ale terapeutka mówi, że ludzie to często się nie domyślają :bezradny:

J3RZY62, lepiej kręcić bekę i płakać łzami ze śmiechu, niż z żalu, że mnie nie ma w tych alpach szwajcarskich :why:

Jerzy i Cyklopka tłumienie jest złe,jak się komuś nie podoba to zawsze mówcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18726
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 sie 2016, 12:58
WolfMan, Pewnie nie Twoje rewiry ;) , bo spałam pod Bolkowem, a po chlebek zjechałam do Kątów Wrocławskich.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8505
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 28 sie 2016, 13:03
blisko legnicy :105:
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6163
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 28 sie 2016, 13:43
Dzień dobry Spamowyspiarze :D

Naprawdę dzisiaj okropnie jest. Upał nieprzyjemny, czyli dzień spędzę w domu, bo po prostu źle się czuję.
Nawet moja psinka cierpi, szuka miejsca, by jakoś przetrwać.

Kosmostrada, oj, brakowało nam Ciebie - Kochana dobrze, że jesteś, wytrwałaś, byłaś, zobaczyłaś i czas z Rodziną spędziłaś :brawo: Czasem warto przekonać się, ile w nas lęków, by skutecznie walczyć z nimi... Chociaż smutne jest to, że wiele tracimy przez chorobowe ograniczenia, nie korzystamy w pełni z życia. Ja mam takie poczucie i wiem, że już nie nadrobię tego...

Spokojnej niedzieli życzę wszystkim :D
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2325
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

przez wiecznie młody:) 28 sie 2016, 13:51
Hej. Wątek co teraz robisz średnio się kręci. Wstałem, zjadłem, wziąłem prysznic, oglądnąłem se półtoragodzinny program w necie i tracę czas. A mam pisać przeklętą pracę. Ja naprawdę uważałem ją za ciekawą. Czasu coraz mniej. Czuję się typowo w czasie gdy zbliża się deadline.

Zawieszony jestem. Tylko palę, mało jem. Nie lubię mieszkać tu, gdzie mieszkam, pod Krakowem, sam. Nie lubię iść gdzieś znowu sam na obiad. Wszystko jest przypadkowe i bez znaczenia. Miałem trzy lata temu inne podejście, a podobną sytuację. Z tym, że byłem z dziewczyną. Miałem se odnowić znajomości, chociaż nie wiem, czy to możliwe. Wtedy mi to "zwisało", bo wiedziałem, że wszystko kwestia czasu i przede wszystkim nastawienia. W sensie - jak ktoś nie chce, to nie wie co traci (literalnie, bo nie dość, że jestem normalny, nawet może spoko, mam dobre serce, to jeszcze pomysły i kreatywność).

I tak se siedzę i nic nie robię. A muszę pisać pracę i szukać pracy. Jestem w kropce.
Posty
89
Dołączył(a)
10 sty 2011, 18:06
Lokalizacja
Kraków

Spamowa wyspa

przez wiecznie młody:) 28 sie 2016, 13:58
@rolosz

O, kolega też coś robi, edukuje się (tyle, że do pracy)? To spoko. Jeden człowiek do grupy wsparcia w pracy ;)
Posty
89
Dołączył(a)
10 sty 2011, 18:06
Lokalizacja
Kraków

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 28 sie 2016, 15:03
wiecznie młody:), deadline'y mnie wykańczają :hide: Czasem myślę, że gdybym nie miał na coś terminu to bym zrobił to o wiele lepiej, dokładniej. A w rzeczywistości pewnie bym tego wcale nie zrobił (no bo jak to, bez noża na gardle - tak się nie da ;) ).
Pamiętam, jak pisałem swoją magisterkę, niemalże na kolanie i po nocach ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1405
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 28 sie 2016, 15:10
Ja też od przyszłego tygodnia szukam pracy :zonk:

Już mi w domu dramatyzują, że umrzemy w biedzie :hide:

Od przyszłego tygodnia dużo się będzie działo, będę jeździć autkiem, odbierać dyplom, świadectwo pracy z poprzedniej pracy, ekipa wchodzi z remontem, straszne ciśnienie :shock:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 sie 2016, 15:16
Powodzenia,grosz się zawsze przyda :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18726
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

przez wiecznie młody:) 28 sie 2016, 15:18
@cyklopka. Nom, to będzie się dziać u Cb

Kurczę, mnie to nawet deadline'y nie motywują. Miałem też tak. Trudno. Niech chcesz się fizycznie zmuaszać, a nie czujesz naturalnej motywacji i perspektywy, którą czułeś wcześniej (tak miałem). Tylko myślisz o rzeczach, które Cię blokują. Że - a co to zmieni w moim życiu, musiałbym jeszcze to to i to, a nie mam siły (wcześniej miałem). Że - robisz to dla własnej narcystycznej satysfakcji (takie chore chyba odwrócenie kota ogonem i autozarzut). Że - nikt nie cieszy się z moich (trudno to nazwać, ewentualnie małych) sukcesów. W ogóle nie mam nikogo bliskiego, co wiele tłumaczy wgl.

No. Strasznie piszę o sobie, dla innych to męczące jest, jak jakaś stara baba mówi tylko o sobie. Tak mam ostatnio. Ale, miłej, spokojnej niedzieli ; ) czy coś
Posty
89
Dołączył(a)
10 sty 2011, 18:06
Lokalizacja
Kraków

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 28 sie 2016, 15:20
cyklopka, ale to będzie raczej przyjemny Sajgon, co? - autko, dyplomik. Gorzej pewnie z remontem. Z tym to chyba zawsze jest ciśnienie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1405
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 28 sie 2016, 15:35
wiecznie młody:), ten brak sił to jest problem. Kiedyś też miałem takie myślenie, zupełnie jak Ty - co to da, że zrobię to jedno, skoro jeszcze tyle innych rzeczy jest do ogarnięcia. Że dopiero na końcu tej drogi możliwe będzie jakieś "uzdrowienie". Najlepiej to jednak nauczyć się cieszyć i czerpać radość z tych drobnych, pojedynczych sukcesów. Trudna to sztuka, ale chyba do opanowania (sam czasem powątpiewam, w to co piszę :P ).
Co do zasady, to na Spamowej cieszymy się z sukcesów innych, więc nam się możesz chwalić :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1405
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

przez wiecznie młody:) 28 sie 2016, 15:44
Thx.
Posty
89
Dołączył(a)
10 sty 2011, 18:06
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do