Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 28 sie 2016, 10:11
J3RZY62, ostatnio uslyszalam "komplement" ze jestem romantyczna jak sputnik sowiecki
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6174
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 28 sie 2016, 10:19
tosia_j napisał(a):baranku to JEST kawa mrozona jagodowa ;)
coś co nie wygląda jak kawa i nie smakuje jak kawa nie może być kawą. Nazwa tu nie ma nic do rzeczy
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5007
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 28 sie 2016, 10:23
Ḍryāgan, wydaje mi się że masz racje z tą kawą, co nie smakuje jak kawa to już nie jest kawa.
Może tam zawiera trochę kofeiny ale to już nie kawa tylko jakiś deser.
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10808
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 28 sie 2016, 10:33
Obrazek
espreso dla baranka gratis ;)
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6174
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 28 sie 2016, 10:38
tosia_j, no, przynajmniej się zrehabilitowałaś :)
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5007
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 sie 2016, 10:43
Dzień dobry Kochani!

Tęskniliście? :mrgreen:

Wczoraj tylko Was poczytałam, ale nie miałam siły pisać. Byłam okrutnie zmęczona ... Tak Misty, faktycznie wychodząc z samochodu człowiek przeżywał szok termiczny - z klimy w 32 stopnie i patelnię.

Wróciłam z małego wypadu, ale niezwykle owocnego w wrażenia. Jeśli chodzi o moje odczucia, jest to kwestia nastawienia - otóż można spojrzeć na wyjazd jak na koszmar - wszystkie somatyki świata, każdy dzień walka z samym sobą.
A można podejść do tego wypadu z zupełnie innej strony - coś się podziało! :great: Fajne czeskie miasteczka ( w każdym kawa na ryneczku :smile: ), piękna Praga ( kcem tam wrócić :105: ), cudowna pogoda wycieczkowa i nareszcie poczucie lata, super spędzone rodzinnie chwile i parę chwil szczęścia i zachwytu. Jako osoba "doterapeutyzowana" oczywiście wybieram drugie nastawienie do mojego wyjazdu. ;)
Takie kilka dni to akuratny czas, bo starczyło mi sił na przetrwanie moich jazd i korzystanie z atrakcji.

Tak na marginesie - wiecie jaką mieliśmy myśl w Pradze? Jak dobrze, że mądry naród czeski nikomu nie podpadł, bo takiego skupienia całego turysty w jednym miejscu to chyba nie widzieliśmy w żadnej stolicy europejskiej (największe atrakcje, to w jednym fyrtlu mają), idealne miejsce na pierdyknięcie bombą... :hide:

Tradycyjna kuchnia czeska niestety słabiutka - ile można jeść knedliki z mięchem, albo smażony ser. Brak warzyw i owoców i umiejętności ich przyrządzania. Od jedzenia pizzy uratowała mnie mała knajpeczka wegetariańska przy moim ulubionym placyku niedaleko hotelu.

A w centrum handlowym praktycznie to samo co u nas, łącznie z reserved, ccc i nawet grycanem. Nie omieszkałam w sephorze pójść przetestować zapach, którego u nas w S. nie ma. :D

Dziś dzień chillowania na ogródku i ogarnięcia się po przyjeździe. Trzeba odpocząć, bo jednak intensywnie, aż w nogi poszedł ten wyjazd, co wieczór musiałam moczyć stopy. :smile:

P.s. Pies bardzo zadowolony, nic nie utęskniony, tylko gruby. :D

Miłej niedzieli!

Ḍryāgan, Gdzie wyskoczyliście pourlopować? :105:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8521
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 28 sie 2016, 10:47
kosmostrada, witam, miłej niedzieli, za to dzisiaj napisałaś za wczoraj, duuużo ;)
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10808
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 28 sie 2016, 10:52
kosmo, tesknilam ;) witam
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6174
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 28 sie 2016, 11:34
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8792
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 28 sie 2016, 11:37
Dzień dobry! :papa:

Zapowiada się upał i duchota.

kosmostrada, pewnie, że tęskniliśmy! Jak dobrze, że już jesteś cała i zdrowa oraz pełna wrażeń! Widać trzymanie kciuków pomogło, bo dałaś radę i wróciłaś zadowolona.
A o wysiadaniu z klimy w "piekarnik" pisałam ja - znam to uczucie z takich wypraw i w pierwszym momencie jest to szok.

Cieszę się, że masz mnóstwo wrażeń i świeżych obrazków w głowie. Zmęczenie, to normalka, ale szybko wrócisz do normy, bo takie wypady ładują akumulatorki i dodają energii.
Tak, jedzonko naszych sąsiadów nie jest najwyższych lotów, fakt, mało warzyw i owoców i takie tylko małe suróweczki do obiadu. A knedliki, to jak u nas ziemniaki na co dzień, tylko często z mnóstwem bułki w cieście. Ale trzeba spróbować ichniej kuchni, jak każdej innej. Piwko mają dobre.
Fajnie, że udało Ci sie jednak spędzić te kilka dni z rodziną na typowych, wyluzowanych dniach wakacyjnych. :great:

Odpoczywaj teraz po podróży, bo już niestety kończy się laba. Wrócisz do pracy z nowym, lepszym nastawieniem, bo jednak udało się nadrobić chociaż trochę te "utracone" wakacje, jak sama twierdziłaś.

Ja mam po południu spotkanie z koleżanką w herbaciarni na urodzinowym ciachu, może jakoś tam dotrę. :D

Miłej niedzieli wszystkim!
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5357
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 28 sie 2016, 11:49
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8792
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez WolfMan 28 sie 2016, 11:51
Dzień dobry ;)
kosmostrada, Widzę że pobyt u czeskich ,,Zatracenych pistolnikov,, udany ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1339
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52
Lokalizacja
Śląsk

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 28 sie 2016, 11:51
Witajcie Spamiarze :D

Ale się rozpisaliście tej nocy na kilka stronic ;) Chciałem sobie poczytać, ale coś nie mogę się skoncentrować. Głowa mnie dziś boli. Prawie całą noc przygotowywałem się do wtorkowej rozmowy o pracę, za chwilę też muszę parę rzeczy przeglądnąć w "branżowej" literaturze. Nie wiem, skąd wczoraj wytrzasnąłem tyle sił na edukowanie się. Boję się, że za parę dni zaliczę ostry dół z tego przemęczenia :zonk:

Ḍryāgan, korzystaj z urlopu i pogody. Nie wiem, jak u Ciebie, u mnie bardzo wakacyjna aura.

kosmostrada, zadowolona i wypoczęta :) Cieszę się :D W sezonie to pewnie ciężko się było ruszyć w tej Pradze, tak żeby kogoś nie podeptać ;) Ale dałaś radę w takim tłumie :great: Brawo Ty.

wieczniemłody:) nie zmieniaj nicku na forum, wcale nie brzmi pretensjonalnie ;)

mirunia :papa: czeskie piwko :mrgreen: przypomniałaś mi - została mi ostatnia butelka Budweisera z Lidla. Muszę zrobić zapas ;)

Postaram się później wpaść, chyba że mi się neuroprzekaźniki przegrzeją od upału i nadmiaru wiedzy pochłanianej w tempie ekspresowym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1405
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 sie 2016, 12:10
J3RZY62, I tak się streszczałam... ;)

tosia_j, :D

mirunia, Ach przepraszam, zakręcona jestem... :smile: Ech gdyby jeszcze tak normalnie człowiek mógł pojechać, bez sensacji, to w ogóle cudnie by było. Jeden dzień mieć taki cały dobry, bez wyszarpywania tych chwil. No ale jest, jak jest. Grunt, że doopsko ruszyłam i jak mówisz, nie mam poczucia straconych wakacji. A piwo faktycznie wyborne, choć pozwoliłam sobie tylko na parę łyków. :smile:
To miłego kawkowania życzę ! :great:

WolfMan, No ba, fajnie u sąsiadów! Wracając, na Śląsku kupiłam pyszny chlebek. :smile: Widziałeś jak Ci machałam? ;)

rolosz, Tak, ogólnie brawo ja, choć cały organizm krzyczał - uciekaj!, albo - zaraz umrzesz!... tudzież -kładź się do łóżka kobieto! ;)
No brawo Ty z kolei, że mimo słabej formy udało Ci się zebrać do edukowania! Niekoniecznie padniesz, możesz zostać na fali energetycznej. :smile:
Powodzenia na rozmowie o pracę!

Oj będzie dziś ukrop... :bezradny:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8521
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do