Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 23 maja 2016, 02:25
Jeżeli już jesteśmy przy tym temacie-

There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Spamowa wyspa

przez Arfour 23 maja 2016, 02:26
Lord Kapucyn napisał(a):Jeżeli już jesteśmy przy tym temacie-


Aaa, znam, dobre. :mrgreen:
Arfour
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 23 maja 2016, 02:30
Ja raczej stronię od alkoholu, po prostu nie odpowiada mi ten stan. Ale gdy już jest okazja i piję, no to grubo, do dna.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Monster6 23 maja 2016, 02:31
Arfour pewnie z autopsji :D Ogólnie w wieku 15-17 lat błądziłem strasznie.Nie liczyło się nic oprócz alkoholu,dziewczyn,imprez(nie klubów,chociaż też) ćpania,kumpli,nie wracanie do domu po nocach często kilku dniowych.Wpadłem w towarzystwo starsze ode mnie.Codziennie chlanie,koflikty z prawem,przychodziło się do gimnazjum jeszcze nad ranem pijanym,więc nie chciało się siedzieć i szło się pić dalej tanie wino w parku.Nikt się mną nie interesował więc robiłem co chciałem.Miałem taką swoją ekipę tylko od tego.Nikt z całej ekipy nie wyszedł ''na ludzi'' paru siedzi/siedziało,dwóch do dzisiaj są alkoholikami,laski szybko zaszły w ciążę,jeden nie żyję.Ten czas się zbiegł z tym jak zachorowałem,z wszystkich akurat ja .Orócz siema przechodząc obok nie mam już z nimi nic wspólnego.W sumie to wszystko tylko przyśpieszyło uaktywnienie się choroby psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2306
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Spamowa wyspa

przez Arfour 23 maja 2016, 02:31
Ja się staram w ogóle nie tykać alkoholu, ale nie zawsze wychodzi. :-|
Arfour
Offline

Spamowa wyspa

przez Arfour 23 maja 2016, 02:36
Monster6 napisał(a):Arfour pewnie z autopsji :D

No niestety z autopsji. :?
Raz w tygodniu - Piotruś, idziemy na piwerko?
Potem dwa razy w tygodniu - Piotruś, idziemy na piwerko?
Potem trzy razy w tygodniu z Piotrusiem piwerko, a reszta tygodnia samemu.
Potem wniosek że tanie wińsko wychodzi taniej niż piwerko dojenie dzień w dzień samemu, samodzielne robienie wińska, wypijanie każdego płynu jaki w domu był i miał %.
Arfour
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Monster6 23 maja 2016, 02:41
No już w wieku 16 lat wiedziałem jak smakuję denaturat zmieszany z sokiem z ogórków.Jak dezodorant! Wszyscy bełtali ja nie,wtedy po niczym nie bełtałem po ruskim spirolu niet,po wódce niet,miałem silny organizm wtedy od dziecka uprawiając sport nikt ze starszych nie mógł mnie wtedy upić.Jeden starszy ziomek brał nas wtedy mnie albo kumpla(15l.) na młode ''dziwki'' które sam wyrywał ale brał nas na zmianę byśmy też skorzystali.Wiem tylko teraz że jak brat jeszcze malutki zacznie błądzić to ja już go na prostuję :D Nie dam mu się szybko ''stoczyć'' jak to nazywają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2306
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Spamowa wyspa

przez Arfour 23 maja 2016, 02:43
Monster6 napisał(a):Wiem tylko teraz że jak brat jeszcze malutki zacznie błądzić to ja już go na prostuję :D Nie dam mu się szybko ''stoczyć'' jak to nazywają.

Heh, no i prawidłowo, jak by co to go tam nakieruj na dobrą drogę. :D
Lecę spróbować zasnąć. Dobranoc.
Arfour
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 23 maja 2016, 02:44
U mnie to wyglądało zgoła inaczej , no ale mi to już odyebało na całego (w sensie zaburzenia psychicznego) relatywnie wcześnie, bo w wieku kilku lat, co wskazuje na silną komponentę genetyczną. Co prawda potem był kilkuletni przestój, a drugi rzut był dopiero mniej więcej w tym wieku, w którym Ty "strasznie błądziłeś".
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 23 maja 2016, 02:45
Arfour, Dobrej nocy.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Monster6 23 maja 2016, 02:56
Lord Kapucyn Życie :D Nic a nic z tamtego okresu nie żałuję,choć wiem że wymuszona bezsenność,młody wiek ćpanie i picie uaktywniło chorobę ale i tak i tak by to nastąpiło tylko trochę póżniej.Szybko zacząłem się bawić i szybko skończyłęm przez chad.Bo od czasu zachorowania to już wszystko się zmienia już nigdy nie będzie jak wcześniej...
Do pracy od rana?
CHAD I rapid cyling z cechami mieszanymi
Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją w ogóle
Niemożliwe nie istnieje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2306
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 23 maja 2016, 03:03
Ano. Ale walnąłem takiego robo-mixa, że nie usnę choćbym nawet chciał (a nie chcę).
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Monster6 23 maja 2016, 03:06
Hehehe :D Gdybym miał iść do robo wolałbym się wyspać.No chyba że w depresji deprywacja snu i te sprawy :lol: Ale to długo bym nie pochodził...
Robo-mixa ot tak by sobie posiedzieć do rana i nie spać? :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2306
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 23 maja 2016, 03:08
Mi deprywacja snu bardzo pomaga. Po nieprzespanej nocy(kontrolowana bezsenność) co jakiś czas, czuję się jak nowo narodzony. Dziwię się jak ludzie nieraz piszą na foro, że to im w ogóle nie pomaga, no ale każdy jest inny.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do