Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 11 maja 2016, 17:57
Ḍryāgan, jakos nagle zachorowala
mirunia, no wieje...ale jakos za mało
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6155
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 11 maja 2016, 18:03
Monster6, mnie lekarz nakazał zdrowy egoizm, bo stwierdził, że mój altruizm mnie wykończy. Od roku stosuję się do zaleceń i jakoś mi lżej, bo rzeczywiście ludzie wykorzystywali moją dobroć i wieczną chęć niesienia pomocy. Przynajmniej się dowiedziałam na kogo mogę liczyć w życiu.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
Człowiek z bieguna.
lit 750 mg, amisulpryd 100 mg, paroksetyna 20 mg, trazodon 25 mg, alprazolam 0,5-2 mg,
kofeina
trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3888
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Косово поље

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Monster6 11 maja 2016, 18:05
Dokładnie o to mi chodzi :) Ja jestem szczęśliwszy dzięki takiemu postępowaniu,ale owszem w pewnym czasie sam musiałem to zrozumieć żeby to zmienić.Po za tym ludzie pomocni,tacy mili, ''dobrzi'' wydają się podejrzani,że mają jakieś ukryte intencje.Zupełnie jak z pedofilami :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2305
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 11 maja 2016, 18:19
Carica Milica, trudno mi się odnieść, bo mnie mama dała numer do swojej psychiatry :mrgreen:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 11 maja 2016, 18:23
Nic nie załatwiłam, nawet rejestracja w przychodni była zamknięta... :bezradny: Tylko się zgrzałam i dostałam herzklekotu ( pędziłam z powrotem, żeby złapać kuriera z ważną paczką dla mensza).
Jestem tak słaba, że co chwilę poleguję. W sumie najgorsze, że przez to zapieprzanie serducha nie da się zdrzemnąć.
Wywieszę pralkę, nastawię następną i pewnie znów będę musiała przysiąść i tak z każdą czynnością. Ależ to upierdliwe!

Co do bycia "dobrym". Uważam, że jeśli pomaga się innym tak po prostu, dla samego siebie, bez oczekiwania, że ktoś się odwdzięczy, czy wystawi nam pomnik, jeśli nie robimy tego, bo wypada, bo głupio nie pomóc i wyjdę na potwora, bo przecież jest nakaz bycia dobrym, bo przecież jestem takim cudownym dobrym człowiekiem w tym złym świecie... - to jest dużo przyjemniej i prościej. Zdrowy egoizm - pomagam innym, bo chcę ( pod tym kryje się również nie daję naruszać swoich granic) i sprawia mi to frajdę. :smile:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8500
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 11 maja 2016, 18:26
Monster6 napisał(a):Po za tym ludzie pomocni,tacy mili, ''dobrzi'' wydają się podejrzani,że mają jakieś ukryte intencje.Zupełnie jak z pedofilami :D

No już bez przesady! Nie siej wrogiej propagandy!
Trzeba wiedzieć komu się pomaga i w jakiej formie. W znanej grupie osób nikt nikogo nie będzie podejrzewał o ukryte intencje.
Pamiętaj, że dane dobro zawsze wraca do człowieka i warto pomagać.

Edit: kosmostrada, no to się zgadzamy w tej kwestii.

Szkoda tylko, że się zleciałaś i zmachałaś. Kosmuniu, a na ten Twój herzklekot może propranolol byś trochę pobrała. Ja go rano biorę i bardzo sobie chwalę - tętno w normie. W dodatku trochę uspokaja.
Ostatnio edytowano 11 maja 2016, 18:33 przez mirunia, łącznie edytowano 1 raz
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5335
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 11 maja 2016, 18:32
Ja nie ufam takim, którzy mówią "jestem miły, jestem życzliwy, lubię ludzi", muszą się podpierać słowami, bo czyny za nich nie zaświadczą? :?
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 11 maja 2016, 20:01
mirunia, Wypróbowałam dziś ten lek homeopatyczny, który mi mój doktor kiedyś polecił z zastrzeżeniem, że on w homeopatię nie wierzy, ale pacjenci sobie chwalą. ( w desperacji, jak się okazało, że nic mi nie pomaga) :shock: Na mega jazdę nie działa, ale dziś go wzięłam na to serducho i faktycznie troszkę wyciszył. :shock: ( albo samo się wyciszyło, też jest taka opcja... ;) ) Mój monsz jak mu dałam tego tabsa kiedyś przed snem (jako placebo), to tak się wkręcił, że lęka dostał... :lol
W sumie wszyscy tu chwalą ten propranolol, poproszę o receptę. Nie obniża ciśnienia?

Tak się odgrażałam i wreszcie wsadziłam te pelargonie. I posprzątałam bajzel, który z tego wynikł. Jak na mój stan, to dużo dzisiaj działam. Daję sobie medal! :smile:
Idę zrobić sobie herbatę zieloną z miodzikiem. O!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8500
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 11 maja 2016, 20:15
kosmostrada napisał(a):Nie obniża ciśnienia?

Oczywiście, że obniża.

Wierzyć, to sobie można na przykład w to, że każdy ma jednego anioła stróża, natomiast to, czy preparat zawiera substancje o jakiejkolwiek aktywności biochemicznej, to nie jest kwestia wiary. :roll:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 11 maja 2016, 20:18
Wierzyć, to sobie można na przykład w to, że każdy ma jednego anioła stróża, natomiast to, czy preparat zawiera substancje o jakiejkolwiek aktywności biochemicznej, to nie jest kwestia wiary.


Dokładnie. Bo to kwestia twardych faktów. A te mówią same za siebie- to banialuki, strata czasu i pieniędzy. I nie interesuje mnie kto cokolwiek ma na ten temat do powiedzenia. Wierzę w naukę, a nie objawienia naćpanego niemieckiego okultysty sprzed dwóch wieków, który błąd w sztuce lekarskiej doprowadził do miana ideologii i lukratywnego biznesu będącego alternatywą dla mainstreamu farmacji i stanowiącego chleb dla czytelników pseudonaukowych blogów.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 11 maja 2016, 20:21
W sumie wszyscy tu chwalą ten propranolol, poproszę o receptę. Nie obniża ciśnienia?


Obniża bo to przecież betabloker, stosowany w leczeniu nadciśnienia tętniczego, zaburzeń rytmu serca(m.in. tachykardii), przy chorobie niedokrwiennej serca itp. Co nie zmienia faktu, że na zewnętrzne, psychosomatyczne,wegetatywne objawy zaburzeń lękowych/nerwicy, stres, tremę jest świetny.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 11 maja 2016, 20:24
jest świetny na ataki lęku, potwierdzam
a ja to pewnie mam ze dwa anioły stroze :)
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6155
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 11 maja 2016, 20:32
kosmostrada, propranolol to betabloker, nieznacznie obniża ciśnienie, ale dawka 10mg nie powinna Ci znacznie obniżyć - zapytaj lekarza. Lek tani jak barszcz, nawet jak nie będziesz mogła go brać, to nie żal wywalić. To typowy betabloker dla nerwusów, bo uspokaja, wycisza ciało i umysł.
Faktycznie roznosi Cię energia, tyle różnych prac machnęłaś... brawo Ty, medal zasłużony!
Ja wczoraj zajmowałam się kwiatkami, przesadzałam doniczkowe/domowe i robiłam to na balkonie. Później też miałam co sprzątać po tej robocie, aż mi pot kapał z czoła i nosa, bo gorunc był na balkonie. Ale przy okazji porządnie sprzątnęłam balkon - łącznie z myciem. ;)
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5335
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 11 maja 2016, 20:37
a ja posialam maciejke :yeah:
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6155
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do