Skocz do zawartości
Nerwica.com

Prezent ślubny


IceMan

Rekomendowane odpowiedzi

W rodzinie niedługo będę gościł na ślubie. Rodzice przyznali, że ostatni ślub, na którym byli to był ich własny, więc nie mamy pojęcia, jak obecnie to wszystko wygląda. A kwestia jest prosta, trzeba kupić prezent dla młodej pary. Więc poradźcie - co i za ile się kupuje, tak żeby to było stosowne (czytaj: ani taniocha na siłę, ani cudo na wyrost od ciotki z Ameryki ;) ). Pomóżcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O, czujcie się zaproszeni na mój ślub, o ile kiedykolwiek nastąpi :mrgreen:

 

Kasa jest dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza że niekiedy prezenty lubią się dublować. Lepiej niech już dublują się bankoty :mrgreen: Ale jeżeli ktoś ma jakiś oryginalny pomysł na prezent a ci zaślubieni nieszczęśnicy polubią go, bo jest zbieżny z ich gustami lub zainteresowaniami, to można zaryzykować. Z tym że Ice Man nie napisał, co młoda para lubi, więc trudno jest wskazywać na konkrety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie z prezentami jest ten problem że się lubią dublować ;) jak już dostajesz trzeci robot kuchenny albo drugi odkurzacz to Cię cholera bierze :D ale jak się jest blisko pary młodej (w sensie rodzinnym) to można kupić jakąś przydatną rzecz a co do wartości to sądzę że powinno się to rozgrywać na polu na ile możemy sobie pozwolić ;) Ale moim zdaniem (może kierują mną jakieś stereotypy :P) to 200-300 złoty to minimum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie warto kupować prezentow rzeczowych, to po pierwsze. młoda para bedaca na starcie jest praktycznie nastawiona do zycia:)

 

ja najbardziej bylam zadowolona z pieniedzy, nie mozna komus kupowac poscieli ani zastawy kuchennej bo nie wiadomo czy bedzie to pasowało do wystroju mieszkania (raczej nie bedzie)!

 

najlepszy prezent to pieniądze, minimum 300 zł wzwyż od pracującej pary bez dzieci, w zależności od bliskości rodzinnej i emocjonalnej kwota ta powinna rosnąć.

 

można jedynie do pieniędzy dodac mały bibelocik, ale bardzo gustowny , a najlepiej oryginalny, np ja dostałam bardzo oryginalna srebrną solniczkę i pieprzniczkę w formie łódek wikingów z łyzeczkami prosto z norwegii. bardzo mnie to ujęło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×