Zaburzenia osobowości (cz.I)

Osobowość schizoidalna, psychopatia, osobowość chwiejna emocjonalnie, borderline, osobowość anankastyczna, osobowość zależna, inne

Re: Zaburzenia osobowości

przez Shadowmere 10 sie 2010, 12:59
Korba, masz spojny wynik-border idzie w parze z narcis i histrio,a wszystkie te zaburzenia najczęściej się o siebie "ocierają",np narcis jest uważany za lagodniejszą,latwiejszą do wyleczenia forme bpd-i tu zonk(bo np ja mam tylko 20),a histrio ma identyczne podloże(zaniedbanie) do bpd.Psychiatra by się dopatrzyl tu korelacji,szkoda,że nie pokazalas jej tego testu,bo moim zdaniem jest to kolejny dowod,że cos jest na rzeczy w kierunku,ktory podejrzewasz..Dziwi mnie tylko wysoki wskaznik schizotyp u wielu-Ty,zdesper,Adam :shock: Na pewno nic takiego nie wynika z Waszego zachowania,więc nie rozumiem tego ;/

[Dodane po edycji:]

Monice np. wyszlo wysoko zależna i bpd,też trochę skrajnie tak jak u mnie :?
Shadowmere
Offline

Re: Zaburzenia osobowości

Avatar użytkownika
przez Korba 10 sie 2010, 13:09
Patrz, ale to dziwne, bo faktycznie, mam pewne cechy z narcis, wszystko się zgadza, a z drugiej strony pewne cechy mojego zachowania świadczą o niskim poczuciu wartości, o wręcz nienawiści do siebie, stąd idzie potrzeba karania się itd, itp.
A tego schizotypu to do końca nie rozumiem; prawdą jest, że nie potrafię żyć w bliskiej relacji z kimś, bo albo gdy ktoś się chce za bardzo zbliżyć, to się wycofuję, albo gdy mi na kimś zależy, często nie potrafię jasno oceniać sytuacji, myślę emocjami i zachowuję się kompletnie nieracjonalnie. Czy to o to chodzi?

Masz rację, powinnam jej pokazać wynik testu, musiałabym znaleźć sposób, żeby wydrukować cały test z zaznaczonymi odpowiedziami, tylko nie wiem, czy tak się da.

[Dodane po edycji:]

No widzisz, a u mnie zależność mocno niska, dużo niższa od "normy", właściwie jedyny wynik poniżej normy, hehe.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Zaburzenia osobowości

przez -asia- 10 sie 2010, 13:25
ja nie dawno wykonywałam jakiś test, na prośbę mojej pani doktor, która leczy mnie holistycznie, dała mi go, oddałam jej odpowiedzi wraz z historią mojego życia (o którą też prosiła), no i zdaje się przeprowadza jakąś analizę mojej osobowości, ma mi potem dać opis (jest psychologiem klinicznym i neuropsychologiem). jestem ciekawa co będzie w tym opisie. w sumie to nie chciałam tego testu robić ani nic opisywać, ale przekonała mnie, że to ważne również dla leczenia mojego ciała.
-asia-
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zaburzenia osobowości

przez Shadowmere 10 sie 2010, 13:37
Korba, "Osobowość schizotypową charakteryzują: poczucie, że jest się przedmiotem szczególnej uwagi – że wszystko odnosi się do nas; duża koncentracja na sobie; myślenie magiczne; dziwaczne doznania percepcyjne; niekonsekwentne i nielogiczne zachowania, myślenie oraz mowa; częste gubienie wątku i kwieciste wypowiedzi; przy dużej wewnętrznej wrażliwości wyrażanie uczuć jest ograniczone, co powoduje pozorny chłód emocjonalny i dystans uczuciowy; doszukiwanie się we wszystkim ataku na siebie; wycofanie się z kontaktów społecznych z powodu lęku; przejściowo mogą występować objawy psychotyczne."

To co napisalas-z jednej strony narcyzm,z drugiej samokaranie,nienawiś do siebie-to jest wg mnie wlasnie książkowe borderline.
I nikt kto nie doświadczyl takiego rozszczepienia nie zrozumie tego..Są dni gdy patrzę w lustro i myślę sobie,że jestem ladna,taka mądra,jak mogę byc tak nieszczesliwa?
A zaraz potem nadchodzi moment gdy w tej samej sukience patrze w to samo lustro i widze tak obleśnego,paskudnego potwora,że zbiera mi się na wymioty,myślę o sobie nie zaslugujesz na to by żyć,jesteś kompletnie do niczego..nigdy nie zaslużysz na nic dobrego..
Ta zależność to też Ci wyszla niska ksiązkowo,bo bpd przerazliwie boją się zależności i uciekają od niej,robią wszystko by utrzymac bezpieczny dystans,bo bliskość im zagraża.
Uważają,że tylko niezależność ochroni je przed bólem.I niby też tak mam,a jednak mi wyszlo dużo.Powinnas to pokazac jesli nie psychiatrze to chociaż terapeutce,jak dla mnie to mogli by Cię na wikipedii wkleić jako światowy symbol zaburzenia z pogranicza-nie gniewaj się na mnie,ale tak to u Ciebie wg mnie wygląda..
Shadowmere
Offline

Re: Zaburzenia osobowości

Avatar użytkownika
przez Korba 10 sie 2010, 13:58
Shadowmere, jakbym się mogła gniewać, wreszcie ktoś ze mną rozmawia o konkretach, ja się od Ciebie dużo uczę.

Zależności bardzo się boję, ten strach nie pozwala mi np. cieszyć się uczuciem zakochania. W momencie kiedy dociera do mnie, że jestem zakochana, ludzie mi mówią "to fajnie", a ja automatycznie zaczynam czuć się nieszczęśliwa - ze strachu, że teraz będę potrzebować tej osoby. A jak się uzależnię, a ona zniknie?
Jak się zastanawiałam nad kupnem psa lub kota, to na "nie", przemawiał fakt, że jak to zwierzątko umrze, to ja tego nie wytrzymam.

Z lustrem mam podobnie. Widuję w nim dwie całkiem różne osoby. Raz mogłabym się przeglądać godzinami, innym razem mam, tak jak piszesz, odruch wymiotny.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Zaburzenia osobowości

przez -asia- 10 sie 2010, 18:08
Właśnie obejrzałam "The falling sky" na youtube ("Zwyczajne marzenia"). Kolejny z B. Murphy. Strasznie smutny film...
Reese i Emily Nicholson od lat podróżują po kraju od miasta do miasta, zmieniając co kilka miesięcy miejsca zamieszkania. Matka zmienia mężczyzn, córka szkoły i przyjaciół. Właśnie dotarły do Las Vegas. Reese, która jest alkoholiczką, liczy na dobrą pracę i dobrego mężczyznę. Emily, przedwcześnie dojrzała, czeka na to, co przyniesie dzień. Jednak wielkie miasto kryje wiele niespodzianek, nie zawsze miłych.
To film o trudnej miłości matki i córki, o nadziei i bezradności... Kończy się bardzo smutno, liczyłam jednak na inne zakończenie.... :roll: Ale polecam.
-asia-
Offline

Re: Zaburzenia osobowości

Avatar użytkownika
przez Korba 10 sie 2010, 19:55
wróciłam z sesji. ta terapeutka chyba czaruje. otworzyła mnie. płakałam opowiadając jej o złych rzeczach, które mnie spotkały i o złych rzeczach, które zrobiłam. niektórych słów nie umiałam wypowiedzieć, więc robiłam kilka podejść, za każdym razem jak miałam wypowiedzieć to słowo, to aż mi tchu brakowało i łzy same leciały. ona patrzyła na mnie i miałam wrażenie, że słuchając mnie czuła prawdziwy smutek. nie wiem jak ona to zrobiła. przez 2 lata nie umiałam się tak otworzyć do poprzedniej terapeutki nawet w połowie. czuję się jak po mentalnej operacji.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Zaburzenia osobowości

przez -asia- 10 sie 2010, 20:08
Korba, to wspaniale!!!! To znaczy, że ufasz swojej terapeutce, tworzy się między Wami prawdziwa więź, jesteś w stanie się przed nią otworzyć. Robisz postępy, zaczynasz powoli otwierać mocno zamknięte szufladki w swoim sercu... Wyobrażam sobie, że to wymagało od Ciebie nie lada wysiłku... I jestem z Ciebie dumna!!! Czuję, że tym razem Twoja terapia będzie dużo bardziej intensywna, a relacja dużo głębsza niż z poprzednią terapeutką...
-asia-
Offline

Re: Zaburzenia osobowości

Avatar użytkownika
przez Korba 10 sie 2010, 20:18
Asiu, dzięki :* nie zdawałam sobie sprawy z siły emocji, nie sądziłam, że jestem w stanie je wyjawić, bo tego nie robię nawet w samotności. mówiłam, łkałam, trzęsłam się, chusteczkę potargałam na drobne kawałeczki ;) sesja trwała 1h15min, a ona mnie jeszcze pytała, czy może mnie wypuścić już, bo taka roztrzęsiona jestem. nie sądziłam, że jestem zdolna do takiej współpracy.

Obejrzę sobie ten film, który polecasz.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Zaburzenia osobowości

Avatar użytkownika
przez Sorrow 10 sie 2010, 21:27
Shadowmere napisał(a):Sorrow, http://pl.wikipedia.org/wiki/Borderline
dużo pisania,więc tak będzie prosciej :smile:

Jak sobie to przeczytałem to zorientowałem, się, że tak naprawdę to nie wiem jak funkcjonuje umysł normalnego człowieka - jakie myśli tam zachodzą.
Zastanawia mnie czy są opracowanie na temat psychiki ludzi zdrowych psychicznie, tak samo jak są na temat zaburzeń?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Zaburzenia osobowości

przez -asia- 10 sie 2010, 21:46
Korba, w Tobie jest ogrom emocji, tylko są one głęboko zakopane... Wspaniale, że zaczynasz w końcu je wyrzucać z siebie, bo to wielki ciężar....

Ale numer! Pisałam Wam, że bardzo chciałam obejrzeć "Don't say a word". Nawet chciałam zamówić dvd z tym filmem przez internet. Przed chwilą zaczęłam z nudów przeglądać program telewizyjny chociaż rzadko to robię, bo nie oglądam telewizji, patrzę, a tu jutro na TV4 o 21.00 będzie właśnie ten film!!! :mrgreen: :yeah: Normalnie nie mogłam uwierzyć. :shock: :D
-asia-
Offline

Re: Zaburzenia osobowości

Avatar użytkownika
przez Korba 10 sie 2010, 22:13
-asiu-, takie drobiazgi potrafią sprawić wielką radość :smile: Ja jeszcze tego nie obejrzałam, muszę mieć odpowiedni nastrój i odrobinę koncentracji :)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Zaburzenia osobowości

przez magic 10 sie 2010, 22:33
ten film mozę nie jest jakaś rewelacją ale obejrzeć można dla murphy i tematu psychiatrii jak widać drugi film gra nie zrównoważoną psychicznie i sie nadaje do tych ról jak angelina jolie...szkoda że jej nie ma już wśród nas mozę by coś zagrała jeszcze...polecam prozac nation, POKOLENIE P z polskiego to nie co przerwana lekcja czy lot nad kukułczym bo sa to 2 absolutnie klasyki no może bym dodał piękny umysł jeszcze i mamy mega TRIO ale piękny nie dzieje sie w sumie w psychiatryku pozostałe 2 tak dlatego mają niepowtarzalny klimacik...
magic
Offline

Re: Zaburzenia osobowości

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 sie 2010, 01:41
Korba, Cieszę się,że miałaś owocną sesję. Naprawdę. Myślę,że to będzie duży krok w przód u Ciebie. Wzruszyłam się czytając to co napisałaś, o swoich emocjach i przeżyciach związanych ze sesją.
Też bym tak chciała...wzruszać się w obecności mojej terapeutki. Może nie mam powodu,żeby się wzruszać, może zachowuję dobrą minę do złej gry?.....ja nie wiem. Nieraz jej coś opowiadam, to czuję wzruszenie, kula w gardle, ścisk, plytki oddech.Chyba raczej chcę wypaść dobrze w jej oczach.Tak jakbym wstrzymywała emocje.Nie wiem czy tak jest. Raz popłakałam sobie po sesji w samochodzie, nie przy niej, ale następnym razem jej o tym powiedziałam. Nie wiem dlaczego jak idę do niej, na sesję, wchodząc już po schodach odczuwam lęk. NIejednokrotnie zniecierpliwienie odczuwam jak tam idę. A nieraz mam poczucie,że nie mam czym się pochwalić, całą drogę w samochodzie myślę o czym będziemy rozmawiały. I teraz jak to piszę mam wielkie napięcie........i nie rozumiem dlaczego......

Bardzo się cieszę,że u Ciebie Korba, coś zaczyna się dziać. Powiem nawet,że też trochę zazdroszczę i jest mi z tego powodu jakoś tak nieswojo. Ty robisz takie postępy, a ja.....ja znowu się użalam nad sobą. Będziesz zdrowsza szybciej niz Ci się wydaje. Fajnie,że tyle ciężaru z Ciebie spadło. Też bym tak chciała.
Bardzo przejmuję się tymi wynikami testu. Tylko,że ja jestem zależna, tak mi wyszło. Zastanawia mnie od czego zależna.....wiem,że od osób dla mnie ważnych, ale co to za mechanizm? Co powoduje,że chcę byc zależna? Niedojrzałość emocjonalna? Wygodnictwo?
Jestem przygnębiona,ze nie wiem.........
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18858
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do