Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy to jest normalne?


Rekomendowane odpowiedzi

Pisze tego posta ponieważ nie wiem czy to co się dzieje w moim życiu jest normalne. Mam 26 lat, mieszkam z rodzicami. Pracuję. Tylko że rodzina (głównie matka i babcia) chcą kontrolować każdy aspekt mojego życia. Przykładowo:

 

1. Chce zmienić sobie samochód, oczywiści za moje własne pieniądze. Jak akurat się pojawi co by mi się podobało i chce to z rodzina przedyskutować, to zawsze zostaje „zrównany z ziemia” to kolor nieodpowiedni (czarny bo się brudzi ;O), to rocznik zły, to znowu za duży (sedan a nie hatchback), to znowu marka nie ta. Do wszystkiego potrafią się doczepić, jak to jest moja, a nie ich wybór.

 

2. Wypominają mi ze przykładowo kumplowi urodziło się dziecko, a ja nie mam nawet dziewczyny. Inni pokończyli studia, a ja zrezygnowałem (zupełnie nietrafiony kierunek)

 

3. Niekiedy nie mam ochoty jeść, po prostu nie jestem głodny ( bo zjadłem coś na mieście ), albo rzadko kiedy, ale zdarzy się że coś jest nie w moim guście – znowu jest awantura.

 

4. Sport – jeśli po południu idę poćwiczyć jest źle - bo słońce świeci i jest gorąco. Jeśli idę jak jest już ciemno albo w nocy to znowu źle bo „co ludzie powiedzą” i w nocy się śpi.

 

5. Ubrania – to co ja sobie kupiłem bez konsultacji z matką jest złe. Tylko to co ona wybierze jest dobre.

 

Oraz wiele innych.

 

Mimo tego że mam 26 to nadal traktują mnie jako małe dziecko. Moje pasje, zainteresowania są błahe i niepotrzebne. A życie w domu kiedy na każdym kroku, prawie każda moja decyzja niezgodna z ich wizją jest piętnowana, a to nie jest przyjemne.

Czasami mam ochotę rzucić wszystko, wyjechać na drugi koniec świata i zacząć życie od nowa, bo już tego powoli nie ogarniam. Wszystkie moje plany i marzenia odchodzą w zapomnienie. Nawet już tracę chęć chodzenia do pracy, choć to jedyne miejsce gdzie mogę od tego wszystkiego uciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mareekk, zależy Ci na opinii rodziców, dlatego boli Cię każda ich krytyka. Prawdopodobnie rodzice nie mogą pogodzić się z faktem, że jesteś dorosłym facetem i możesz sam decydować o sobie. Nie musisz konsultować z nimi każdej swojej decyzji, np. jaki samochód chcesz kupić (tym bardziej, że kupujesz za swoje), o której chcesz pójść poćwiczyć. Przyzwyczajaj ich powoli do tego, że jesteś dorosły i masz prawo do autonomicznych decyzji. Owszem, na początku będzie bunt, krytyka, wytykanie błędów, komentarze, że oni zrobiliby inaczej, ale musisz się na to uodpornić. Jeśli to nie poskutkuje, a Ciebie nadal będzie drażnił fakt, że rodzice nieustannie krytykują Twoje wybory, rozważ wyprowadzkę. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×