Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Michellea 01 cze 2016, 15:58
Kiedyś czytałam artykuł, który omawiał sposoby popełnienia samobójstwa. Było też utopienie. Podobno to straszny, piekący ból w płucach. Poza tym topielców też ratują.

Chyba nie ma w 100% skutecznej i jednocześnie bezbolesnej metody.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2733
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 01 cze 2016, 16:12
INTEL 1 napisał(a):Jak niby chcesz sie skutecznie utopić?
Według moich przemyśleń to nie jest takie proste.
Ten cholerny instynkt każe Ci płynąć do utraty tchu, co - jeżeli potrafisz pływać- będzie długotrwałą męką.
Jeżeli chodzi o skuteczne utopienie się, to ja widzę tylko jeden sposób ( tak, mam opracowane w głowie kilka metod i z pewnością którąś w końcu bedę zmuszony wykorzystać)
Nachlać sie jak świnia, naćpać jak armata i wypłynąć w sztormowe morze....
Na coś takiego nie ma mocnych. Prawie się kiedyś utopiłem w ten sposób ( będąc trzeźwym i jeszcze zdrowym, co powodowało że myśli samobójczych jeszcze nie miałem...) W ciągu kilku dosłownie sekund o wejścia do morza "po pas" bylem juz porwany w cholerę od brzegu i tylko tytaniczny wysiłek doprowadził mnie do brzegu... jakies 300-400 metrów od miejsca gdzie wszedłem do wody...
Fart jak cholera.
Po pijanemu i bez chęci do dalszej wegetacji- skuteczny efekt gwarantowany...
Z tym, że ponoć bardzo boli ten ostateczny haust wody do płuc...
Ale pijany i naćpany... może nie byłoby tak źle...

bzdura.można sie napierdolić lub nie,wziąć ze sobą kajdanki,podpłynąć z nimi do boi,zanurkować i przykuć się do łańcucha od boi.mało prawdopodobne że ratownicy czy współplażowicze zauważą co robisz więc można to zrobić w biały dzień.z tego co przypuszczam pacjenci przypięci pasami do łóżek na całe tygodnie czy miesiące w zakładzie zamknietym gdzie przypinających pielęgniarzy nie obchodzi że zamikły im mięśnie,mają skurcze,odleżyny,zakrzepy,charczący oddech marzą by ich wrzucić do jeziora razem z łóżkiem/więzniowie odsiadujący wyroki dożywocia absolutnego na oddziałach N marzą o wypełnieniu wodą okratowanych od góry spacerniaków.w ten sposób społeczenstwo codziennie by sie pozbywało partii "wygnanych" niczym czekiści
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8789
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 01 cze 2016, 17:16
INTEL 1 napisał(a):Również jakoś do końca nie jestem przekonany co do 100% skuteczności strzału w głowę...
Boję się, że odstrzelę sobie kawał głowy i nadal będę żył...
.

https://www.youtube.com/watch?v=HgKye5g ... Qzv4x9-x3g
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8789
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 01 cze 2016, 17:35
nieboszczyk napisał(a):
INTEL 1 napisał(a):Również jakoś do końca nie jestem przekonany co do 100% skuteczności strzału w głowę...
Boję się, że odstrzelę sobie kawał głowy i nadal będę żył...
.

https://www.youtube.com/watch?v=HgKye5g ... Qzv4x9-x3g


No właśnie....
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
1745
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Monster6 01 cze 2016, 19:34
Utopić się świadomie lub nawet nie świadomie ale z takim zamiarem to nie takie proste.Człowiek ma jakieś odruchy ratowania się choćby siłą przed śmiercią w takich sytuacjach napływ wody do płuc do ryja nie jest niczym przyjemnym żeby czekać aż się całkiem utonie.Chociaż pod wpływem afektu i mając silną wolę wytrzymywać nie raz spierdolone całkiem życie i z tym można było dać radę.Mimo to wolę jednak wódkę prochy rozpędzenie samochodu i wjechanie w drzewo lub jakąś przepaść.Wtedy to jest chwila albo się przeżyję albo nie.Gaz do końca i niech się dzieje wola boska :D
W samobóju trzeba się znieczulić skupić mocno na celu porządnie wkurwić że to jest jedyne słuszne wyjście nie dopuszczać do siebie innych myśli i to zrobić.Strach zamienić w to że to najlepsze wyjście że po śmierci skończy się cała męka że to będzie coś pięknego cudownego i po śmierci będzie już tylko super.Śmierć przyjąć jako nagrodę wtedy wydaję mi się wszystkie aspekty spełnione i fiu na tamten świat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2305
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez miyaa 02 cze 2016, 09:35
Ja chciałabym się powiesić. Jeszcze niestety nie mogę, musze trochę poczekać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
14 sie 2014, 17:33

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez huśtawka 02 cze 2016, 09:59
http://www.paranormalzone.pl/niewyjasni ... ne-zdjecia


Jak widać,można skutecznie,chociaż mam nadzieję że wam się odechcę chrzanić na temat najlepszego sposobu by się zabić... :mrgreen:
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1499
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 02 cze 2016, 11:39
Monster6 napisał(a):Utopić się świadomie lub nawet nie świadomie ale z takim zamiarem to nie takie proste.Człowiek ma jakieś odruchy ratowania się choćby siłą przed śmiercią w takich sytuacjach napływ wody do płuc do ryja nie jest niczym przyjemnym żeby czekać aż się całkiem utonie.Chociaż pod wpływem afektu i mając silną wolę wytrzymywać nie raz spierdolone całkiem życie i z tym można było dać radę.Mimo to wolę jednak wódkę prochy rozpędzenie samochodu i wjechanie w drzewo lub jakąś przepaść.Wtedy to jest chwila albo się przeżyję albo nie.Gaz do końca i niech się dzieje wola boska :D
W samobóju trzeba się znieczulić skupić mocno na celu porządnie wkurwić że to jest jedyne słuszne wyjście nie dopuszczać do siebie innych myśli i to zrobić.Strach zamienić w to że to najlepsze wyjście że po śmierci skończy się cała męka że to będzie coś pięknego cudownego i po śmierci będzie już tylko super.Śmierć przyjąć jako nagrodę wtedy wydaję mi się wszystkie aspekty spełnione i fiu na tamten świat.


Lepiej bym tego nie ujął...
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
1745
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez WolfMan 02 cze 2016, 16:11
Monster6, Łatwo gadać i filozofować,trudniej ze spełnieniem takich planów ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1339
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52
Lokalizacja
Śląsk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 02 cze 2016, 16:42
WolfMan napisał(a):Monster6, Łatwo gadać i filozofować,trudniej ze spełnieniem takich planów ;)

jak komuś sie nie chce samemu zrobić tego na serio to można wylecieć do indonezji,tam kupić 8kg geroiny z czym nie powinno być najmniejszego problemu,umieścić ją w bagażu rejestrowanym lub przywiązać sobie pakunki do ciała i próbować z nią wrócić do kraju.bagaż rejestrowany jest prześwietlany zaraz po nadaniu i pieski niuchacze obwąchują każdą walizkę jak i na kontroli bezpieczeństwa masz przymusowy masaż i jak masażysta z pistoletem coś wyczuje to zaraz kajdanki,areszt,sąd i cela śmierci.rozstrzelanie jest pewne i bezapelacyjne,pewne jak śmierć chorego na zaawansowanego glajeka wielopostaciowego z metastazami gdzie popadnie.skazany przed śmiercią ma zajebisty wybór czy chce umrzeć na klęczkach,na stojąco czy na krześle.najlepsze jest to iż kiedy pluton egzekucyjny odda salwe z karabinów do skazańca a ten jeszcze nie umarł podchodzi dowódca z kałachem i wali mu w skroń.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8789
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Myśli samobójcze

przez kazimierz61 02 cze 2016, 18:02
Ja trzy razy prubowałem odebrać sobie życie i za każdym razem trudem się lekami miałem ich dużo, zawsze byłem w głębokiej depresji i miałem myśli samobójcze, ale przychodził taki dzień, taki moment że miałem wszystkiego dosyć i wtedy nie zastanawiałem się za dużo, brałem leki i popijając wódką kładłem się na tapczan i zasypiałem. No ale jak widać Bóg nie chciał mnie po tamtej stronie bo zawsze mnie jakoś odratowali, bieg wydarzeń tak się zawsze ułożył, że rodzina zdążyła wezwać pogotowie. Raz mnie płukli, a dwa razy przeczekiwali podając jakieś kroplówki, może dlatego że wiedzieli co zażyłem, tego nie wiem do dzisiaj.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 02 cze 2016, 18:03
kazimierz61, po próbie zamykają w psychiatryku przymusowo na jakiś czas?
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Myśli samobójcze

przez kazimierz61 02 cze 2016, 18:24
cozicozicozi,
Za każdym razem namawiał mnie psychiatra, tłumaczył co jest grane i pytał o zgodę. Zawsze się zgadzałem bo nie radziłem sobie sam ze sobą, byłem na dnie. Poza tym jeszcze dwa razy byłem w szpitalu bez skierowania tak na szybko z wizyty , bo już było źle.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 02 cze 2016, 18:31
kazimierz61, a jakie leki Ci dawali w psychiatryku po próbie?
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do