loośne gatki (o depresji)

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

loośne gatki (o depresji)

przez Makabra 25 lip 2014, 11:51
Mnie też. Jak chodzę do szkoły, to mam wrażenie, że nie mam już czasu na nim innego. Nie wiem jakim cudem przez chwilę pogodziłam szkołę i faceta.
Makabra
Offline

loośne gatki (o depresji)

przez mangiferaindica 25 lip 2014, 12:00
Makabra, to jest takie męczące, czuję się wiecznie jak wypompowany flak, jednocześnie wiedząc, ile spraw jest do poznania...
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

loośne gatki (o depresji)

przez Makabra 25 lip 2014, 12:06
Nawet przez weekend nie zdążę odpocząć na poniedziałek do szkoły, chociaż nic nie robię, a przecież chciałabym pójść w sobotę na jakąś imprezę, albo ogólnie spotkać się ze znajomymi...
Makabra
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 Gorliwy 25 lip 2014, 13:15
---przy całej odrazie i nienawiści do depresji muszę powiedzieć i przyznać rację ,że to bardzo spójna i schematyczna jednostka chorobowa . Wręcz można ją bardzo ściśle zdefiniować , zamknąć w ramach .
To co ją według mnie najbardziej określa to jej ciemna ( już nie szara , jak w przypadku ciężkiego przygnębienia ) , ale ciemnia GŁĘBIA . Jak studnia do której nie dochodzi światło , a Ty ze wszystkich sił patrzysz w górę ( a tam ni hu-ja promyka światła ) , więc podskakujesz , a nuż się uda cos zobaczyć co przyniesie nadzieję .
Drugim aspektem tej choroby jest brak odczuwania radości , ba jakiej tam radości , mówimy o choćby najmniejszej jaka może tylko istnieć przjemnostce . Akurat epizod depresji trwał u mnie gdy wyjechałem nad morze z rodzina na wakacje do miejscowości wypoczynkowej w króej byłem pierwszy raz . Więc powinno mnie cos ucieszyć w tym pobycie , bo i pogoda ładna , sloneczna , bo i atrakcje , morze ( nad którym nie bylem 2 lata ) , "goootowana kuuukurydza , orzeszki w karmelu, popcorn " , ale w wiekszości przyżywalem tylko lęk , anhedonię i co najgorsze ,,, że mi juz tak zostanie do końca życia . Prze-je-ba-neee!
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9794
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

loośne gatki (o depresji)

przez Makabra 25 lip 2014, 13:21
Żeby jeszcze było tak, że ja tych promyczków słońca nie zauważam. Ich po prostu nie ma.
Makabra
Offline

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 Gorliwy 25 lip 2014, 13:25
Ich po prostu nie ma.

w całym Twoim życiu były tylko ciemne chmury?
Zadnych przejaśnień ?
W jakim jesteś wieku ?Ile lat chorujesz na depresję / ile lat sie leczysz ? Co Cię najbardziej w chorobie rani i czyni inwalidę ?
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9794
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

loośne gatki (o depresji)

przez Makabra 25 lip 2014, 13:32
Miałam swoje światełko w tunelu, które po krótkim czasie mnie rozjechało. Mam 18 lat, choruję gdzieś tak od 5, ale nie tylko na depresję. Dokucza mi też fobia szkolna i społeczna, no i nerwica. Najbardziej rani mnie opinia innych ludzi o mnie, plotki, no i samotność...
Makabra
Offline

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez Chada 25 lip 2014, 15:05
Makabra napisał(a):Miałam swoje światełko w tunelu, które po krótkim czasie mnie rozjechało. Mam 18 lat, choruję gdzieś tak od 5, ale nie tylko na depresję. Dokucza mi też fobia szkolna i społeczna, no i nerwica. Najbardziej rani mnie opinia innych ludzi o mnie, plotki, no i samotność...



Bierzesz na to jakieś tabletki szczęścia? :D

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

loośne gatki (o depresji)

przez Makabra 25 lip 2014, 17:01
Nie, nie lubię :mrgreen:
Makabra
Offline

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez Chada 25 lip 2014, 17:13
Makabra napisał(a):Nie, nie lubię :mrgreen:


To nie jest z Tobą tak źle :lol:

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

loośne gatki (o depresji)

przez Makabra 25 lip 2014, 17:17
Po prostu to takie jakby oszukiwanie otoczenia. Wewnątrz smutek, a na zewnątrz szczerzenie się jak idiotka.
Makabra
Offline

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez Chada 25 lip 2014, 17:32
Makabra napisał(a):Po prostu to takie jakby oszukiwanie otoczenia. Wewnątrz smutek, a na zewnątrz szczerzenie się jak idiotka.



No właśnie ''smutek'' a depresja to nie tylko smutek.Pisałaś że od 5 lat cierpisz na depresję.Według mnie nie da się znieść prawdziwej depresji bez leków ani wyleczyć.Więc skoro nic nie bierzesz i wytrzymujesz to możliwe że wcale jej nie masz :P Przecież się uczysz. W depresji nie masz szans zapamiętać nawet kilku zdań do tego skoncentrować się też jest ciężko.Aż w końcu się centralnie pogarsza i się przestaje wychodzić tym bardziej do szkoły :? Bo się poprostu nie ma siły i przez depresję nieleczoną się nie da uczyć.
Ostatnio edytowano 25 lip 2014, 17:40 przez Chada, łącznie edytowano 1 raz

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

loośne gatki (o depresji)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 Gorliwy 25 lip 2014, 17:34
Wewnątrz smutek, a na zewnątrz szczerzenie się jak idiotka

--- w tym wieku buntu i rozstroju nerwowego , wybuchu lawiny hormonów i niedopasowania międzypokoleniowego większość młodzieży wsadza maski udając innych niż są . Tak jakby najważniejsze w życiu polegało na przypodopaniu się z kluską uśmiechu wobec innych rówieśników .A srał to pies dziewczyno ,zacznij-żyć umawiac się z płcią przeciwną i olewaj olewaj olewaj opinie koleżanek równie sfrustrowanych niemarkową odzieżą co ty ?
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9794
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

loośne gatki (o depresji)

przez Makabra 25 lip 2014, 17:41
Chada, bo to nie jest tak, że ja mam ją ciągle. Mam przez jakiś czas, potem powolutku wyjdę z tego i uwierzę, że może być dobrze, że kiedyś coś się zmieni, ale wtedy musi stać się coś, co zburzy mój misternie poukładany w głowie świat i znowu jestem w czarnej dupie.

Kalebx3, ależ bardzo chętnie, tylko najpierw musiałby mnie jakiś chcieć.
Makabra
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do