"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez poem 01 maja 2015, 20:42
Też nie mam do kogo gęby otworzyć :<
Wstałam o 12, czuję się strasznie zmęczona. Smutno, smutno i samotnie :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1154
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mrrafal 02 maja 2015, 00:41
Chciałbym obejrzeć walkę Mayweather- Pacquiao, ale kto normalny wytrzyma/wstanie o 5 rano?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
25 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Gdynia

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kazimierz61 02 maja 2015, 07:49
( Dean )^2, Nie tylko ty masz takie myśli, ja do takich myśli już się przyzwyczaiłem, kiedy mnie nachodzą, jestem do niczego i trudno mi z nimi walczyć, lecz wtedy próbuję zasnąć lub zająć się czymś, najczęściej wchodzę w internet.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez natrętek 02 maja 2015, 09:12
kazimierz61, a byłeś kiedykolwiek na leczeniu w szpitalu ? Jeżeli taki stan się utrzymuje od dłuższego czasu to może warto by się było nad tym zastanowić. Sam obecnie jestem w podobnym położeniu i rozważam taką opcję.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kazimierz61 03 maja 2015, 00:24
natrętek, Od 2001roku do 2012 byłem 5 razy na sześcio tygodniowym leczeniu. Nie chcę iść do szpitala, mam dobrą lekarkę. Obecnie czekam aż Lamotrix zacznie działać.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Wolfx 03 maja 2015, 00:55
mrrafal napisał(a):Chciałbym obejrzeć walkę Mayweather- Pacquiao, ale kto normalny wytrzyma/wstanie o 5 rano?

Normalni o tej godzinie wstają do pracy ;)
Wolfx
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kazimierz61 03 maja 2015, 07:38
Pustka, to uczucie toważyszy mi od dawna i nie potrafię tego zmienić, moi domownicy chodzą koło mnie rozmawiają, a ja czuję jak bym do ich świata nie miał wstępu. Ostatnio mało wychodzę z domu, i ten świat za oknem wydaje mi się obcy, w ogóle czuję że gasnę, nie mam ochoty do życia, bycia, egzystencji, do niczego. Myśli moje krążą wokół tego co aktualnie robię, żyję chwilą i nie mam pomysłu co dalej, przecież czas leci, widzę jak ubywa kartek z kalędarza, a ja nadal nie wiem co dalej. Do kościoła przestałem chodzić odkąd depresja mnie dopadła, przesłałem się modlić, a przecież rozmowa z Bogiem zawsze podnosiła mnie na duchu, a teraz nic, pustka w głowie. Czuję że staję się coraz bardziej do niczego.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 03 maja 2015, 19:17
Nie radzę sobie ostatnio z samotnością i pustką w moim życiu.Na prawdę faceci tacy jak ja nigdy nie powinni się rodzić,są społecznie bezużyteczni,słabi,bezwartości.Tak mi przykro że jestem kim jestem.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Online
Posty
1685
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 03 maja 2015, 21:37
Może ktoś mnie pocieszy? Bo smutno mi tak jakoś.
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 03 maja 2015, 21:58
jutro znowu do pracy :(
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Absinthe 03 maja 2015, 22:03
ChrisMessina, <pociesza>
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kotek em 03 maja 2015, 22:11
Znowu nuda i znowu sama nie wiem, czego chcę :roll:. Fuck.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4407
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kazimierz61 04 maja 2015, 06:35
Jakiś czas temu zaobserwowałem że moi bliscy bardzo dużo ode mnie oczekują, liczą na to że kiedyś znormanieję, nie dopuszczają myśli że może być inaczej, a ja czuję że już nigdy nie będzie dobrze. Z kolei ja bardzo dużo oczekuję od leków, a przecież może okazać się że nigdy nie będę usatysfakcjonowany i z tego powodu mogę pogrążyć się w wiecznej depresji przeplatanej niewielkimi epizodami hipomani. Nigdy nie myślałem w ten sposób, ale taki scenariusz jest realny.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Hevl 04 maja 2015, 17:08
kazimierz61 napisał(a):Jakiś czas temu zaobserwowałem że moi bliscy bardzo dużo ode mnie oczekują, liczą na to że kiedyś znormanieję, nie dopuszczają myśli że może być inaczej, a ja czuję że już nigdy nie będzie dobrze. Z kolei ja bardzo dużo oczekuję od leków, a przecież może okazać się że nigdy nie będę usatysfakcjonowany i z tego powodu mogę pogrążyć się w wiecznej depresji przeplatanej niewielkimi epizodami hipomani. Nigdy nie myślałem w ten sposób, ale taki scenariusz jest realny.


Szczerze to znam to uczucie, sam coś takiego odczuwam - właściwie to jakbyś opisywał poniekąd moją sytuację. Ludzie z otoczenia wolą pieprzyć jakieś głupoty niż po prostu dać spokój, pogodzić się, że są bezradni w obecnej sytuacji. Zamiast tego słyszę ciągłe - "to zależy od ciebie, po prostu idź i pograj w piłkę", "ogarnij się".

@Topic: Dzisiaj matura, szczerze to jestem w takim stanie, że nawet nie wiem jak mi poszło. Możliwe, że całkiem do dupy - podczas pisania jej ciągle odczuwałem znużenie i miałem wrażenie, że zaraz rzucę to w cholerę, bo nie miałem sił tego pisać. Choroba wiedziała kiedy mnie dopaść najwyraźniej. To gówno wywróciło moje życie do góry nogami.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 kwi 2015, 13:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do