Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mam już dosyć


justi212

Rekomendowane odpowiedzi

Hej czuje się źle i jestem samotna :( szukam osob z ktorymi moglabym porozmawiac i ktore moglyby mi doradzic w pewnych kwestiach, a przynajmniej by się postaraly. Mianowicie mam dosyć swojej mamy ciągle wchodzi w moją przestrzeń. Jak wchodzi do pokoju to nie puka, czepia się, o ktorej chodzę spać, że nie mam porzadku w pokoju. Może nie brzmi to poważnie, ale nie mogę już tego wytrzymac. Probowalam sie klocic rozmawiac z nia o tym ale ona ma swoje racje i nie chce mnie sluchac. Cały czas probuje mnie uwiązać emocjonalnie. od rodziny nie mam wsparcia, siostra wynajmuje duże mieszkanie z narzeczonym, ale nie pozwala mi tam zamieszkac bo twierdzi, że jak jestem z mamą to mam większą motywację do znalezienia pracy, a to wcale nie prawda, a ja już na prawdę nie mogę z nią wytrzymac i nikogo to nie interesuje. Jak robię podejście w pracy i mi nie wychodzi to mama mnie doluje, że mi się nie udało i przez to czuję presję i strach, że w pracy nie wyjdzie. Czy macie dla mnie jaką radę, albo możecie podzielić się jakimiś swoimi spostrzezeniami. Byłabym wdzieczna. to na prawde jest nie do zniesienia i wywołuje okropne cierpienie. czy to ze mną jest coś nie tak czy to życie jest takie powalonen :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leczę się, brałąm tabletki na wszystko chyba na depresję, nerwicę, schizofrenię. Miałam ostre objawy schizofrenii... Jak się złoszcze, że się wtrąca za bardzo do mojego życia i mnie tym niszczy to mowi ze mam urojenia :( nie rozwiązujemy konfliktu. traktuje mnie jak małe dziecko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro chcesz z tego wyjść to jednak musisz się uniezależnić, czyli znaleźć pracę i wyprowadzić się, przy tym trzeba być po prostu twardym i nie przejmować się porażkami, tylko próbować dalej aż do skutku.

 

Warto też mieć kogoś bliskiego, kto będzie Cię wspierał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Praca jest, po prostu trzeba szukać do skutku i w końcu się znajdzie. Mama koncentruje się na porażkach, ale samemu trzeba nauczyć się nie przejmować tym, tylko próbować iść przed siebie. Dlatego warto mieć wsparcie, kogoś kto nie myśli jak mama, tylko komu naprawdę zależy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leczę się, brałąm tabletki na wszystko chyba na depresję, nerwicę, schizofrenię. Miałam ostre objawy schizofrenii...

Piszesz że brałaś a teraz nie bierzesz? To ważne czy sie leczysz czy nie bo może mama się martwi a nie potrafi inaczej tego okazać. Jeżeli będziesz sie leczyła staniesz sie bardziej samodzielna mama to zobaczy i będzie wam łatwiej? No i wiek ma też znaczenie - ile masz lat? Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam 25 lat. tak caly czas biore leki, ale jakby na mnie nie dzialaly...

nie działały tzn że masz jakieś objawy konkretne? Bo wyżej piszesz:

Leczę się, brałąm tabletki na wszystko chyba na depresję, nerwicę, schizofrenię. Miałam ostre objawy schizofrenii...
może warto pogadać z lekarzem czy terapeutą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×