Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Adam Smith 10 cze 2013, 00:51
Candy14, ktoś musiał w końcu wydać spiskowców :twisted:
Adam Smith
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 10 cze 2013, 00:53
Candy14, My nie dość ,że spiskowcy to jeszcze palacze, a fu , siły nieczyste :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18130
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Samotność

przez Adam Smith 10 cze 2013, 01:14
Raz było źle, raz trochę lepiej, ale zawsze się trzymałem swojego zdania.

I tego się trzymaj , nieważne , że inni mają inne poglądy , nieważne , że patrzą z innej perspektywy niż ty , nieważne , że człowiek nie jest istotą nieomylną , ale jeśli ktoś próbuje podważyć twoje zdanie według mnie kieruje jawny atak w twoim kierunku i jest zwykłym spiskowcem , dlatego jestem po twojej stronie
Adam Smith
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 10 cze 2013, 01:16
margines 8)

Bonus, Obrazek
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 cze 2013, 01:25
spiskowcy, palacze i ekshibicjoniści Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18866
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

Samotność

Avatar użytkownika
przez tahela 10 cze 2013, 01:46
*Monika*,
a fuj po prostu, ja nie pale przynajmniej tylko wychodzi ze spiskowiec jestem i ten cały ekshibicjonista, cokolweiek by to nie znaczyło :P :P :P
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11122
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Samotność

przez Saraid 10 cze 2013, 03:28
Bonus, Gdyby Cię to męczyło nie pisał byś takich postów z których nic nie wynika oprócz tego co wynikło czyli znowu to samo.Jesteś zaprzeczeniem samego siebie.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 10 cze 2013, 08:46
Oj wy...zostawić na chwile a tu zaraz iluminati,palenie,rozpusta i gomora :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32826
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 10 cze 2013, 10:25
Nie, nie jestem zaprzeczeniem samego siebie. Faktem jest, że męczy mnie samotność, sprawy uczuciowe, ale ja nie jestem jakiś nienormalny, czy coś w tym rodzaju, że ze mną jest źle.
I nie zgodzę się po raz kolejny, że "z moich postów nic nie wynika".
Proszę mi napisać, kto teraz nie odczuwa samotności i nie ma problemów ze związkami, czy sprawami uczuciowymi?
Czy ja jestem jedyny?

-- 10 cze 2013, 09:30 --

A jeżeli ktoś sobie z tym radzi, nie łamie się i sam potrafi się odpowiednio nastawić psychicznie, że wtedy trzyma się, to też jest źle?
Ja tutaj tym osobom, które w taki sposób piszą coś na mój temat i to na forum, gdzie inni też to czytają, dałbym nie jedną naganę.
Ale że nie mam już siły do tych osób, ani nie jestem tutaj Moderatorem, nie miałbym chęci się bawić z tymi osobami. Zresztą jest mi to obojętne...

-- 10 cze 2013, 10:02 --

Lepiej zastanówmy się, jak sobie umilić czas, żeby nie myśleć o samotności?
Ja bym proponował wyprawę do lasu na grzyby i w ogóle, na spacerek, miły.

Kto się podpisuje?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez kaja123 10 cze 2013, 12:26
Bonus napisał(a):Bo może na tym forum panuje taka specyfika, że niektórzy tutaj się zmówili i ciągle mnie tak atakują?

Celem naszym wspólnym jest zmasowany atak na biednego samotnego nie umiejącego poradzić sobie z samotnością a zarazem towarzyskiego bez problemów i zahamowań, całkiem zdrowego gościa. :twisted: :papa:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2268
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 10 cze 2013, 14:33
Nie tylko ja tu mam problemy z samotnością i to przypominam. I nie są takie momenty, w których samotności tak bardzo się nie odczuwa.
Takim przykładem, był chociażby mój wyjazd integracyjny, nad Morzę i do Zakopanego.
I naprawdę, było fajnie, nie myślałem o tym, że jest samotność, bo byłem w grupie ludzi. No ale takie wyjazdy są tylko chwilowe.
Nie ma stałych przyjemności. Poza samotnością i uczuciami, wszystko inne u mnie jest w porządku. No i oczywiście, skromna sytuacja materialna i bytowa, ale lepsze to, niż nic.

-- 10 cze 2013, 13:42 --

Chyba już wyjaśniłem, jak to wszystko się u mnie przedstawia, tak? Czy do niektórych tutaj to dociera, czy nie? Bo już mam serdecznie dość, ciągnąć tą samą dyskusję na mój temat.
A i jeszcze jedno: niektórzy ludzie (jak ja), potrzebują rozmowy na trudne tematy, wyrozumiałości i już sama rozmowa może wiele pomóc.
To bardzo podnosi na duchu, człowiek psychicznie inaczej zaczyna się czuć i nawet jeżeli ma swoje problemy, żyje biednie, to druga osoba sprawia, że jego stan psychiczny inaczej funkcjonuje.
Tylko że ja nie mam takiej osoby, koleżanki, która miałaby dla mnie dużo czasu i zrozumienia. A wystarczyłaby tylko taka jedna osoba, spośród kilkunastu innych osób i to byłoby dużo.
Przynajmniej ja tak to czuje. I cóż więcej byłoby mi potrzeba do tego, aby być radosnym w sercu? No ale tutaj przecież nikt moich uczuć nie zna, to skąd wiadomo jakie mam uczucia i co czuję...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 10 cze 2013, 15:06
W mojej chronicznej samotności denerwuje mnie to, że jak już nawinie się osoba do rozmowy, to nie sposób ją podtrzymać/nawiązać. Długie lata bez ludzi wypleniły ze mnie umiejętność komunikacji z drugim człowiekiem.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8788
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 10 cze 2013, 15:12
Zależy od człowieka, od osobowości, od odpowiedniego podejścia do innych ludzi.
A tutaj musi to być osoba: inteligentna, domyślna, komunikatywna i taka, która ma dużą wiedzę. I to jest "wyjątkowa osobowość" u takiego człowieka.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez Siddhi 10 cze 2013, 18:30
Vett napisał(a):W mojej chronicznej samotności denerwuje mnie to, że jak już nawinie się osoba do rozmowy, to nie sposób ją podtrzymać/nawiązać. Długie lata bez ludzi wypleniły ze mnie umiejętność komunikacji z drugim człowiekiem.

Dokładnie tak!

Ups, miałem nic nie pisać, ups, znowu założyłem konto. :pirate:
Siddhi
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do