Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2013, 21:38
no i tak jak Carlos już to zauważył, pokrywa się to mniej więcej z tym co obserwujemy, bizneswoman nie zwiąże się z magazynierem czy sprzedawcą w warzywniaku, choćby inteligentnym. ;)

ale tu raczej nie chodzi o pieniadze a roznice poziomow ..no chyba ze sprzedawca z warzywniaka jest inteleigenty, ma swoje pasje,mozna z nim pogadac o czyms wiecej niz warzywka czy chlanie z kumplami
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 maja 2013, 21:40
A o tym piszecie ze jak sie nie ma kupy kasy to nie ma kobiety a to nieprawda.
ja tak nie piszę, większośc Polaków przecież nie jest zamożna a partnerki ma. No ale minimum zaradności typu comiesięczna pensja nawet najniższa (ale chyba tylko na wsi) jest raczej wymagane a te kobiety które same mogą się przyzwoicie utrzymać chcą miec też faceta na poziomie zwykle z ich kręgów.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17590
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2013, 21:45
No ale minimum zaradności typu comiesięczna pensja

no ale co w tym niezwyklego... na utrzymaniu ma sie zwykle dzieci a nie partnera (chyba ze to etap przejsciowy pomiedzy jedna praca a druga) i uprzedzajac odpowiedz ze jak to w takim razie jest ze kobieta siedzi z dziecmi w domu a facet ja utrzymuje? on jej nie utrzymuje ... ona zarabia na swoje utrzymanie wychowujac dzieci
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez zmienny 17 maja 2013, 21:46
ale tu raczej nie chodzi o pieniadze a roznice poziomow



Candy14, różnice poziomów w statusie społecznym. ;)
bo niby czemu taki magazynier, nie miałby mieć swojej pasji, być inteligentny, nie widzę powodów.
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez deader 17 maja 2013, 21:52
Candy14 napisał(a):ale tu raczej nie chodzi o pieniadze a roznice poziomow ..no chyba ze sprzedawca z warzywniaka jest inteleigenty, ma swoje pasje,mozna z nim pogadac o czyms wiecej niz warzywka czy chlanie z kumplami


Mój kumpel pracuje w firmie robiącej plastikowe zabawki. Razem z nim zapiernicza tam kilkanaście osób. Ich praca to obsługa maszyny która robi różne cosie z plastiku. I - uwaga! - 3/4 ekipy to ludzie po studiach :D Po prostu nie mogli znaleźć lepszej pracy albo pracy z kierunku w którym się kształcili. Ja jestem w sumie pracownikiem produkcyjnym w drukarni. Ale wcale się za głupiego nie uważam. Zarabiam nie najgorzej, pracę swoją poza pewnymi wyjątkowo wkurzającymi dniami lubię, bo mam poczucie że robię coś pożytecznego, praktycznego... Tylko jakoś zawsze ląduję w "friendzone" :bezradny:
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Samotność

przez Hans 17 maja 2013, 21:53
U mnie w rodzinie to wszystkie kobiety pracowały jak miały dzieci, jedna tylko żona wujka to się tak zasiedziała, że była raz w mieście i dwa razy we młynie, ale wie wszystko najlepiej o wszystkim.
Offline
Posty
3664
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2013, 22:04
deader, a wiec masz duze szanse u kobiet ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 maja 2013, 22:08
zmienny napisał(a):
ale tu raczej nie chodzi o pieniadze a roznice poziomow



Candy14, różnice poziomów w statusie społecznym. ;)
bo niby czemu taki magazynier, nie miałby mieć swojej pasji, być inteligentny, nie widzę powodów.

Akurat w Polsce wykształcenie, elokwencja tzw poziom często nie idą w parzę z wysokością pensji, prestiżem zawodu, pozycją społeczną i mamy sporo ludzi po studiach robiących fizycznie. A wielu dzianych kierowników, włąścicieli firm, biznesmenów to zwykłe buraki, może i zaradni życiowo i z żyłką do biznesu ale na "poziomie" ludzi z pod budki z piwem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17590
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez Hans 17 maja 2013, 22:09
deader, najwięcej pań magister to na pakowniach siedzi. Prawda jest taka, że dzisiaj studia może mieć każdy. Niedawno jeszcze sam studiowałem, nie jest to jakaś elita narodu znana z opowieści rodziców.
Offline
Posty
3664
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Samotność

przez zmienny 17 maja 2013, 22:10
słuszna uwaga Carols
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez deader 17 maja 2013, 22:13
Candy14 napisał(a):deader, a wiec masz duze szanse u kobiet ;)

Tjaa, na ostatnie 5 prób było tyle samo "faili". Sam już nie wiem, może ja mam za wysokie wymagania? Tzn właśnie paranoidalnie mam niskie wymagania, nie szukam kobiety mega ambitnej, super zarabiającej, super laski, ot, taką zwyczajną dziewczynę bym chciał. Ale mam wrażenie że kobiety podzieliły się na pustaki bujające się po remizach i karierowiczki lansujące się po klubach. Nic pośrodku :/
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Samotność

przez Hans 17 maja 2013, 22:13
W ogóle to mnie nie słuchajcie dzisiaj, wkurwia mnie ten brak pracy, niby wreszcie mam tę terapię, ale ja jednak wolę pracować za 5 zł/h niż posiadywać tak jak dzisiaj. Pieniądze się skończą zaraz, nie lubię prosić, kurwaaa.
Offline
Posty
3664
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2013, 22:16
Akurat w Polsce wykształcenie, elokwencja tzw poziom często nie idą w parzę z wysokością pensji, prestiżem zawodu, pozycją społeczną i mamy sporo ludzi po studiach robiących fizycznie. A wielu dzianych kierowników, włąścicieli firm, biznesmenów to zwykłe buraki, może i zaradni życiowo i z żyłką do biznesu ale na "poziomie" ludzi z pod budki z piwem.

No i o tym mowie... wole pracujacego fizycznie a ciekawego wewnetrznie niz buraka na stanowisku
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez deader 17 maja 2013, 22:16
Hans napisał(a):deader, najwięcej pań magister to na pakowniach siedzi. Prawda jest taka, że dzisiaj studia może mieć każdy. Niedawno jeszcze sam studiowałem, nie jest to jakaś elita narodu znana z opowieści rodziców.


Ja dobrze o tym wiem, sam nie studiowałem a jak porównuję mój poziom intelektu z niektórymi znanymi studentami to jestem w szoku jaki ze mnie mózg :D Tak to jest niestety dzisiaj, studia stały się przedłużeniem liceum dla wielu, kolejnymi kilkoma latami które można przebalować, najczęściej za kasiorkę rodziców na super kierunkach typu kultowe już kulturoznawstwo. Co mnie wkurza, bo przez to wytworzyła się taka sytuacja że przez niektórych jak się dowiadują że nie studiowałem, to z automatu jestem uznawany za "gorszego". Kładę na nich laskę co prawda najczęściej, bo pytam się ich potem czy mają jak ja swoją chatę i kasę na zabawki i okazuje się że niektórzy 30latkowie mieszkają z mamusiami nadal. Ale tak generalnie to czasem jak nad tym rozmyślam to mnie napada taka głupia, bezsensowna frustracja.
Ostatnio edytowano 17 maja 2013, 22:20 przez deader, łącznie edytowano 1 raz
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 17 gości

Przeskocz do