Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez tahela 27 wrz 2012, 21:26
nienormalna21 napisał(a):Samotność to moje drugie imię... A tak bardzo chciałabym się do kogoś przytulić... Do kogokolwiek...

ja do kogokolwiek bym nie chciała,
wiem do kogo bym chciała
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11095
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Samotność

przez ty_tez_mozesz 27 wrz 2012, 22:26
inbvo napisał(a):
sleepwalker napisał(a):inbvo, czy ja wiem, żal? Niekoniecznie. Tak szczerze to denerwują mnie pytania typu dlaczego jesteś sama? dlaczego sobie nikogo nie znajdziesz?
Żal bo to uchodzi za "niemęskie" stereotypowo. W mojej rodzinie takich pytań nikt nie zadaje, bo się boją. Moja odpowiedź na to zawsze jest agresywna.
im więcej agresji tym więcej lęku pod spodem
"ludzie cierpią często dlatego, że czują się sami. sami bo są samotni lub bo czują się samotni wśród ludzi"
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
22 gru 2008, 00:13

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 28 wrz 2012, 00:08
Abbey, ja Cię przytulę...

Chyba zamieszkam w tym wątku...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Saraid 28 wrz 2012, 07:53
Piszecie tak jakby to był wyrok
samotnośc,przeciez to zalezy w du
zej mierze od NAS czy jesteśmy samotni czy nie.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez lucus 28 wrz 2012, 07:58
To co od nas jest zależne w dużej mierze w dużej mierze jest zależne od biochemii
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
28 sie 2011, 23:30

Samotność

przez Saraid 28 wrz 2012, 08:25
lucus, pisze o samotności w ogóle nie tylko by mieć partnera/rkę przecież mozna
czuć się samotnym także w żwiązku,wśród ludzi.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 28 wrz 2012, 15:21
Svafa napisał(a):mozna czuć się samotnym także w żwiązku,wśród ludzi.
To może być nawet gorsze, bo wydaje mi się, że można być samemu i czuć się szczęśliwym. To zależy od osoby jak się będzie z tym czuła.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
907
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 28 wrz 2012, 15:23
samotnośc,przeciez to zalezy w duzej mierze od NAS czy jesteśmy samotni czy nie.

mnie od małej nikt nie lubił, to nie był mój wybór.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8788
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez Demonniczna25 28 wrz 2012, 16:13
amelia83 napisał(a):
sleepwalker napisał(a):
sama_ona84 napisał(a):każdy ma swoje życie a jak nie chce nikogo obarczać swoimi problemami
Też tak mam + wydaje mi się, że każdy robi jakiś postęp, ma jakiś pomysł na siebie i swoje życie. A ja stoję w miejscu, a nawet się cofam :roll:

też mam poczucie, że stoję w miejscu albo się cofam :hide:

Kurcze powtóze sie ale ja też mam takie odczucie a raczej ostatnio , co prawda przeżyłam dopiero 17 lat swojego życia ale od pewnego czasu wszystko to co chciałam zbudowac , naprawić by czuś sie już dobrze , zmieniac cos jakby z nadejsciem jesienie nadaszła u mnie totalna deprecha i wszystko wokół sie sypie , nauka nie wiem czy zdam wogóle w tym roku bo oceny przestłay mnie obchodzić nie mam sily chodzić do szkoły , moi znajomi sie odwracja bo widzą że ze mna coś nie tak , nie chodze do szkoły albo chodze jak zombi...podczas gdy moje kolezanki bliższe sa szczęśliwe widze nawet że nie chca ze mna dzielić sie swoim szczęsciem wola rozmawiac ze sobą bo chyba wyczuwaja ze jest mi przykro ale to jeszcze gorsze... jakby wiedziały że mam takie problemy ze soba to pewnie wogóle by sie odwróciły wiem bo wyśmiewaja osoby takie jak ja choć nie znają do końca mojego Ja kiedy przeżywam trudne chwile... Ogólnie nie mam stwierdzonej choroby jedynie zachwiania równowagi i przyczyna jest rodzina jednak pomimo moich prosb nie chce pomóc mi chodząc na terapie... a mam już takie stany od 2 lat jakby gdy wszystko sie wali , nie idzie cos po mojej myśli , jestem w sytuacji bez wyjścia konkretnego to wpadam we frustracje i jakby zamist znaleźc jakies wyjscie to wybucham , jestem agresywna i myśle o śmierci. Terapia mi pomagał teraz jest gorzej... musze wiec szukac KOLEJNEGO terpeuty który zajałby sie mna nie rodzina zostawiajac mnie znów bez pomocy ehh :/ Oh przepraszam że tak tu pisze wam :( ale właśnie z tego wynika to moje poczucie bo stoje w miejscu zablokowana :/ a inni wokół układaj sboie życie... ja nawet juz nie mam siły zapisac sie na taniec na który chciałam ale boje sie bo straciłam po raz kolejny wiare w siebie.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
14 lut 2012, 13:37

Samotność

przez Saraid 28 wrz 2012, 17:22
Abbey, Dlaczego od małego Cię nikt nie lubił :?: to brzmi niesamowicie tutaj ludzie Cię lubią.Może tak to odbierałas tylko?
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 28 wrz 2012, 18:05
Svafa, nie wiem dlaczego. Po prostu zawsze byłam poza społecznością, odpychana w kąt. Nikt nigdy mi nie wspominał o jakiś imprezach (nawet czyjeś urodziny w podstawówce), ogniskach, spotkaniach. Obchodzono się ze mną jak z trędowatą.

-- 28 wrz 2012, 18:06 --

Demonniczna25, nie przepraszaj, że piszesz - po to tu jesteśmy...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8788
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 28 wrz 2012, 21:43
Demonniczna25 napisał(a):właśnie z tego wynika to moje poczucie bo stoje w miejscu zablokowana :/
Jak wielu z nas :(
ja nawet juz nie mam siły zapisac sie na taniec na który chciałam ale boje sie bo straciłam po raz kolejny wiare w siebie.
Lepiej późno niż wcale. Warto mieć coś takiego przez co można się "wyłączyć" i niczym nie przejmować przez jakiś czas.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
907
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

przez LucP84 29 wrz 2012, 00:07
Ja tez na ogol w dziecinstwie nie umialem odnalezc sie wsrod ludzi.
Natomiast z poczuciem samotnosci to sam nie wiem od czego to zalezy ze jedni swietnie sobie radza z samotnoscia a inni nie. Ja radze sobie dobrze z brakiem znajomych, bo nie odczuwam potrzeby ich posiadania, ale z brakiem partnerki niezbyt sobie radze i czesto odczuwam silna frustracje.
LucP84
Offline

Samotność

przez inbvo 29 wrz 2012, 00:09
LucP84 napisał(a):ale z brakiem partnerki niezbyt sobie radze i czesto odczuwam silna frustracje.
to frustracja seksualna, uczucie pustki, czy jedno i drugie?

Mnie też ludzie nie lubią od dziecka.
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do