Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez merida 01 kwi 2015, 21:53
Zepsułam sobie relację z kimś... Niby już się pogodziliśmy, ale nie jest jak wcześniej, jak mu napisałam że bardzo źle się czuję, ledwo wstałam zz łóżka to dostałam odpowiedź "no to co ja na to poradzę"... Trochę przykre jest dostanie takiej odpowiedzzi od jedynej osoby która rozumiała Twoją chorobę i Cię wspierała... I chyba już zostałam całkiem sama.
And you’re walking away and I will drown in the fear.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
01 mar 2015, 18:04

Samotność

przez dominik1622 01 kwi 2015, 23:35
W sumie to ma rację: co on na to poradzi? ;)
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez moment 01 kwi 2015, 23:39
Wciąż myślę o tym dlaczego żadna kobieta mnie nie chce. Czy naprawdę jestem taki beznadziejny?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
19 mar 2015, 13:10
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez tristezza 01 kwi 2015, 23:49
moment, czy umawiasz się z kobietami? W czym tkwi problem?
tristezza
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez moment 02 kwi 2015, 00:45
casablanca, Nie dlatego że nie mam szans.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
19 mar 2015, 13:10
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez dominik1622 02 kwi 2015, 01:22
Dlaczego sądzisz, że nie masz szans?
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez ardhexyd 02 kwi 2015, 01:44
dominik1622 napisał(a):Dlaczego sądzisz, że nie masz szans?


no bo przeciętny facet pragnie atrakcyjnej kobiety, a jeśli jest chory to jego szanse są bliskie zeru,
taka kobieta ma kosmiczne wymagania co do facetów i to ona stawia warunki, na tym to całe
kurestwo tego świata polega.

oczywiście od biedy można szukać wśród mniej atrakcyjnych, ale przecież szuka się tej "jedynej"
na której widok szybciej bije serce i samo spojrzenie na taką kobietę wzbudza zachwyt, bo inaczej
nie ma sensu się w to bawić.

on pisze "żadna" kobieta, tutaj się myli bo każda "potwora znajdzie swego amatora", a nie uwierzę,
że zależy mu na byle "potworze", a jeśli nawet to apetyt rośnie w miare jedzenia.
ESCI-AMISU-ALPRA-MIANSE
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość: unikająca, zależna, cechy osobowości narcystycznej i niedojrzałej.
"Dobrych ludzi zmiażdżył walec czasu nowej generacji".
"Genetycznie kodowany strach, zaszczepimy Ci przez chrzest".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
03 mar 2015, 20:59
Lokalizacja
Varsovia

Samotność

przez tristezza 02 kwi 2015, 02:05
ardhexyd, a atrakcyjna zaburzona? Na tym portalu pełno takich ;)
tristezza
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez ardhexyd 02 kwi 2015, 23:28
casablanca napisał(a):ardhexyd, a atrakcyjna zaburzona? Na tym portalu pełno takich ;)


skoro pełno to podaj mi ich nicki i adresy do fotek ;)
ale takie są w większości "zajęte" lub ich choroba nie pozwoliłaby na poznanie ich.
z resztą i tak są rozsiane po całej PL.
ESCI-AMISU-ALPRA-MIANSE
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość: unikająca, zależna, cechy osobowości narcystycznej i niedojrzałej.
"Dobrych ludzi zmiażdżył walec czasu nowej generacji".
"Genetycznie kodowany strach, zaszczepimy Ci przez chrzest".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
03 mar 2015, 20:59
Lokalizacja
Varsovia

Samotność

przez Yoshimitsu 03 kwi 2015, 23:21
no bo przeciętny facet pragnie atrakcyjnej kobiety, a jeśli jest chory to jego szanse są bliskie zeru,
taka kobieta ma kosmiczne wymagania co do facetów i to ona stawia warunki, na tym to całe
kurestwo tego świata polega.

oczywiście od biedy można szukać wśród mniej atrakcyjnych, ale przecież szuka się tej "jedynej"
na której widok szybciej bije serce i samo spojrzenie na taką kobietę wzbudza zachwyt, bo inaczej
nie ma sensu się w to bawić.

on pisze "żadna" kobieta, tutaj się myli bo każda "potwora znajdzie swego amatora", a nie uwierzę,
że zależy mu na byle "potworze", a jeśli nawet to apetyt rośnie w miare jedzenia.


Trzeba zdać sobie sprawę, co to znaczy "atrakcyjny". Nie można dzielić ludzi na "byle potwory" i tych atrakcyjnych. Powinniśmy szukać w drugim człowieku tego, co nas przyciąga. Patrzymy na całość, na wygląd, to jak ktoś mówi, jak się zachowuje, uśmiecha, chodzi itd.
To sprawia czy ktoś jest dla nas atrakcyjny czy nie. Nie można tworzyć jakiś ideałów i mówić, że kobieta ma być taka a facet taki. W dużej mierze media kreują jakiś durny obraz i potem ludzie starają się dopasować. Niejedna dziewczyna myśli o sobie, że jest przeciętna, a wystarczyłoby, żeby dała się poznać i spotkałaby faceta, który myślałby o niej zupełnie inaczej. Oczywiście są tacy, którzy patrzą na innych przedmiotowo np. dzewczyna, która ma zakodowane w głowie, że facet musi zarabiać tyle i tyle, mieć samochód i mieć duże mięśnie. Jednak nie wszyscy tacy są.

ale takie są w większości "zajęte" lub ich choroba nie pozwoliłaby na poznanie ich.
z resztą i tak są rozsiane po całej PL.


Zauważyłem, że jest sporo wartościowych ludzi, którzy właśnie z powodu chorób, różnych nerwic, depresji i innych zaburzeń, niemiłych doświadczeń zamykają się na innych, nie potrafią zaufać. Niby żyjemy w dobie internetu a tylu ludzi jest samotnych. Jedyne co można zrobić, to starać się pokonywać swoje lęki i wychodzić do ludzi.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
16 mar 2015, 23:35
Lokalizacja
Wawa

Samotność

przez tristezza 03 kwi 2015, 23:40
Yoshimitsu napisał(a): Trzeba zdać sobie sprawę, co to znaczy "atrakcyjny". Nie można dzielić ludzi na "byle potwory" i tych atrakcyjnych. Powinniśmy szukać w drugim człowieku tego, co nas przyciąga. Patrzymy na całość, na wygląd, to jak ktoś mówi, jak się zachowuje, uśmiecha, chodzi itd.
To sprawia czy ktoś jest dla nas atrakcyjny czy nie. Nie można tworzyć jakiś ideałów i mówić, że kobieta ma być taka a facet taki. W dużej mierze media kreują jakiś durny obraz i potem ludzie starają się dopasować. Niejedna dziewczyna myśli o sobie, że jest przeciętna, a wystarczyłoby, żeby dała się poznać i spotkałaby faceta, który myślałby o niej zupełnie inaczej. Oczywiście są tacy, którzy patrzą na innych przedmiotowo np. dzewczyna, która ma zakodowane w głowie, że facet musi zarabiać tyle i tyle, mieć samochód i mieć duże mięśnie. Jednak nie wszyscy tacy są.

Zgadzam się ;)

ardhexyd napisał(a):skoro pełno to podaj mi ich nicki i adresy do fotek ;)
ale takie są w większości "zajęte" lub ich choroba nie pozwoliłaby na poznanie ich.
z resztą i tak są rozsiane po całej PL.

To se poszukaj ;)
Sam sobie utrudniasz sprawę i wynajdujesz argumenty przeciw. Mieszkasz w stolicy, masz mnóstwo możliwości.
tristezza
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez ardhexyd 04 kwi 2015, 01:01
casablanca napisał(a):To se poszukaj ;)
Sam sobie utrudniasz sprawę i wynajdujesz argumenty przeciw. Mieszkasz w stolicy, masz mnóstwo możliwości.


Szukałem, nie znalazłem w Stolicy żadnej "pięknej" i "wolnej".
Było parę ładnych ale dawno zajęte/zamężne.

-- 04 kwi 2015, 00:05 --

Yoshimitsu napisał(a):Zauważyłem, że jest sporo wartościowych ludzi, którzy właśnie z powodu chorób, różnych nerwic, depresji i innych zaburzeń, niemiłych doświadczeń zamykają się na innych, nie potrafią zaufać. Niby żyjemy w dobie internetu a tylu ludzi jest samotnych. Jedyne co można zrobić, to starać się pokonywać swoje lęki i wychodzić do ludzi.


Ano właśnie, choroba nas piętnuje, nie zawsze łatwo ją ukryć, w końcu trzeba obnażyć tą prawdę, ale ten wstyd, ten strach przed oceną poraża człowieka.
Bo wystarczy, że trafi na nieodpowiednią osobę, lub źle zinterpretuje jej zamiary to spotka się z ogromną krzywdą i wtedy na poważnie zamknie się na innych i
przybierze maskę ochronną, czyli nie będzie sobą, a relacja z kimkolwiek w takim stanie "udawania" nie ma sensu, bo to nie przyjaźń tylko relacja "biznesowa".
ESCI-AMISU-ALPRA-MIANSE
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość: unikająca, zależna, cechy osobowości narcystycznej i niedojrzałej.
"Dobrych ludzi zmiażdżył walec czasu nowej generacji".
"Genetycznie kodowany strach, zaszczepimy Ci przez chrzest".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
03 mar 2015, 20:59
Lokalizacja
Varsovia

Samotność

przez kazimierz61 06 kwi 2015, 07:34
ardhexyd napisał(a):Bo wystarczy, że trafi na nieodpowiednią osobę, lub źle zinterpretuje jej zamiary to spotka się z ogromną krzywdą i wtedy na poważnie zamknie się na innych
Ja nawet przed swoją żoną nie potrafię się wygadać, bo zaraz interpretuje to po swojemu karze mi się wziąść w rarść, poprostu nie rozumie co to ChAD, a tyle razy prubowałem to wytłumaczyć, ale to tak jak grochem o ścianę, a ja zamykam się w sobie, bo wolę nic nie mówić czasem co mi jest i co czuję i jak się czuję, wyłączam się jak radio i z nikim o niczym nie rozmawiam.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Samotność

przez dominik1622 06 kwi 2015, 14:54
Wydaje się, że wokół jest parę fajnych dziewczyn, ostatnio zacząłem trochę wychodzić i nieco bardziej się ku temu przekonałem, ale nie czuję już tego. Po mojej relacji z BPD+DDD+Chad jestem totalnie wykończony i nie mam siły zawierać bliższych relacji z kobietami. Inne są dla mnie nudne. Ja rozgryzałem i rozgryzłem Chad+DDD+Border, więc zdrowa kobieta to dla mnie nie problem. Totalna nuda, nie bawi mnie to: to jak przejażdżka autem osobowym po mieście, czyli nuda. Z borderem ciągle były wyzwania.... To była Formuła 1: jechało się bardzo szybko, była adrenalina. Lubiłem to.

Znajomi mnie krytykują, że wokół jest tyle fajny okazji i kobiet, a ja nie korzystam, tylko zbywam i się odwracam plecami, albo w ogóle nie podejmuję zadnych działań w żadnym kierunku. A mnie się po prostu nie chcę, nie mam siły.
Relacja z border i ddd i chad bardzo mnie wykończyła. Myśłę, że nabyłem również przez to jeszcze większy problem z zaufaniem drugiej osobie, a ryzykować się boję. Za dużo do stracenia. W relacji z byłą zatraciłem siebie i nie mogę się odnaleźć z powrotem. Poczucie szczęścia, beztroski, optymizmu gdzieś zostało przez nią ze mnie wyssane.
Dlatego lepsza jest samotność.
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do