Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Amarant_89 17 mar 2014, 16:09
fleuve napisał(a):samotnie mi jak sku**ysyn, ale nikogo do siebie nie dopuszczę

Rozerwany pomiędzy tym co chcesz, a sytuacją jak jest dla Ciebie wygodniejsza?
"Gorące żelazo uderz, by iskry uwolnić. Uderz człowieka, aby uwolnić szał. Zaiste, siły wielkiej potrzeba, by człowieka jak żelazo ukształtować." :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
13 lut 2014, 15:37
Lokalizacja
Highway of Endless Dreams

Samotność

Avatar użytkownika
przez Labradorek 17 mar 2014, 23:27
Samotność to u mnie pewien stan pustki,izolacji,brak drugiej osoby z którą mogę dzielić czas,swoje życie. Przez ostatni okres wręcz potrzebowałem tego, takiej pozytywnej samotności. A już mi sie taki stan zupełnie nie podoba. Czuję się sam,bez bliskiej osoby,bez czułości,ciepła. Tak kot pozostawiony sam sobie. Który sam się izolował,bo tego potrzebował,a teraz pustka i bez sens takiego stanu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 17 mar 2014, 23:37
W piątek po zajęciach piwo, w weekend dwie imprezy, potem pięć dni omawiania.ich i planowania.kolejnych.
A ja z boku, zupełnie odrzucona.
Nie chcę żyć swoim swoim życiem... Mimo ze to ich jest skupione na chlaniu i pieniądzach, to moje zdaje się być pustym, a nie ich...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8788
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Labradorek 18 mar 2014, 00:20
Vett, te ciągle picie, imprezowanie,czysty materializm wyjdzie po latach. Widzę to codziennie po dawnych znajomych
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 18 mar 2014, 00:23
Vett, ja czasami wolałabym mieć takie życie jak oni. Wiem, że to nienormalne, ale to, co mam teraz, też jest nienormalne. Ech, ze skrajności w skrajność. :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4537
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez marimorena 18 mar 2014, 00:34
a mi nawet tego nie brakuje bo jak już się zdarza jakaś impreza to chcę natychmiast stamtąd uciec. czuję się strasznie staro stwierdzając że z tego wyrosłam, ale już nie dostrzegam w takim bezmyślnym siedzeniu z obcymi ludźmi nic wartościowego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Samotność

Avatar użytkownika
przez Tiber_Septim 18 mar 2014, 00:36
A ja bym nawet swojego nudnego jak flaki z olejem życia nie zamienił na życie takiej lambadziary czy żelusia. Rzygać mi się chce kiedy patrzę na takich ludzi, albo co gorsza słyszę ich rozmowy o tym ile ktoś wypił na ostatniej imprezie, kto co wywijał po pijaku, kto z kim się lizał i/lub biadolenie z powodu kaca. Ja przynajmniej żyję ideami, literaturą, muzyką ambitniejszą niż ich technopolo... a nie jak oni, od imprezy do imprezy. Zabrzmię jak kompletny psychol, ale nim jestem; boli mnie, że ci ludzie oddychają tym samym powietrzem co ja, wolałbym żeby ich nie było.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
06 mar 2014, 20:41
Lokalizacja
Moja wyobraźnia

Samotność

Avatar użytkownika
przez Jeszoswiesz 18 mar 2014, 00:45
Nic fajnego w takim imprezowym życiu po jakimś czasie. Gdy odkrywasz pewnego dnia, że na początku jakby na fali życia, w pewnym momencie wiesz już że opadasz na dno. Kiedy przyjaciele przestają nimi być, gdy alkohol służy już tylko zerwaniu ze świadomością, a narkotyki ją rozpierdzielają na kawałki, robisz coraz dziwniejsze rzeczy (na granicy prawa lub śmierci) i w końcu gdy na wszelki wypadek robisz badanie na HIV, bo za wiele razy się ryzykowało z obcymi, a i tak dostajesz przynajmniej HPV w nagrodę, to wiesz już, że coś nie do końca jest z twoim życiem. Wolałbym uniknąć tego i owego, ale jest jak jest i może bym nie żałował, gdyby tylko nie to, że opadłem w końcu na wspomniane dno. Może prawda jest taka, że imprezowy styl nie jest dla każdego.
Show me the way to Copacabana, I want to dance samba tropicana
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
08 gru 2013, 15:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 18 mar 2014, 00:55
Nigdy nie imprezowałem i nigdy mnie do tego nie ciągnęło. Uważam, że imprezy młodzieżowe są złe.
Najbardziej nielubiane przez społeczeństwo są osoby, u których prawie wszystkie cechy psychiki, to cechy będące poza "normami społecznymi"


Zjawiska nadprzyrodzone istnieją, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10546
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
kraina snów

Samotność

Avatar użytkownika
przez Jeszoswiesz 18 mar 2014, 01:07
Nie są takie najgorsze, mają też dużo dobrego. Po prostu trzeba czasem coś durnego odwalić w życiu.
Show me the way to Copacabana, I want to dance samba tropicana
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
08 gru 2013, 15:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zebrec 18 mar 2014, 03:09
Lonely94 napisał(a):Samotność to moja jedyna “przyjaciółka“.
Czas się z nią pogodzić.. o tak, już czas!. Można się nabawić pogorszenia swego stanu, szukając ludzi, z którymi można mieć głębsze relacje.. ;c.
Chociaż może.. może jeszcze warto trochę pocierpieć ?. Tylko jak to nawiązać ? :(.


Dlaczego czas się pogodzić z samotnością? Myślisz, że tak będzie lepiej?
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 18 mar 2014, 09:28
Co innego PIĆ od czasu do czasu,co innego CHLAĆ weekend w weekend,zwykle to raczej wina mentalności idiotów,którzy to potem są dumni,ile to wychlali,czy przedymali kogoś w kiblu.
Ale jako tako,można przy % od czasu do czasu posiedzieć D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32813
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez dar 18 mar 2014, 10:39
Jeszoswiesz napisał(a):Nic fajnego w takim imprezowym życiu po jakimś czasie. Gdy odkrywasz pewnego dnia, że na początku jakby na fali życia, w pewnym momencie wiesz już że opadasz na dno. Kiedy przyjaciele przestają nimi być, gdy alkohol służy już tylko zerwaniu ze świadomością, a narkotyki ją rozpierdzielają na kawałki, robisz coraz dziwniejsze rzeczy (na granicy prawa lub śmierci) i w końcu gdy na wszelki wypadek robisz badanie na HIV, bo za wiele razy się ryzykowało z obcymi, a i tak dostajesz przynajmniej HPV w nagrodę, to wiesz już, że coś nie do końca jest z twoim życiem. Wolałbym uniknąć tego i owego, ale jest jak jest i może bym nie żałował, gdyby tylko nie to, że opadłem w końcu na wspomniane dno. Może prawda jest taka, że imprezowy styl nie jest dla każdego.


Wszystko może być ale ważne aby się w miarę chociaż kontrolować. Przeszedłem przez taki etap życia i w sumie jestem nawet z tego zadowolony. Zrobiłem kilka głupich błędów ale nie jest tak źle bo mam wrażenie, że i tak dobrze się kontrolowałem. Też jestem zdania, że takie imprezowe życie nie ma sensu bo gdy nagle chcesz się od tego odsunąć zauważasz jak ci niby znajomi zaczynają znikać. Poza tym już chwilami miałem i mam wstręt do oglądania upadku niektórych osób mieniących się za "święte" mówiących "jaki/jaka ja to jestem super albo na poziomie" "ja nigdy tak nie zrobię" a tu nagle większość tych "świętych osób na poziomie" spadała jeszcze niżej niż ja. Też wybitnie już zaczynało mnie denerwować gadanie "ile ja to wypiłem/ćpalem i kogo zaliczyłem". Po pewnym czasie człowiek sobie zdaje sprawę, że to wszystko jest bez sensu i nie ma żadnej wartości, a wręcz przeciwnie zaczyna wku.wiać. Wszytko może być ale z umiarem.
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 18 mar 2014, 10:58
Jeszoswiesz napisał(a):Nie są takie najgorsze, mają też dużo dobrego. Po prostu trzeba czasem coś durnego odwalić w życiu.

Może bym miał inne zdanie o imprezach młodzieżowych, ale gdyby były bez alkoholu (i w ogóle bez jakichkolwiek używek) oraz bez wygłupów, popisów.
Najbardziej nielubiane przez społeczeństwo są osoby, u których prawie wszystkie cechy psychiki, to cechy będące poza "normami społecznymi"


Zjawiska nadprzyrodzone istnieją, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10546
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
kraina snów

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 25 gości

Przeskocz do