Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 12 lut 2014, 16:19
Rebelia, u mnie zazwyczaj piszą w takich sprawach smsy. Ale częściej na fb. :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4537
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez deader 12 lut 2014, 16:23
Aurora92 napisał(a):deader, na początku też miałam neta w telefonie, ale nie chciało mi się ekstra płacić, poza tym wkurzał mnie. :x A tablety są do kitu, najgłupsze urządzenie, jakie kiedykolwiek powstało. :x

Ja myślałem że będę bulił jakieś kosmiczne kwoty za net w komórce, a okazało się że to tanie jak barszcz jest... A tablety? Nie mam nic do nich, dla mnie rewelacyjne urządzenie do czytania książek przede wszystkim.

Rebelia napisał(a):Swoją drogą, nienawidzę gadać przez telefon, no choćby mnie piorun strzelił to się chyba nigdy nie zmieni.

O, to kolejna kwestia, nawet jak miałem bujne życie towarzyskie to rozmowy telefoniczne odbywałem na tej samej zasadzie co dzisiaj: 15 sekund na ustalenie gdzie się widzimy i o której i koniec. Pogadać mogę na żywo, a nie przez telefon. Najdłuższe rozmowy telefoniczne przeprowadzam z klientami-debilami.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Samotność

przez AdrianR 12 lut 2014, 17:29
Anyways, śmiechłam na otwarciu igrzysk. Odpalam telewizornię, tam się wszystkie kraje ładnie prezentują, machają, banany na mordach, a w drugiej ręce telefon. I nagrywają. Noszkurwa, dla większości to jedyna olimpiada w życiu i później odpalą sobie pamiątkowy film z rozpoczęcia, gdzie figurują jako nerd-sportowiec.


Mnie trochę rozbrajało śmiechem jak np po takiej sporej grupce sportowców niczym na paradzie równości nagle wychodziły jakieś 3 osób na krzyż. :lol: :P Rozumiem, że tylko tylu zakwalifikowało się na Igrzyska ale notabene takich wolnych elektronów powinni jakoś razem kojarzyć w grupkach po sobie a nie tak nagle taki kontrast samotnika po jakiejś niekończącej się paradzie narodowej. :P 8)

albo jako fajny przypominacz ważnych wydarzeń oraz notatnik różnych kodów i haseł do kont w necie. (choć wiem że to ryzykowne tam trzymać bo jak zginie tel to będzie nieweseło).


W fonie trzymałam hasła z roboty. Ba, kiedyś nawet używałam kalendarza w telefonie. Ale odkąd nie jest mi niezbędny do życia raczej zlewam. Wygląda jak po przejściu tornada, generalnie wstyd go wyciągać przy smartfonowych znajomych, ale cóż życie :lol:[/quote] Wiem o czym mówisz bo ja też jakoś nie jestem na bieżąco z modą telefoniczno-smartfonową :P Pasuje mi starszy model tela i taki sobie mam a neta akurat nie używam w kom bo mi się to akurat w Playu nie bardzo opyla. Znacznie częściej mam dostęp do neta z różnych miejsc żebym musiał koniecznie wykupywać internet.
A jeszcze co do haseł to irytuje mnie to trochę w necie, że czasem to GOOGLE nie zapisuje hasła na nowo zmienionego i potem trzeba wysyłać przypomnienie na maila. :evil:
A co do samotności to słyszałem ostatnio, że wgl rośnie liczba rozwodów. Czasy są tak burzliwe i trudne, że ludzie co raz bardziej będą samotni a poza tym dziś jakoś neimodna jest widzę stałość w znajomościach i związkach. Pół roku to max i potem jesteś wymieniany na inny model. :roll: Naprawdę w takim stylu można się zniechęćić do nawiązywania nowych znajomości. :pirate:
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
23 gru 2013, 15:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez vundo 12 lut 2014, 22:37
Żeby znaleźć nowych znajomych, musiałem zapisać się do partii. Gdyby nie to, siedziałbym w domu cały czas i zajmował się "nicnierobieniem". A przecież mam tylko 20 lat :cry: . Czy tak ma wyglądać pozostałe 40-50 lat? Tak to przynajmniej wyjdę raz w tygodniu na spotkanie partyjne i posłucham innych ludzi.

Samotność to moje drugie imię. Na pierwsze mam Adam.
Też tak mieliście, że w dzieciństwie byliście pomijani, tak niby przypadkowo? Ja tak miałem. Zawsze ktoś o mnie zapominał. A ja pamiętałem o wszystkich. To jest niesprawiedliwe!
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 lut 2014, 21:07
Lokalizacja
Siódmy krąg piekielny

Samotność

przez Steviear 12 lut 2014, 22:41
vundo, Wow. Partii.. To tak bardzo poważnie.
W życiu nie ma niestety sprawiedliwości :P
A co do dzieciństwa, owszem. Dlatego byłam upierdliwym dzieckiem.
Steviear
Offline

Samotność

przez vundo 12 lut 2014, 22:58
To teraz wypada żebym ja zapominał o wszystkich tych, którzy o mnie przez te kilkanaście lat zapominali. Dziejowa sprawiedliwość...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 lut 2014, 21:07
Lokalizacja
Siódmy krąg piekielny

Samotność

przez Steviear 12 lut 2014, 23:07
Po co się tym męczyć ?
Było, minęło i nie powróci więcej ;)
Steviear
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 13 lut 2014, 13:08
Mi osobiście śmiać się chcę jak ludzie nagle ni z dupy ni z pietruchy szukają kontaktu ze mną,gdy już cała reszta towarzystwa kopnęła ich w dupę,wtedy zawsze można przytruć zdziadziałemu Kestrelowi :mrgreen: ,ale cóż,sam się na to godzę,więc teoretycznie nie ma na co biadolić.
Mimo wszycho,bycie "alternatywą" czy "ostatnią deską ratunku" jest czasem lekko żałosne. (tylko nie wiem,czy ci którzy "wracają" czy ja D: )
A może to tylko moje wrażenie D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32813
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 13 lut 2014, 15:14
vundo, Małe pytanko :). O jaką w Twoim przypadku partię chodzi? A co do zapominania o mnie jako osobie to mam podobnie z tym że moje życie samotnika mnie z tym dobiło. Jak na razie jestem jedynym w moim towarzystwie wolnym strzelcem i to wielu nie pasuje. partnerki/partnerzy moich znajomych uważają mnie za wielkie nic i nie bardzo się tym przejmuję. Minusem jest tylko to że czuję się jak ten ,,inny" i niezrozumiany przez społeczeństwo. Lata mi to ale zabawa się zaczyna kiedy ktoś zaczyna mnie szufladkować za to. wtedy robi się nieciekawie. A ja no cóż, dojrzewam na moment kiedy będę w stanie się przed kimś otworzyć i kto zniesie mój trudny charakter :D
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

przez vundo 13 lut 2014, 17:46
Semir napisał(a):vundo, Małe pytanko :). O jaką w Twoim przypadku partię chodzi?

Kongres Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikke.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 lut 2014, 21:07
Lokalizacja
Siódmy krąg piekielny

Samotność

przez Steviear 15 lut 2014, 02:20
Jest ''super''. Szczerze, to zaczyna mi doskwierać. Chciałabym coś na znieczulicę.
Steviear
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 16 lut 2014, 13:05
vundo, No to będzie wesoło bo ja z PPS :). Realnie nie to żebym się zgrywał takie są moje przekonania. Co prawda to zapomniana, dziś już teoretycznie wygasła partia ale wbrew pozorom PPS i PPP nadal istnieją.
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

przez vundo 16 lut 2014, 19:51
Kiedyś też byłem socjalistą, ale przeszło mi.
Marszałek Piłsudski powiedział, że kto nie był socjalistą za młodu, ten będzie świnią na starość :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 lut 2014, 21:07
Lokalizacja
Siódmy krąg piekielny

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 16 lut 2014, 20:15
vundo, No co fakt to fakt ale w tym kraju Socjalizm jest za bardzo niedoceniany. Idzie zawsze o to że półki były puste że niczego nie było i takie tam wszyscy narzekali. A wystarczyło być dobrym oddanym partii obywatelem :). Mój dziadek miał jedno z nowocześniejszych gospodarstw, pracował za trzech, i był komunistą. Nie brakowało niczego był telewizor Rubin wszelkie pralki prąd gaz no limit spora nowoczesna chałupa do tego odznaczenie za osiągnięcia zawodowe pare hektarów od partii i jeszcze mieszkanie dla mojego ojca które miało powstać w nowoczesnych blokach w Łodzi(i byłoby gdyby nie zasrany rok 89). A bumelanci tylko narzekali :)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do