Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez kotyk 22 lis 2013, 21:44
Kestrel, poka mordę ;)
ta klęska polegała na tym, że one nie chciały, czy że nie sprostały Twoim wymaganiom?
to nie jest wcale prosta sprawa znaleźć tego drugiego pasującego puzzla
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
17 paź 2013, 09:54
Lokalizacja
waw

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 22 lis 2013, 21:49
kotyk, A w ludziach z forum sobie poszukaj,gdzieś twarzywo jest zakopane :P.
Klęska polegała na tym że pisałem,i zazwyczaj widziałem tylko "wiadomość przeczytana" itp : P,co konkretnie nie zadziałało - I don't know,mogę tylko przewidywać :P.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32810
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 22 lis 2013, 21:56
A moje wszystkie znajomości tego typu pochodziły/pochodzą z internetu, bo w inny sposób nijak bym nigdy nikogo nie spotkała.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 22 lis 2013, 21:58
Raz jeszcze rzeknę- nie neguje internetów D: , Z subiektywnego punktu widzenia dla mnie klęska,innym jak widać się udawało (nawet nie chodzi mi stricte o "znajomości związkowe"),ale zwykłe znajomości czy przyjaźnie :P.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32810
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 22 lis 2013, 22:00
Ale niestety, dla mnie to było jak chodzenie do biura matrymonialnego. Przykra konieczność. Nie szukałam przez specyficzne portale, a bardziej za pośrednictwem rozmaitych ogłoszeń-anonsów:)
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 22 lis 2013, 22:04
Mi też się nie udało przez internety,ale generalnie w ogóle mi się nie udaję,kobiety czuję gardzą takimi facetami jak ja i mogę pisać po portalach i chodzić na kurse tanca,to nic nie da.Dlatego daje sobie z tym spokoj powoli,chce się skoncentrować na studiach i jakoś sobie żyć chociaż na tych studiach też tragedia jest ale może jakoś się to jeszcze naprawi...
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1680
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez kotyk 22 lis 2013, 22:09
Kestrel, no to mówię, znajdź jakieś zagubione otaku i ustawcie się na wspólne oglądanie animców. i to nie jest żart bynajmniej, może zadziałać ;)
a tak naprawdę dla mnie najlepszą taktyką jest nie szukać. nie spodziewać się, nie oczekiwać, nie rozmyślać o tym, nie ponaglać, nie wyprzedzać faktów. przynajmniej nie ma potem rozczarowań..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
17 paź 2013, 09:54
Lokalizacja
waw

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 22 lis 2013, 22:09
A ja chyba jakoś nie mogłam trafić na kogoś, kto by mi tak naprawdę odpowiadał. A jak już jakaś osoba odpowiadała, to zwykle nie była mną zainteresowana.

-- 22 lis 2013, 22:10 --

kotyk napisał(a):Kestrel, no to mówię, znajdź jakieś zagubione otaku i ustawcie się na wspólne oglądanie animców. i to nie jest żart bynajmniej, może zadziałać ;)
a tak naprawdę dla mnie najlepszą taktyką jest nie szukać. nie spodziewać się, nie oczekiwać, nie rozmyślać o tym, nie ponaglać, nie wyprzedzać faktów. przynajmniej nie ma potem rozczarowań..


A książę/księżniczka sami zapukają do drzwi? :D Bez szukania mogłabym przeżyć bez żadnych doświadczeń chyba do emerytury:)
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 22 lis 2013, 22:16
Jakoś większośc ludzi nie szuka i sami się znajdują.....
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1680
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 22 lis 2013, 22:19
Zależy od miejsca, pracy, stylu życia. Jaką szanse na znalezienie kogoś bez szukania ma np. ktoś, kto calutki dzień pracuje przed kompem, nie ma z kim wyjść, itp. A jak jeszcze ma inną orientację, to już nie ma wyjścia, szukać musi. Chyba żeby wierzyć w te słowa: "nie szukajcie, a będzie wam dane" :mrgreen:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 22 lis 2013, 22:19
( Dean )^2, Ale co nie bangla? twoje foty widziałem,dobrze wyglądasz nie w tym problem na pewno?
Stan majątkowy na pewno nie o to chodzi,problem w głowie?
kotyk, Może by zadziałało :P ,Jako tako życie raczej rozważam solo.

A książę/księżniczka sami zapukają do drzwi? :D Bez szukania mogłabym przeżyć bez żadnych doświadczeń chyba do emerytury:)

A z tym to się prezentuje upierdliwa zasada balansu....nie można zostać bezczynnym,ale też zbytnie staranie się nie przyniesie efektów,a tylko więcej rozczarowania i desperacji,jak mawia przysłowie - Nadgorliwość gorsza od faszyzmu :pirate:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32810
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Anna Maria 22 lis 2013, 22:20
Czuję się samotna bo nie mam wsparcia w rodzinie, tym bardziej dziś,a poza tym nie, niczego mi nie brakuje.
Anna Maria
Offline

Samotność

przez UnityMitford 22 lis 2013, 22:21
kotyk ma rację. wszystko przychodzi niespodziewanie, wtedy gdy w ogóle przestajemy się nad tym zastanawiać.
UnityMitford
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez kotyk 22 lis 2013, 22:23
zmęczona_wszystkim, 'nie szukanie' kandydata na partnera wcale nie oznacza całkowitego zaniechania zawierania znajomości. po prostu bez sensu jest przygladać się każdemu pod kątem 'czy chciałbym z nią być?', 'czy ona by ze mna chciała?'. w moim wypadku związki wychodziły 'same' ze znajomości, po których nawet bym się tego nie spodziewała.

kasiątko, to posiedź z nami..
Ostatnio edytowano 22 lis 2013, 22:24 przez kotyk, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
17 paź 2013, 09:54
Lokalizacja
waw

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do