Skocz do zawartości
Nerwica.com

Michałki Michała , o Michale z Michałem ;D


michał88

Rekomendowane odpowiedzi

Hey !!

Ostatnio udzielam się na forum , pomyślałem czy może ktoś mi pomoże , doradzi lub uraczy dobrym/złym słowem .

Otóż co jakiś czas robię sobie podsumowanie mojego nie długiego acz żałosnego życia (22) .

Świat mi się zawalił , od kiedy moi rodzice po raz drugi napisali historię mojego życia (liceum było pierwszym) .

Nie wiem co mam począć , studia to niby okres , beztroski , a dla mnie ciągłego upokarzania i gadania rodziców (matka się skarży że mam swój świat i nie mam kolegów , czytam dużo książek , odseparowuję się od rodziny ) , ale wynika to z tego , że mnie oszukali !!!! Nie chcą się zmienić , swojego Rodzicielskiego podejścia do mnie . Zawsze chciałem być dobrym synem (nie dowartościowany , każdy kolega lepszy ) , ale teraz chcą by spełniać każde ich marzenia . Tylko ja nie chce mieć 30 lat , magistra , praca w biurze nie związana z kierunkiem (bo jakieś studia mieć trzeba ) , walka o samochód , mieszkanie i SZPAN u " cioci na imieninach " . Ja tak nie chce . Coraz mniej mi zależy na zdaniu innych ale przede wszystkim ich zdaniu .

Obiecali mi że po Liceum sam wybiorę drogę życia .

Ciągle gdy o tym myślę (nie wykorzystane 2 lata dobrej koniunktury ) , upokorzenia , frustracji , tracę kontrole nad sobą jestem Wkurzony i rozżalony na życie i rodziców . o Bogu już zapomniałem , choć kiedyś byłym żarliwym wyznawcą Pana . Nawet mi się przyśnił że dostane na sprawdzianie cztery minus i nie mam co się martwić a iść spać .

Nie potrafię się zabrać za prace lic bo ciągle myślę że to nie mam sensu bo i jak komu z rana to i do wieczora a to jest koszmar !! Chciałbym choć trochę przeżyć jakąś przygodę , koledzy opowiadają o pracy na Islandii , Ojciec o rejsach , koleżanka o Berlinie i wakacjach w Turcji . Boję się że ciągle życie przejdzie mi gdzieś tam . Że tak jak teraz obudzę się i jestem tylko starszy o 3 lata ... TO jest porażka . Tak staram się motywować Hasłami , Biografiami ale to jak więzienie moje życie chce się wydostać !! Nawet za cenę bycia w Sekcie ...Tak to smutne na jaki skraj emocjonalny zostałem porzucony .

Przepraszam że trochę o Wisle trochę o przemyśle ale tak wygląd moje życie bez ładu i składu ...

Mam marzenia chce je zrealizować , ale jak po PAŚMIE PORAŻEK się podnieść ??

Dzięki i soory

Pozdrawiam

Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

michał88, rachu ciachu pępowinę - rodzice to rodzice - są ważni ale nie zawsze wiedzą co dla Nas najlepsze... chcieliby abyśmy żyli ich szablonami ale to nie możliwe. Poważna rozmowa by się przydała Wam i trochę asertywności z Twojej strony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×