Skocz do zawartości
Nerwica.com

nie radze sobie ze soba pomocy!!!!!!!:(


Anula8522

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Chcialam tutaj poruszyc swoj problem bo nie wiem czy isc z tym do lekarza.tylko nie wiem od czego zaczac. moze po krotce opowiem wszystko dziecinstwo mialam zepsute przez ojca alkoholika ktory mnie nie nawidzil bo szlam za mama wyzywal mnie wolal do mnie ej ty jego rodzina mnie wyzywala babcia za ktora bylam bardzo wyzwala mnie od najgorszej na swiecie gdy mialam 15 lat wyproawdzilysmy sie i od tej pory nie mam kontaktu z ojcem teraz mam 24 lata i jest mi zle samej ze soba odcielam sie calkiem od ludzi tyko chodze do pracy bo musze i takto w domu caly czas mam starsznie zmienne nastroje raz jestem wesola a za chwile zla lub smutna.wszysko mnie denerwuje.a najgorsze jest to ze nie nawidze sibie swojego wygladu zachowania wiem ze nic nie potrafie i do niczego sie nie nadaje nawet zakupy robie nie takie jak powinnam. mamam i siostra mi ciagle powtarzaja jaka jestem wspaniala ale one tak mowia bo jestem ich rodzina.maja stale ze mna jakies problemy wiem ze lepiej by sie im zylo bede mnie.juz sama sobie nie radze ze soba ciagle plakac mi sie chce.a co do mezsczyzn to wogole sie juz z nimi nie umawiam bo nie chce miec meza dzieci chce byc sama cale zycie dobrze sie cuje sama ze soba.wszystko mnie przeraza nawet kupienie cos komus wiem ze zle to kupie.wstydze sie i boje isc do psychiatry ze mnie ktos wysmieje i ze sam lekarz mnie wysmieje ze wymyslam sobie jakis rzeczy. pomozcie mi:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze witamy na forum :smile:

Po drugie powinnaś jak najszybciej znaleźć psychologa w mieście w którym mieszkasz i udać się na terapię - z tego co piszesz to jest ci potrzebna.

Po drugie jeśłi odczuwasz potrzebę - powinnaś iść do psychiatry - zaświadczam ci, że cię nie wyśmieje, to co opisujesz to nie jakieś wymyślone fanaberie tylko twoje problemy, skoro o nich piszesz, znaczy, że zaczynają przeszkadzać ci w życiu i czas coś z tym zrobić.

Jesteś młodą kobietą i teraz jest czas na to żebyś się cieszyłą życiem, bawiłą - a nie na depresję.

Także - szybciutko do specjalisty i zaczynamy leczenie :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×