Skocz do zawartości
Nerwica.com

świadoma narkoza


nieboszczyk

Rekomendowane odpowiedzi

 

Straszenie ludzi, którzy już i tak mają lęki również może zniechęcić...

nie trzeba straszyć.a co kiedy samemu się czegoś takiego doświadczy?i jak tu sie wtedy leczyć jak nagle brzuszek rozboli w nocy tak że nie można spać i ból nie ustępuje/igła się wbije w kolano i się złamie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, przepraszam Cię, że o to pytam... ale na pewno coś takiego przeżyłeś? Z mojej strony nie jest to żadna ironia, tylko troska o Ciebie jako o osobę, którą lubię. Od pewnego czasu mam poczucie, że mijasz się w tym co piszesz z rzeczywistością i przez to pogłębiasz swój zły stan psychiczny i niechęć do świata zewnętrznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, dobrze, że medycyna poszła od tego czasu dużo do przodu ;)

tiaaaaaa...zamiast narkozy walą zewnątrzoponowe w kregosłup i w kark i pacjent

ma szczęście że go tylko bolą plecy i głowa kilka dni i że jedynym powikłaniem takiego znieczulenia może być całkowity paraliż lub śmiganie na wózyczku zamiast kilkudniowych wymiotów najpierw żółcią potem jakąś treścią brunatną oraz śmierci kiedy narkoza okaże się zbyt głęboka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tiaaaaaa...zamiast narkozy walą zewnątrzoponowe w kregosłup i w kark i pacjent

ma szczęście że go tylko bolą plecy i głowa kilka dni i że jedynym powikłaniem takiego znieczulenia może być całkowity paraliż lub śmiganie na wózyczku zamiast kilkudniowych wymiotów najpierw żółcią potem jakąś treścią brunatną oraz śmierci kiedy narkoza okaże się zbyt głęboka

 

Czemu Ty takie czarnowidztwo uprawiasz?

Przecież jakby było tak jak piszesz to połowa ludzi by nie przeżywała operacji albo śmigała na wózkach...

 

Btw czemu nie odpowiadasz na wszystkie pytania, jakie Ci ktoś w temacie zadaje tylko ustosunkowujesz się do tego co pasuje pod Twoją wizję świata?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, nie wiem jaką Ty narkozę miałes... ja jak pisałam miałam dwie operacje i nie miałam po nich kilkudniowych wymiotów...

miałem różne narkozy.kiedy miałem 5 lat to był eter do wdychania

5 lat pozniej to był jakiś gaz do wdychania podawany w masce

4 lata pozniej narkoza była dożylna.wtedy fajnie urwał mi sie film ale kilka dni miałem męczące wymioty jakbym wypił litr czystego spirytusu

4 lata pozniej prawdopodobnie była też dożylna.nie było żadnych masek a rura w tchawicy mogła świadczyć że to była jeszcze narkoza a nie zewnątrzoponowe

 

-- 14 sty 2013, 17:16 --

 

nieboszczyk, przepraszam Cię, że o to pytam... ale na pewno coś takiego przeżyłeś?

napewno coś takiego przeżyłem.tyle tylko że nie byłem całkowicie sparaliżowany po środkach zwiotczających mięśnie.otworzyłem oczy,zaczołem drygać i usiłowałem wykrzyczeć "wyjmij rurę!"

obecnie zauwałyłem że narkoza normalnie odeszła do lamusa i w każdym szpitalu walą jeszcze gorsze i bardziej niebezpieczne zewnątrzoponowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ręce opadają.

nieboszczyk, Pisałam Ci już nie raz,przestań się skupiać na tym co złego może się przytrafić. Takie podejście nie pomaga ani Tobie ani nikomu innemu. Jak słusznie zauważyła Kasia, tutaj jest mnóstwo ludzi z lękami, po kiego groma próbujesz jeszcze ich nakręcać? Czy Ty masz jakieś sadystyczne zapędy? :evil::evil::evil::evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ręce opadają.

nieboszczyk, Pisałam Ci już nie raz,przestań się skupiać na tym co złego może się przytrafić. Takie podejście nie pomaga ani Tobie ani nikomu innemu. Jak słusznie zauważyła Kasia, tutaj jest mnóstwo ludzi z lękami, po kiego groma próbujesz jeszcze ich nakręcać? Czy Ty masz jakieś sadystyczne zapędy? :evil::evil::evil::evil:

podobno to forum służy żeby opowiadać i się zwierzać z traum które sie doświadczyło na własnej skórze.nie jestem mitomanem a sadyzm tu nie ma nic wspólnego

to chyba nie jest forum dla wesołków,ludzi sukcesu i osobników alfa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, Nie chce mi się już nawet komentować, proszę skończ.

A jak już podajesz jakieś informacje to chociaż rzetelne i potwierdzone,

Znieczulenie zewnątrzoponowe jest o wiele bezpieczniejsze i ma mniej skutków ubocznych d tradycyjnej narkozy , dlatego bardzo dobrze ,że ją zastępuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×