Flashbacki czy tylko ja je mam?????

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Flashbacki czy tylko ja je mam?????

przez czakulka16 18 cze 2015, 20:46
Artemizja , a czy dodając że ktos wlepił mi osobowośc bordenline ona to wytłumaczy? Napisz bo ja juz nie wiem co jest ze mna... Czuję że ginę..
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lip 2012, 20:29

Flashbacki czy tylko ja je mam?????

Avatar użytkownika
przez Lilith 19 cze 2015, 18:14
czakulka16, nie powiedziałabym, że diagnoza borderline jest odpowiedzią. Można natomiast stwierdzić, że dość często osoby, które mają zdiagnozowane zaburzenia osobowości typu borderline, miały wcześniej traumy w sferze seksualnej i również pojawiają się u nich flashbacki. Co jest przyczyną, a co skutkiem? Co było wcześniej - borderline czy trauma? Czy borderline jest skutkiem traumy - szczerze mówiąc, nie znam odpowiedzi...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45472
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Flashbacki czy tylko ja je mam?????

przez Zoe345 07 wrz 2017, 11:17
Mi się pojawiło coś takiego po ponad 15 latach znowu. Tabletki raczej nie pomogą. Jedyne co działa to wyciszenie, którego ostatnio mam mało. Brak komfortu i swobody z powodu ojca który w wyniku swoich doświadczeń i chorób jest coraz trudniejszy w życiu codziennym ale tego nie dostrzega , ostatnio by chałupę spalił i nawet się nie przejął, że to jego sprawka .

Ale do flashbacków - zaczęłam powracać do oddychania tylko to trzeba tak spokojnie najlepiej z metodą relaksacyjną i muzyką a jeśli ktoś nie był u psychologa to najlepiej znaleźć kogoś zaufanego i spróbować o tym porozmawiać jeśli nigdy tego się nie zrobiło.

Czasem myślę, że ja np od lat wchodzę w jakieś relacje niekoniecznie intymne ale w ogóle z ludźmi - kobietami czy mężczyznami, i potem jest nieciekawie jak po wykorzystaniu choć wiem ,że trzeba stawiać granice to w danej chwili - zapominam o sobie i zazwyczaj "odbierałam " telefon i leciałam na ratunek - to też jest pewna forma chyba u niektórych ofiar i trzeba zacząć innych oddzielać od siebie. Chyba najbardziej druzgocąc było poczucie winy , które bardzo paraliżuje jak ktoś tu napisał - ale gdy się je uświadomi i zobaczy jak to działa i w jakich aspektach - pewien balans wraca . Ale dobrze jest skorzystać w tak delikatnych kwestiach z pomocy mi psychologowie bardzo pomogli ( nie pedagog szkolny -pedagog jest wychowawcą znającym tematy psychologiczne bo zapewne je posiadał na studiach - psycholodzy mają całą gamę przedmiotów i terapii oraz technik ).

Warto zwrócić uwagę czy psycholog ma studia zaoczne - wieczorowe czy studia dzienne niby mała różnica ale po latach 2000 wykluło się wielu z wywieszkami i bliżej im do spryciarzy delikatnie mówiąc niż do terapeutów

Ja zaczęłam stosować tego typu oddychanie wraz z instrukcjami - w zasadzie jeśli ktoś nie zna to w skrócie dodam - że nie tylko chodzi o czakry i oddychanie ale w wielu motywach tłumaczą Azjaci ,że chodzi o energię CHI- Qi nie pamiętam czy dobrze literuję. W naszych podręcznikach uczymy się o uk. krwionośnym oddechowym, limfatycznym ,nerwowym autonomicznym bez udziału naszej woli ) i somatyczny -wszelkie reakcje na bodźce i zdarzenia i wszelkie inne układy ...

W e wschodniej medycynie pojawia się Energia Chi - nie umie tego wytłumaczyć bo znawcą nie jestem - moim zdaniem jest to związane z aurą i polem elektromagnetycznym człowieka. Kiedyś w to nie wierzyłam ale z wiarą to ma mało wspólnego bo czy chcemy czy nie to to istnieje. Naruszenie pola i energii, wszelkie zakłócenia wydarzeniami, traumami koliduje z naszą energią a potem z naszymi organami wewnętrznymi a na końcu z umysłem lub odwrotnie - zakłócona energia nie przepływa i zaczynamy tracić siebie samych.

Azjaci tudzież Chińczycy zajęli się słynną metodą oczyszczania -tai chi powszechnie znaną Europejczykom ale to dość skomplikowana metodą - warto znaleźć sobie kogoś kto w przystępny sposób przekaże ćwiczenia i można na to poświęcić 20 min pod warunkiem, że dokładnie oczyszcza się umysł - z myśli, co dla mnie jest dość trudne ale możliwe.

Japończycy poszli dalej i w niewielkich miejscowościach zorganizowali system -gdzie bez różnicy wieku powstają 6 osobowe grupy. Przychodzi się anonimowo ( od 16 do ponad 100 lat przedział wiekowy ) i mówisz o czym chcesz - co ciekawe - skala samobójstw zmalała w bardzo dużym procencie i nastąpiło ZESKLEPIENIE różnic między pokoleniowych. Mój język jest dość słaby bo artykuły czytałam w języku angielskim i brakuje mi odpowiednich odmian w naszym.

Myślę jednak że gdy kiedyś nasz rząd dojrzej do tego że to cywil obywatel jest formą utrzymania państwa - zmieni się myślenie kolektywne jeśli poprawnie użyłam słowa. A póki co jest jak jest i się męczymy bo systemy działają od górnie - farmacja -> psychiatra-> psycholog -> klient/ pacjent zamiast odwrotnie...najłatwiej jest przepisać tabletki .
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 wrz 2017, 00:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do