Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pomysł na diagnoze ? Prosze...


Gość seeenti

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Mam 19 lat Sylwestra czyli 5,5 miesięcy temu musiałam walczyć o życie. Podano mi narkotyk. Zaczęłam się strasznie źle czuć. Pod wpływem narkotyku czułam ze moje ciało mięknie i drętwiej, wszystko co widziałam ruszało się zmieniało kształty. Nikt nie chciał mi pomóc podać adresu żebym zadzwoniła po pogotowie a jak już po ucieczce dowiedzeniu się o adres karetka przyjechała mówiono ze karetka pomyliła adres. W końcu po 2 godzinnym walczeniu o życie Trafiłam do szpitala. Odratowano mnie. Wszystko było potem dobrze wróciłam do domu i wszystkie objawy minęły po 2 dniach. Skończyłam szkolę, napisałam maturę i obecnie po tak długim czasie. Zaczynam widzieć to co wtedy wszystko się rusza… boje się zasnąć bo boje się że się już nie obudzę… staram się być cały czas w gotowości żeby w razie czego się uratować… znowu czuje ze się unoszę… potrafię się skupić tak jak wtedy tylko na jednej rzeczy… boję się też wyjść… boję się że będę musiała się znowu ratowac… czasem czuje nawet werflon w ręku… Nigdy wczesniej takich objawów nie miałam teraz od 4-5 dni one praktycznie nie ustają… chwila spokoju i znowu…… Strasznie zaczełam się martwić i bać

I tu następuje moje pytanie:

Czy te wszystkie objawy świadczą o Stresie po urazowym czy o nerwicy lękowej ?

I czy łatwo to wyleczyć ?

 

:(:(:(:(:(:(:(:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Serdecznie.

Trudno mi odpowiedzieć konkretnie. Objawy jak na PTSD ale nie mi to stwierdzać, choć wydaje mi się to bardzo prawdopodobne.

Spokojnie, trzeba pomyśleć i poszukać rozwiązania.

Wtedy w szpitalu odtruli Cię czy coś i tak poprostu poszlaś do domu?

Wydaje mi się, że powinnaś szybciutko poradzić się specjalisty.

Czy szybko się to leczy? Tym szybciej im szybciej zrozumiesz na czym to polega.

Ważne byś się nie nakręcala. Kiedy przychodzi taki stan po chwili spokoju, nie wyprzedzaj w głowi co się stanie za moment. Patrz na to jakby z ciekawością. Wyobrażając sobie co będzie za chwilę, wywołasz to, a tak nie pozwolisz się temu rozwinąć. Przynajmniej jeśli to PTSD, to dla mnie kwestia wprawy i nauczenia się opanowywania takicch stanów.

Mam nadzieję, że troszkę Ci to doraźnie pomoże ale na prwdę poradź się kogoś fachowego.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

seeenti, aż ciarki przechodzą - czy wiadomo jaki narkotyk Ci podano i czy zgłoszono to w szpitalu (lub sama to zgłosiłaś) na policję :?: Czy konsultowałaś się po tych wydarzeniach z jakimś psychologiem, choćby policyjnym :?: Bo Twoje obecne samopoczucie nie da się zaprzeczyć jest efektem tamtych wydarzeń, którymi nikt się nie zajął, a przecież przeżyłaś piekło i wcale się nie dziwię, że teraz masz problemy ze sobą. Powinnaś jak najszybciej udać się do specjalisty, ponieważ jak sama doświadczasz na własnej skórze takie wydarzenia nie rozchodzą się 'po kościach' dlatego obawiam się, że Twój stan może się pogarszać. Pomyśl o tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×