Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 lip 2015, 13:09
neon, dietetyczka mi powiedziala ze mozna jesc takie pieczywko i makarony byle bez przesady ;) :P
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez alone05 20 lip 2015, 14:20
Mój znajomy waży 115 kg i według mnie to dobra waga, bo on jest bardzo wysoki, mógłby być koszykarzem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 lip 2015, 16:14
alone05, jesli facet ma 195 to zle nie jest , ja waze 60 przy wzroscie 170 i tyle wazyc chce.
Zreszta troche inaczej liczy sie wage mezczyzny a inaczej kobiety.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Evia 20 lip 2015, 21:27
platek rozy napisał(a):neon, dietetyczka mi powiedziala ze mozna jesc takie pieczywko i makarony byle bez przesady ;) :P


moja dieta była analizowana przez dietetyczkę, której na pewno powiedziałam o tym chlebie oraz makaronie gryczanym, i mimo to stwierdziła, że dobrze się odżywiam
Nawet nie miała nic przeciwko temu, że zdarza mi się jeść na mieście i raz w miesiącu jadłam popcorn zapijając colą :P (teraz już nie mam tego zwyczaju, bo przestałam chodzić do kina )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1992
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Hemolakria 20 lip 2015, 23:28
A ja chciałabym się nauczyć normalnej diety. Gdy zaczynam od razu wpadam w psychozę i nic nie ma dla mnie znaczenia tylko utrata na wadze, zaczynam słyszeć kobiecy głos, zakładam durne blogi, przestaję jeść, dochodzi nawet do tego,że rozmawiam z uosobieniem Anoreksji. Czczę ją jak Boginię. Z tego stanu potem wracam do normalności w dziwny sposób, czasami budzę się i niewiele pamiętam. Wtedy wiem,że coś się działo, przeglądam dzienniki,które prowadzę i odkrywam potworkę. Wstyd mi wtedy za siebie. Innym razem powolutku dochodzę do siebie. Krok po kroku,ale wstyd jest większy, bo pamiętam... Miejsza o to. Nie mogę sobie z tym poradzić. Co mam robić? Próbuje zaakceptować siebie taką jaką jestem,ale nie potrafię. Luster unikam jak ognia. Wracając do tematu, czy to może są objawy anoreksji na tle psychotycznym? Jak się z tego wyleczyć?
Hemolakria

Love for me is like, you meet somebody, but you don't want to murder them.
Blog: www.red-schizophrenia.tumblr.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
22 lut 2015, 20:27
Lokalizacja
Chojnice

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez lofenna 29 paź 2017, 22:31
Ja juz nie biore i nie chce brac lekow, ale problemy z depresja i nerwica powrocily. Mam wciaz problem z kompulsywnym jedzeniem. Powiem Wam co mi pomoglo, aby troche sie opanowac. przed ZARCIEM. Zdalam sobie sprawe, ze moje tycie jest spowodowane zaburzeniami psycho - somatycznymi. Zaczelam to analizowac. Tylam bo mialam problem z trawieniem. Tzn. mialam wielki apetyt na zycie, a zbyt mala pojemnosc na stawienie czola rzeczywistosci - detalom zycia --- w praktyczny sposob. ---- czyli strawieniem tego. Problem z trawieniem to nietrawienie ZYCIA --- niegodzenie sie na rzeczywistosc, blokowanie procesow w zyciu . Zaczelam wiec ograniczac to co jem bo zdalam sobie sprawe, ze moge przyjac tylko tyle ile jestem w stanie przetrawic ----- tzn. przyjac rzeczywistosc taka jaka jest i znalezc rozwiazanie.

A poniewaz wciaz trudno jest mi odnalezc sie w mojej rzeczywistosci ------ staram sie jesc malo (oczywiscie nie jestem w tym zawsze dobra) czesto jem wiecej niz jestem w stanie przetrawic, ale jest juz lepiej.

To jedno z moich aktualnych rozwazan ........
Jesli nie teraz to kiedy?
Akt zmiany moze wydarzyc sie tylko i wylacznie w terazniejszosci.
Kazda wiara wyklucza terazniejszosc, a terazniejszosc nie potrzebuje wiary.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
11 mar 2012, 11:36

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez lofenna 29 paź 2017, 22:38
Jem mniej, ale zwracam uwage (tzn. staram sie ---- chce sie starac ;) ), aby jedzenie bylo wartosciowe. Aby dostarczyc organizmowi odpowiednie witaminy ---- w naszym przypadku: Witaminy z grupy B, Magnez, vit. D3, Cynk, potas, Wit. C.

Musimy sobie uswiadomic, ze zrzucanie wagi to nie kara, ale piekne doswiadczenie i ciekawy proces.
Jesli nie teraz to kiedy?
Akt zmiany moze wydarzyc sie tylko i wylacznie w terazniejszosci.
Kazda wiara wyklucza terazniejszosc, a terazniejszosc nie potrzebuje wiary.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
11 mar 2012, 11:36

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez lofenna 29 paź 2017, 22:49
Odnosnie cwiczen polecam Wam to oto latwe cwiczenie: https://www.youtube.com/watch?v=ZZP4Rcb1isQ
pod tytulem: "Jak w 5 minut zrzuciłem 3 cm w pasie i wyleczyłem kręgosłup?"
Jesli nie teraz to kiedy?
Akt zmiany moze wydarzyc sie tylko i wylacznie w terazniejszosci.
Kazda wiara wyklucza terazniejszosc, a terazniejszosc nie potrzebuje wiary.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
11 mar 2012, 11:36

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez lofenna 29 paź 2017, 23:35
W tym momencie pomyslam sobie, ze kazdy z nas ma pewne plany na przyszlosc, marzenia,. Jestesmy nieusatysfakcjonowani z zycia poniewac wciaz nie mamy tego czego chcemy, o czym marzymy, na co czekamy. Ale ja wiem, ze na dzien dzisiejszy gdybym dostala to wszystko co chce ----- to by mnie przeroslo. Bo jesli mam problem ze strawieniem bardzo malej ilosci aktualnej rzeczywistosci, (gdzie nic nie robie) to napewno nie dalabym sobie rady z wieksza iloscia czegokolwiek. Dlatego na TERAZ, to co moge zrobic to skoncentrowac sie na malutkim kroczku do przodu. Nawet jesli nie bedzie doskonaly to jednak bedzie to GEST w kierunku WOLNOSCI.
Jesli nie teraz to kiedy?
Akt zmiany moze wydarzyc sie tylko i wylacznie w terazniejszosci.
Kazda wiara wyklucza terazniejszosc, a terazniejszosc nie potrzebuje wiary.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
11 mar 2012, 11:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do