Skocz do zawartości
Nerwica.com

a ja juz sama nie wiem co mi jest...


DezyterataOsho

Rekomendowane odpowiedzi

witam

to pozytywny watek wiec tez nie bede pisac o samch ciemnych stronach mocy...:)) nie jest ze mna jakos najgoryej , radye sobie , cyasem nawet msle ze niezlle, czasem prawie zupelnie ma w dupie to co moja pojeb..psychika sobie tworzy, secenariusze ktore pisze, przygotowania ktore prowadzi do zmierzenai sie z najprostszymi czynnosciami zyciowymi, takimi jak spacer chodnikiem i mijania samochodow ( to ciekawy schiz musze przyznac, objawia sie tym, ze jak tak sobie ide to mysle ze ci wszyscy ludzie nie maja swoich spraw tylko patrzenie na mnie,,,)..czasem jednak w swojej psychice obserwuje bariere, jaks zelazna brame, ktora nie pozwala mi byc soba , otworzyc sie , zyc w prawdzie ze soba. Wiem chyba nawet z czego to sie bierze. Jak cos mi sie udaje to ja jakos podswiadomie mysle ze na to nie zasluguje, ze to nie dla mnie,,,z ze ze od chu...mysli...nawet nie wypowiedziane a w srdku wiem ze sa. Tak wiec bierze sie to chaba z tego ze , ja jestem jak to sie mowi..tzw inteligencja, prestizowe praktyki, 3 jezyki, publikacje i inne chu..we bulki przez bibulki, a tak naprawde jestem ta mala dziewczynka z malej miejscowosc, ktorej tato pracowal fizycznie , w roboczym ubraniu , czasem nawet w centrum miasta , z lopata w reku. O ku..jak ja sie wtedy czulam, jak mi bylo wstyd, a mimo to jak go bardzo kocham i zawsze bede kochac , mimo ze to jaki jest niesie ze soba tyle cierpienia, i nie chodzi o prace ale o to jaki jest o charakter, o to , ze czasem to wszystko co osiagnelam mysle ze robilam tylko po to by udowodnic Mu i innym ze moge. Nei dlatego ze sama chcialam , tylko ze musialam sie wpasowac w oczekiwania innych ...poplakalam sie teraz gdy to pisze, dziekuje tym ktorzy to przeczytali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak dla mnie depresja wywiazala sie na tle dlugotrwalego stresu i nakazow ze strony spoleczenstwa.

polecam wizyte u dobrego neurologa/psychiatry, zapewne deprim. wiadomo magnez jak zawsze. testy na tarczyce. wyeliminowanie sytuacji stresogennych. po kilku miesiacach leku terapia (autoterapia moze wczesniej nieco)

pozdrawiam i zycze powrotu do zdrowia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widze, ze znasz OSHO, w jednej ze swoich ksiazek, "Psychologia Ezoteryki" podaje instrukcje na medytacje, jesli uda ci sie zrobic, to o czym pisze, jest duza szansa, ze te wszystkie watpliwosci i rozterki, ktore ci towarzysza odejda. Bardzo dobra jest rowniez "Potega Terazniejszosci" Eckhart'a Tolle. Pozdrawiam.

 

W psychologow i w psychiatrow nie wierze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

taaa, to pewnie ci którym psychologowie i psychiatrzy pomagają to sobie cos wmówili

 

Nie twierdze, ze wszyscy sie nie znaja, twierdze tylko, ze wielu psychiatrow i psychologow nie pomaga, ale to tylko moje prywatne zdanie, nie musisz sie ze mna zgadzac. Zauwaz tylko ilu ludzi jest na tym forum, wielu zmaga sie ze swoja psychika kilka lat (wiekszosc) i odwiedzilo wielu psych., statystyki nie klamia. Nie znaczy to jednak, ze z tych chorob nie da sie wyjsc.

 

opty

 

Oczywiscie sama lektura nie pomoze, ale jesli trafisz na cos dobrego, to moze zmieni to twoje spojrzenie na pewne sprawy i pomoze z tego wyjsc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×