Skocz do zawartości
Nerwica.com

Natrętne myśli, co jakiś czas coś innego


konsultantbo

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam 22 lata. Od kilku, kilkunastu miesięcy z przerwami leczę się na nerwice natręctw. Zaczęło się od tego że myślałem że zaraziłem się HIV. Bałem się czegokolwiek dotknąć, przywitać się, podać rękę. Zrobiłem kilka testów, wszystkie wyszły negatywnie. Następnie pojawiły się myśli że może coś nie tak zrobiłem podczas wykonywanej pracy. Sprawdzałem wszystko kilka razy od początku do końca, pomimo tego w domu nadal o tym myślałem. A może coś jednak zrobiłem błędnie. W związku z tymi objawami zgłosiłem się do psychologa, jednak sama rozmowa nie za bardzo pomogła. Czasami było lepiej. Pojawiły się też myśli że jestem chory na raka. Zrobiłem wówczas markery nowotworowe, oczywiście wszystko wyszło w porządku. Po pewnym czasie udałem się do psychiatry, przepisał mi paroksetynę. Po kilku tygodniach stosowania wszystko wróciło do normy, mogłem normalnie pracować. Następnie po paru miesiącach od zakończenia zażywania paroksetyny znów pojawiły się natrętne myśli. Zacząłem się zastanawiać, czy to co widzę jest prawdziwe, czy inni ludzie postrzegają to co widzę tak jak ja. Denerwowały mnie kolory, wolałbym wówczas żeby wszystko było szare, bezbarwne. Doszły też takie myśli, że może to co aktualnie robię to jakiś sen, a ja kiedyś obudzę się w jakiejś próżni w kompletnych ciemnościach, zdezorientowany. Wytrzymałem z tym parę tygodni i znów udałem się do psychiatry. Również przepisał mi paroksetynę. Pomału wychodziłem na prostą, ale było bardzo ciężko. Zastanawiałem się nawet czy nie łatwiej byłoby to skończyć raz na zawsze. Od prawie 2 lat mam dziewczynę, kocham ją, jest bardzo atrakcyjna, nie ma pojęcia o moich przypadkach. Chyba to i lepiej gdyż nie chciałbym żeby uważała mnie za jakiegoś psychopatę. Paroksetynę przyjmuję obecnie od jakiś 2,3 miesięcy w dawce 20 mg. Wszystko byłoby ok ale od jakiegoś tygodnia znowu męczą mnie jakieś dziwne myśli. Pojawiły się z nikąd. Boje się obecnie, że zostanę gejem, albo biseksualistą. Walczę z tymi myślami, próbuje je odpędzać, albo kładę się spać żeby o tym nie myśleć. Nie wiem skąd to się wzięło, nigdy wcześniej o tym nie myślałem. Nawet nie chce dalej o tym myśleć. Kocham swoją dziewczynę, lubię koło niej leżeć, oglądać filmy. We wtorek 27.07 znów mam wizytę u psychiatry. Mam nadzieje że coś się zmieni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

konsultantbo, witaj:) Niestety z własnego doświadczenia wiem, że przy nerwicy natręctw co jakiś czas "tematyka" obsesji ulega zmianie. Nawet nie zliczę ile razy już wmawiałam sobie różne przypadłości. Z ciekawszych przypadków mogę wymienić transseksualizm. Przez jakiś czas panicznie bałam się, że jestem mężczyzną uwięzionym w ciele kobiety bo gdzieś natknęłam się na reportaż o ludziach pragnących zmienić swą płeć. Pamiętam, że wtedy czułam się fatalnie. Co do tych myśli dotyczących homoseksualizmu, to jest na forum sporo osób z podobnym problemem. Myślę, że absolutnie nie masz powodów do obaw.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałaś że spotkały cię myśli na temat transseksualizmu. Mam podobny problem. Wątpie żebyś odpisała, ale i tak napisze. Czy to trwało długo? Chce z kimś na ten temat porozmawiać, mam lęki przed napisaniem czegoś w formie osobowej bo teraz pisze na przykład jako mężczyzna a potem się stanie tak że zaczne jako kobieta bo sobie płeć zmienie. Mam lęki i obawy. Proszę o odpowiedź kogoś zainteresowanego czy można by dalej pisać o swoim problemie i ktoś mnie wysłucha?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×