Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 02 lut 2012, 01:41
Pierd...lisz, że głowa boli. A chemię to chyba studiowałeś w Hogwarcie albo w komórce pod schodami.

Nie ma czegoś takiego jak "receptory opiatowe". Opiaty to pozyskiwane z opium zasadowe związki chemiczne, m.in. morfina. Receptory o które zapewne Ci chodziło to receptory opioidowe, a substancje które na nie oddziałują to opioidy. Piszesz, że "coś jest na rzeczy z noradrenaliną", a tak się składa, że wenlafaksyna, której nie omieszkałeś wspaniałomyślnie pominąć (Effectin) to nie jest "takie inne SSRI" tylko SNRI, czyli jest m.in. inhibitorem wychwytu zwrotnego noradrenaliny. Pojedynczo może i gówno zdziała, ale w połączeniu z innym lekiem poprawa jest u wielu osób zauważalna. Jeśli benzodiazepiny to dla Ciebie idealne rozwiązanie na dłuższą metę to jedz je nawet garściami, tylko potem nie płacz jak będziesz musiał iść na detoks i odwyk. Zbyt długie agonizowanie GABA prowadzi do uzależnienia fizjologicznego.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

przez Zenonek 02 lut 2012, 10:16
Poziom danych neuroprzekaźników nie wpływa bezpośrednio na nasze myśli. Bo kazdy ma jakąs tam osobowość swoją...Ale neuroprzekazniki , aktywność danych części mózgu wpływa na wrażliwość psychiczną, próg lękowy , ogólną nerwowość, na zapętlania sie na negatywnych przejsciach itp itd mozna mnożyć przykłady.

Leki na te stany jednak troche pomagaja.

Zestawienie Puzynskiego dotyczy w zasadzie czystej postacji depresji, ktora tak naprawde rzadko wystpępuje (depresja bez lęków u osoby nie neurotycznej itp).

Przy lekkich depresjach TLPD i SSRI maja podobną skuteczność. Ale w kazdym opracowaniu naukowym jest podane, ze przy silnych depresjach z niepokojem, z duzym lękiem u osób silnie neurotycznych, z nerwicami najskuteczniejsze sa TLPD, bo one w dawkach terapeutycznych oprócz wystarczającego oddziaływanie na sero takze maja inne działania (zwłaszcza przeciwlękowe, uspokajajace co jest bardzo ważne). Natomiast SSRI w zasadzie maja znikome działanie przeciwlękowe i uspokajające.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

przez malwina77 02 lut 2012, 10:42
Czasem SSRI dzialaja nawet lekotworczo i to przy dluzszym braniu, dlatego lekarze dodaja do nich np. neuroleptyki lub leki dzialajace receptorowo, ktore maja te przewage nad benzo, ze nie uzalezniaja.
Ciekawa kompozycja to TLPD plus SSRI, bo w zasadzie powinna ona usuwac wszystkie objawy choroby.
Syndrom Hallervordena-Spatza

Wenlafaksyna 75 mg
Mianseryna 60 mg
Lamotrygina 200 mg
Hydrochlorothiazid 25 mg
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 22:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

przez Zenonek 02 lut 2012, 10:45
TLPD + SSRI to w zasadzie najlepszy obecnie zestaw na nerwico-depresje czy tam stany lękowo-depresyjne.


Oczywiscie do czasu zsyntezowania antydepresantów o działaniu wybiórczym na GABA.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

Avatar użytkownika
przez Spooky 02 lut 2012, 10:48
TLPD + SSRI to w zasadzie najlepszy obecnie zestaw na nerwico-depresje czy tam stany lękowo-depresyjne.

Działa bardzo krótko. Powoduje totalną anhedonię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

przez Zenonek 02 lut 2012, 10:48
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

przez miko84 02 lut 2012, 12:24
neuro_tykus widać, że nie przeczytałeś z uwagą wszystkiego co napisałem.

Zenonek to dodatkowe działanie przeciwlękowe TLPD to antagonizm 5-ht2c - mają go wszystkie, z tym, że nasilniej amitryptylina, klomipramina i doxepina. Jest też dodatkowe działanie na wychwyt noradrenaliny. Ale te działania można dziś zastąpić łącząc SSRI+mirtazapina, lub SNRI+mirtazapina i obywamy się bez perfidnych działań ubocznych TLPD - działania na alfa1, działania antycholinergicznego i blokowania kanałów sodowych co ma wpływ na serce.

Dlatego uważam, że jeśli samo SSRI działa to super, jeśli nie to dodajmy antagoniste 5-ht2c (np. mirtazapina), takie połączenie zazwyczaj okazuje się skuteczne.

malwina77 dopiero niedawno odkryto, że to działanie lękotwórcze SSRI to głównie receptor 5-ht2c (i u niektórych 5-ht2a). Szczerze powiedziawszy nie wierzę, że SSRI u osoby chorej na depresję nie miały ŻADNEGO działania pozytywnego - zazwyczaj jest to działanie na obsesje, spadki nastroju. Chodzi o to, by nie odstawiać tych leków jeśli choć w części działają dobrze tylko dołożyć antagonistę 5-ht2c - mirtazapinę, mianserynę, lub w ostateczności amitryptylinę, olanzapinę. Połączenie działania SSRI+antagonizm 5-ht2c daje świetny efekt terapeutyczny.

Zenonek brałem pare benzo i tu Cię zaskoczę ale nie miały u mnie działania przeciwdepresyjnego a przeciwlękowe było słabe. Na lęk o 100 razy mocniej zadziałało połączenie SSRI+antagonista 5-ht2c.

-- 02 lut 2012, 11:37 --

Spooky napisał(a):
Działa bardzo krótko. Powoduje totalną anhedonię.


Brałeś np sertralinę z amitryptyliną w większej dawce?
miko84
Offline

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

przez malwina77 02 lut 2012, 12:55
Jakos nie chce mi sie wierzyc w anhedonie po TLPD, one tak nie dzialaja.
Syndrom Hallervordena-Spatza

Wenlafaksyna 75 mg
Mianseryna 60 mg
Lamotrygina 200 mg
Hydrochlorothiazid 25 mg
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 22:11

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

Avatar użytkownika
przez Spooky 02 lut 2012, 13:16
miko84, z klomipraminią w większej dawce.


malwina77, to se nie wierz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

przez Zenonek 02 lut 2012, 13:28
miko84, Bo SSRI + Mianseryna to tez dobry zestaw na depresję...TLPD mają także zrównowazone działanie na nora + niektóre np Klomi ma działanie neuroleptyczne.

TLPD maja dużo uboków owszem, ale czasami niestety tylko one pomagaja ludziom w najcięższych depresjach. I kazdy lekarz z duzym doswiadczeniem miał pelno takich przypadków.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 02 lut 2012, 13:51
Potrzebuję czegoś aktywizującego na ciężką depresję (obniżony nastrój, obniżony napęd, apatia, anhedonia, zero motywacji, zmęczenie, marazm, pustka wewnętrzna) i OCD (głównie obsesje, ale kompulsje też). Lęku nie odczuwam wcale (ani wolnopłynącego, ani napadowego, nie mam problemu z somatami czy skłonnościami hipochondrycznymi) także dodatkowe działanie przeciwlękowe schodzi na dalszy plan. I najważniejsze: żeby lek nie wpływał na apetyt, a jeszcze lepiej - żeby zmniejszał łaknienie.

Mirtazapina
Silne działanie uspokajająco-nasenne mirtazapiny jest skutkiem antagonizmu receptora H1.
Często powoduje senność w ciągu dnia, wzmożenie łaknienia i przybranie na wadze.

Olanzapina
- szybki przyrost masy ciała, spowodowany podwyższonym łaknieniem
- senność oraz wydłużenie czasu snu, mniejsza aktywność w ciągu dnia

Dałoby się to jakoś obejść na okrętkę? Samokontrola i wstrzęmieźliwość nie wchodzi w grę (mam ED). I bez żadnych leków mam już wystarczający problem z wzmożonym łaknieniem. A na SSRI to już porażka. Okazało się, że w ramach "przekąski" zjadam tyle co przeciętny bulimik podczas trzech napadów żarłoczności. :hide:
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

Avatar użytkownika
przez Spooky 02 lut 2012, 13:56
Mad_Scientist, Przykro mi chłopie. Masz przejebane jak ja, mimo że pieprzenie zenonka mówi coś innego. Na pocieszenie powiem, że statystycznie jesteś szczęśliwy :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

przez malwina77 02 lut 2012, 14:11
Po olanzapinie nie bylam senna, a aktywnosc byla wieksza, nie mniejsza.

Kombinacja ssri\snri plus mirtazapina plus olanzapina by ci pomogla zapewne, ale apetyt ma sie niewaski.

Moze fluoksetyna plus olanzapina? Laknienie powinno byc w normie do niskiego.
Syndrom Hallervordena-Spatza

Wenlafaksyna 75 mg
Mianseryna 60 mg
Lamotrygina 200 mg
Hydrochlorothiazid 25 mg
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 22:11

Krótki opis neuroprzekaźników na podstawie moich doświadczeń

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 02 lut 2012, 15:04
A czy ktoś się orientuje dlaczego FDA nie dopuściło amisulprydu w USA? Czytałem, że w niektórych krajach unii europejskiej przeprowadzono badania w których Solian w dawkach "prodopaminowych" (<200mg) wykazywał znacznie większą skuteczność w leczeniu umiarkowanej depresji niż SSRI. Nie mogę teraz znaleźć linka do tego artykułu. Ale np. we Włoszech amisulpryd w dawce 50mg pod nazwą Deniban jest zarejestrowany do leczenia dystymii.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do