PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
261
70%

Nie
63
17%

Zaszkodziła
47
13%

 
Liczba głosów : 371

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez ladywind 08 maja 2016, 20:24
Kalebx3 napisał(a):
Mam fobię społeczna i od kiedy jestem na lekach to moje unikanie sytuacji społecznych się pogłębiło.

Według mnie to raczej pozytywny , acz początkowy objaw odrowieńczego działania leku Panie Lwie .
Jeszcze z miesiać , dwa i powinno być zdecydowanie lepiej u Ciebie dzięki temu leczeniu .
U mnie jak zaczynałem z paro miałem bardzo nasilone natręctwa . Jednak po jakimś czasie wszystko zaczęło sie normować na plus .
Dzisiaj juz ponad 4 rok zapier-dalam na tej protezie . Niby jest lepiej ( bo jest ) i niby w tym kontekście lek leczy ,wciąż leczy a wyleczyć nie może .
Lwie , a jaką dawkę wcinasz ?


U mnie bardzo były nasilone natrectwa myślowe jak zwiekszyłam dawke z 20 na 50mg. Ale fakt faktem, że te leki nie leczą naszej choroby i jesteśmy na nie skazani do usranej śmierci, jesli chcemy jako tako żyć, a nie wegetowac
Offline
Posty
7568
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Vengence 08 maja 2016, 20:34
ladywind napisał(a):
Kalebx3 napisał(a):
Mam fobię społeczna i od kiedy jestem na lekach to moje unikanie sytuacji społecznych się pogłębiło.

Według mnie to raczej pozytywny , acz początkowy objaw odrowieńczego działania leku Panie Lwie .
Jeszcze z miesiać , dwa i powinno być zdecydowanie lepiej u Ciebie dzięki temu leczeniu .
U mnie jak zaczynałem z paro miałem bardzo nasilone natręctwa . Jednak po jakimś czasie wszystko zaczęło sie normować na plus .
Dzisiaj juz ponad 4 rok zapier-dalam na tej protezie . Niby jest lepiej ( bo jest ) i niby w tym kontekście lek leczy ,wciąż leczy a wyleczyć nie może .
Lwie , a jaką dawkę wcinasz ?


U mnie bardzo były nasilone natrectwa myślowe jak zwiekszyłam dawke z 20 na 50mg. Ale fakt faktem, że te leki nie leczą naszej choroby i jesteśmy na nie skazani do usranej śmierci, jesli chcemy jako tako żyć, a nie wegetowac
Na ssri, też jest wegetacja, przynajmniej u mnie.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 maja 2016, 20:36
jak zwiekszyłam dawke z 20 na 50mg.

- i te 50 mg dało sobie radę z tymi natręctwami ?
-druga sprawa to z literatury wynika ,że natręctwa wymagaja większych dawek niz leczenie fobii czy depresji .
;)
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9788
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Zielona87 08 maja 2016, 20:51
A co powiecie na polaczenie paro z clonazepamem? Dzisiaj mama mi dala na doczekanie do wizyty u psychiatry zebym jakos spala. Myslicie ze w polaczeniu z paro, promazyna i zolpidemem nie padne na zawal czy cos?
Nerwica lękowa


promazyna 200 mg
parogen 40mg
zolpidem 10-30mg
xannax doraźnie
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
09 kwi 2016, 20:58

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Kot_ 08 maja 2016, 20:57
Zielona87, doraźne- owszem. Klon, to nie jest lek do długoterminowych terapii, tak samo jak zolpidem który przyjmujesz.
Kot_
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 maja 2016, 21:01
Zielona87, zgadzam się w zupełnośći z Kotem . Dobrze to ujął .

Skoro dorzucasz do Zolpidenu dodatkowo clona , a dorażnie jeszcze xanax to uważaj na to, bys się nie uzależniła od benzodiazepin.
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9788
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Zielona87 08 maja 2016, 21:02
Kot_ napisał(a):Zielona87, doraźne- owszem. Klon, to nie jest lek do długoterminowych terapii, tak samo jak zolpidem który przyjmujesz.

Wiem ale musze sie wreszcie wyspac. A zostal mi ostatni stilnox i tego klona mam. Tylko nie wiem ile wziac. Mam jutro intensywny dzien w pracy i nie moge byc nacpana.

-- 08 maja 2016, 21:08 --

Stala sie dzisiaj dziwna rzecz. Od dziecka panicznie balam sie pajakow, do tego stopnia ze rok temu wybieglam na ulice w samym reczniku bo na podlodze w przedpokoju byl pajak. A dzisiaj poszlam do toalety na dzialce, patrze - siedzi wielki, czarny skurczybyk. I co? I nic, zalatwilam potrzebe i wyszlam. Normalnie bym sie wysikala pod krzakiem albo predzej ucieklabym do samochodu drapiac sie jak opetana. A teraz nie zrobilo to na mnie zadnego wrazenia. Czyzby paro? Czy juz sobie wkrecam to cudowne dzialanie leku?
Nerwica lękowa


promazyna 200 mg
parogen 40mg
zolpidem 10-30mg
xannax doraźnie
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
09 kwi 2016, 20:58

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Kot_ 08 maja 2016, 21:21
Zielona87, no ja bym się tak wcale nie dziwił. Paro to siłacz przeciwlękowy.
Kot_
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez tictac 08 maja 2016, 21:31
Nie taki świat straszny jak go parokesytyna pomaluje. Ja dwa miesiące temu bałem się sam być w domu bo myślałem, że dostanę zawału, wejście do jakiegokolwiek sklepu przyprawialo mnie o nogi z waty i palpitacje serca, a tydzien temu bylem u dentysty bez benzo i zrobiłem juz trzy zęby bez znieczulenia! Co prawda problemy z brzuchem i biegunkami zostały, ale jest dużo lepiej niż na początku. Nie wpadam przynajmniej w paranoje, a do brzucha też się dobiore w i odpowiednim czasie.

Jestem po 60 dniach terapi , kilka dni temu bylem u lekarza prowadzącego, zalecił mi zwiększenie dawki z 20 na 40 mg ze wzgledu na bóle żołądkowe zwiazane z wyjazdami i stresem oraz na natręctwa, nie zgodziłem się z uwagi na libido obniżone , może spróbuje wejść na 30 mg ( 20 rano jak obecnie plus 10 wieczorem ), przepisał mi 90 tabl paro, 2 opakowania ( alprazolam 0,5 mg ) i jedno opakowanie hydroksyzyny. Hydro doraźnie na próbę na bezsenność, benzo na lęki i na bezsenność i na jakieś okazje. Obu leków na razie nie próbowałem bo nie było potrzeby. Mam jeszcze bromazepam doraźnie. Gdyby udało mi się jakoś zwalczyć ten stresik związany z biegunka i bólami brzucha to było by nawet cacy. Libido w kratkę , była znaczna poprawa między 40 a 55 dniem , ostatnio cienko znowu.
Dziś męczyła mniee biegunka cały dzień i przyczyna jak na razie nie znana. W środę mam dentyste jutro wyjazd do miasta, zobaczymy jak to będzie.
Niestety co najgorsze nadal bez pracy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
539
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Vengence 08 maja 2016, 21:33
Zielona87 napisał(a):
Kot_ napisał(a):Zielona87, doraźne- owszem. Klon, to nie jest lek do długoterminowych terapii, tak samo jak zolpidem który przyjmujesz.

Wiem ale musze sie wreszcie wyspac. A zostal mi ostatni stilnox i tego klona mam. Tylko nie wiem ile wziac. Mam jutro intensywny dzien w pracy i nie moge byc nacpana.

-- 08 maja 2016, 21:08 --

Stala sie dzisiaj dziwna rzecz. Od dziecka panicznie balam sie pajakow, do tego stopnia ze rok temu wybieglam na ulice w samym reczniku bo na podlodze w przedpokoju byl pajak. A dzisiaj poszlam do toalety na dzialce, patrze - siedzi wielki, czarny skurczybyk. I co? I nic, zalatwilam potrzebe i wyszlam. Normalnie bym sie wysikala pod krzakiem albo predzej ucieklabym do samochodu drapiac sie jak opetana. A teraz nie zrobilo to na mnie zadnego wrazenia. Czyzby paro? Czy juz sobie wkrecam to cudowne dzialanie leku?
A może klona dzisiaj wrzuciłaś?
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez lunatic 08 maja 2016, 21:34
Kalebx3 napisał(a):
jak coś jest do dupy to będzie takie w każdej dawce, na nizszej będzie słabiej odczuwalne i tyle

no ciekawa teoria , według mnie jednak błędna .

w moim przypadku zawsze sprawdzalna, dawka nie zmienia profilu działania leku tylko to dzialanie albo nasila albo zmniejsza, jak zamulacz paroksetyna kogoś zamula to będzie to robić w każdej dawce tylko z różnym nasileniem, to samo sie tyczy pobudzaczy itd., mówie o antydepresantach bo np z neuroleptykami to wiadomo inna sprawa
Offline
Posty
5379
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Zielona87 08 maja 2016, 21:38
Vengence napisał(a):A może klona dzisiaj wrzuciłaś?


A nie, jeszcze nie. Wezme na noc;)
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
09 kwi 2016, 20:58

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Vengence 08 maja 2016, 21:46
Zielona87 napisał(a):
Vengence napisał(a):A może klona dzisiaj wrzuciłaś?


A nie, jeszcze nie. Wezme na noc;)
No to widocznie to parox. tak działa na ciebie, ten lek ma konkretne działanie przeciwlękowe, to trzeba mu przynać. :great:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Kot_ 08 maja 2016, 22:23
Zielona87, jak wrzucisz na noc, to zdaj jutro relacje jakie samopoczucie miałaś rano i przez cały dzień. Ja w klonie właśnie to lubię, że jak przyjmę go wieczorem, to rano mam świetne samopoczucie, chce mi się rozmawiać i integrować z ludźmi, a anhedonia się wyraźnie zmniejsza. Podejrzewam, że to nie jest tylko zasługa działania przeciwlękowego, coś tam jeszcze ten lek musi mieszać, a wydaje mi się, że gdzieś dopaminke uwalnia. Jeszcze jak kawą zapije z rana, to czuje się jak na jakimś speedballu - pobudzony i pełen energii, a jednocześnie bardzo spokojny.
Kot_
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 33 gości

Przeskocz do