PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
262
70%

Nie
66
18%

Zaszkodziła
47
13%

 
Liczba głosów : 375

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Ashton 05 maja 2016, 15:58
ladywind napisał(a):
Ashton napisał(a):U mnie też lepiej po podwyższeniu NaSSa z 30mg do 60 mg Miansaryny co odpowiada 30mg Mirtazapiny.
Razem z fluoksetyną i sulpirydem zachodzi dobry synergizm.

-- 05 maja 2016, 07:14 --

Dodam że 30mg działało lepiej na sen niż 60mg.


Nie masz wiekszego apetytu na 60mg mirty? Czy to obżarstwo mija z czasem? :pirate:


Biorę 60mg Mianseryny czyli odpowiednik 30mg Mirtazapiny. Ogólnie zabiłbym za tabliczkę czekolady. Niesamowita pokusa na słodycze. Dziś o 3 w nocy obudziłem się i zjadłem wafla Grześka i wypiłem szklankę coli. Ogólnie trzeba się pilnować z miską aby nie przytyć.
Nie wiem co by było gdybym brał tylko NaSSa, bo biorę też Fluoksetyne która jest stosowana w bulimi i żarłocznosci i pewnie mi po części hamuje apetyt.
Offline
Posty
374
Dołączył(a)
07 lis 2015, 17:22
Lokalizacja
łódzkie

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 05 maja 2016, 16:32
ladywind napisał(a):Czy to obżarstwo mija z czasem? :pirate:

Mija, po kilkumiesięcznej kuracji apetyt trochę się zmniejsza po 1h od zażycia tabletki, przynajmniej u mnie.

Ashton napisał(a):Razem z fluoksetyną i sulpirydem zachodzi dobry synergizm.

W kastracji 8) :D

Ashton napisał(a):Niesamowita pokusa na słodycze... Ogólnie trzeba się pilnować z miską aby nie przytyć.

Oj tak. To całe tycie po NaSSA jest głownie przez to, że brane przed snem powodują ogromną chęć jedzenia (szczególnie słodkiego i tłustego - czipsy), a wiadomo jak działa obżeranie się przed snem... W dzień nie jest to problematyczne.
Poniższy obrazek przedstawia tycie po antydepresantach w krótkoterminowych i długoterminowych kuracjach:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1571
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez ladywind 05 maja 2016, 16:55
Grabarz666 napisał(a):[
Ashton napisał(a):Niesamowita pokusa na słodycze... Ogólnie trzeba się pilnować z miską aby nie przytyć.

Oj tak. To całe tycie po NaSSA jest głownie przez to, że brane przed snem powodują ogromną chęć jedzenia (szczególnie słodkiego i tłustego - czipsy), a wiadomo jak działa obżeranie się przed snem... W dzień nie jest to problematyczne.
Poniższy obrazek przedstawia tycie po antydepresantach w krótkoterminowych i długoterminowych kuracjach


W dzień nie jest to problematyczne?? No to ja zjadłam z rana kilka ciastek, potem ciasto a pożniej kupiłam sobie loda :time: A mirte biorę tylko na noc :great:

-- 05 maja 2016, 15:57 --

To dobrze że w nocy się nie budzę, bo bym szperała po komodach w poszukiwaniu słodyczy
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7568
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez slawas 05 maja 2016, 18:54
Ja na miansarynie przytylem 10 kg w miesiac,ale ja trenowalem sporty silowe,i zawsze bylem przy kosci,takze mi to nie przeszkadza,po miesiacu waga stanela w miejscu,a biore juz mianse pol roku
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
08 kwi 2016, 23:46

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 05 maja 2016, 20:52
Wafel Grzesiek i szklanka Coli? Ekhm. Po 60mg mianseryny to ja potrafiłem na przełomie wieczoru/nocy zjeść dwa kebaby, dwie duże paczki chipsów, wypić 2l coli/pepsi, do tego całe pudełko ptasiego mleczka, dwie zupki chińskie(z ręką na sercu, niech mi latający potwór spaghetti świadkiem) i za pół godziny być znowu głodnym. NaSSA nie są dla mnie. NaSSa nie są dla ludzi grasujących po nocy. NaSSa nie są dla ludzi którzy już na "trzeźwo" borykają się z hiperfagią/atypowością depresji/zaburzeniami hormonalnymi. Ale ogólnie NaSSa to dobre leki.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez absolulu 05 maja 2016, 21:08
+1 Też miałem niesamowity apetyt na mirtazapinie i też w zasadzie mógłbym jeść w nieskończoność przed zaśnięciem jw. Czasami ten efekt utrzymywał się jeszcze parę h następnego dnia i miałem ochotę na najprostsze cukry, a UWAGA ogólnie nie przepadam za słodyczami.
Prawdopodobnie gdyby nie to kontynuowałbym kuracje mirtazapiną, no ale u mnie jeszcze dochodziło niesamowite otępienie z rana, które nie przechodziło z czasem. Może to i dobre leki, ale dla niektórych ich sajdy są dyskwalifikujące. No bo ja nie widzę racjonalnego wytłumaczenia borykania się z wilczym apetytem przed snem i jedzeniem jakichś śmieci i ogólną tendencją do takiego żarcia w obliczu depresji, gdzie:

a) zdrowy sen to podstawa, a jak mówić o zdrowym śnie jeżeli wpierdala się przed snem i to jakieś podręczne śmieci- tu pewnie zaraz ktoś napisze żeby się powstrzymać. Ja nie jestem typem łasucha, jestem generalnie szczupły, a nie mogłem się powstrzymać.

b) Dobra i zbilansowana dieta to też klucz w dobrym samopoczuciu/leczeniu depresji a na śmieciach postNaSSowych trzeba być dalajlamą żeby trzymać sensowną dietę.

c) apetyt ten jest indukowany sztucznie i nie ma nic wspólnego z potrzebami energetycznymi organizmu = ciężko mówić tu o jakiejś równowadze i zdrowym duchu w zdrowym ciele 8) itp.itd.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
166
Dołączył(a)
14 lis 2013, 03:55

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Zielona87 05 maja 2016, 21:10
Lord Kapucyn napisał(a):Wafel Grzesiek i szklanka Coli? Ekhm. Po 60mg mianseryny to ja potrafiłem na przełomie wieczoru/nocy zjeść dwa kebaby, dwie duże paczki chipsów, wypić 2l coli/pepsi, do tego całe pudełko ptasiego mleczka, dwie zupki chińskie(z ręką na sercu, niech mi latający potwór spaghetti świadkiem) i za pół godziny być znowu głodnym. NaSSA nie są dla mnie. NaSSa nie są dla ludzi grasujących po nocy. NaSSa nie są dla ludzi którzy już na "trzeźwo" borykają się z hiperfagią/atypowością depresji/zaburzeniami hormonalnymi. Ale ogólnie NaSSa to dobre leki.


Oooo to tak jak ja;) wyjadalam nutelle ze słoika i zagryzalam chipsami. Popijalam pizzę kakao i zjadalam cała paczkę merci;) no i efekty dalej widać. Napady obzarstwa mam ciągle. A potem nie jesm pół dnia z poczucia winy, aż robię się tak głodna ze znowu rzucam się na batony. Fatalnie.
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
09 kwi 2016, 20:58

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Ashton 05 maja 2016, 21:14
Dlatego ja się cieszę, że do NaSSa łykam Fluoksetyne która jest stosowana pomocniczo w otyłości, napadach objadania się (BED), bulimi.
Offline
Posty
374
Dołączył(a)
07 lis 2015, 17:22
Lokalizacja
łódzkie

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Vengence 05 maja 2016, 21:18
Zielona87 napisał(a):
Lord Kapucyn napisał(a):Wafel Grzesiek i szklanka Coli? Ekhm. Po 60mg mianseryny to ja potrafiłem na przełomie wieczoru/nocy zjeść dwa kebaby, dwie duże paczki chipsów, wypić 2l coli/pepsi, do tego całe pudełko ptasiego mleczka, dwie zupki chińskie(z ręką na sercu, niech mi latający potwór spaghetti świadkiem) i za pół godziny być znowu głodnym. NaSSA nie są dla mnie. NaSSa nie są dla ludzi grasujących po nocy. NaSSa nie są dla ludzi którzy już na "trzeźwo" borykają się z hiperfagią/atypowością depresji/zaburzeniami hormonalnymi. Ale ogólnie NaSSa to dobre leki.


Oooo to tak jak ja;) wyjadalam nutelle ze słoika i zagryzalam chipsami. Popijalam pizzę kakao i zjadalam cała paczkę merci;) no i efekty dalej widać. Napady obzarstwa mam ciągle. A potem nie jesm pół dnia z poczucia winy, aż robię się tak głodna ze znowu rzucam się na batony. Fatalnie.
Nutelle to ja wyjadałem nawet bez NaSSa, ale fakt na mircie/miansie to głód był cały czas i to właśnie na cukry głównie, ogólnie ciągły głód, tragedia.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Zielona87 05 maja 2016, 21:34
No tylko że ja już nie biorę mianseryny a obzeram się dalej. Totalnie tego nie umiem opanować.
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
09 kwi 2016, 20:58

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 05 maja 2016, 21:38
absolulu, pójdźmy w inną stronę, depresja to problemy ze snem i brak apetytu, co w takim przypadku bardziej się nadaje, jak nie NaSSA?
Uwierz, da się to opanować.Mi się udało i nie żałuję żadnego dnia spędzonego na mirtazapinie, bo cóż możesz więcej oczekiwać od życia będąc w chorobie jak nie remisji (prawie za wszelką cenę :D ).
Teraz pytanie do Was, jaka jest alternatywa dla NaSSA w przypadku ciężkiego epizodu depresyjnego jak nie SSRI/SNR... (TCA i MAOI nie liczę ze wzgl. na skutki uboczne)?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1571
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Zielona87 05 maja 2016, 23:05
Grabarz666 napisał(a):absolulu, pójdźmy w inną stronę, depresja to problemy ze snem i brak apetytu, co w takim przypadku bardziej się nadaje, jak nie NaSSA?
Uwierz, da się to opanować.Mi się udało i nie żałuję żadnego dnia spędzonego na mirtazapinie, bo cóż możesz więcej oczekiwać od życia będąc w chorobie jak nie remisji (prawie za wszelką cenę :D ).
Teraz pytanie do Was, jaka jest alternatywa dla NaSSA w przypadku ciężkiego epizodu depresyjnego jak nie SSRI/SNR... (TCA i MAOI nie liczę ze wzgl. na skutki uboczne)?

Przy braku apetytu to moze byc super lek, ale dla osoby ktora cale zycie walczy o zgrabna sylwetke i ma tendencje do podjadania to jest koszmar. Powoduje mniej wiecej tyle ze czlowiek sie obzera, ma poczucie wstydu i beznadziei, nie moze na siebie patrzec i je dalej. A na sen i tak mi nie pomoglo. Ale jezeli dla Ciebie jest dobry i czujesz sie w porzadku to super:)
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
09 kwi 2016, 20:58

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez ladywind 05 maja 2016, 23:18
Lord Kapucyn napisał(a):Wafel Grzesiek i szklanka Coli? Ekhm. Po 60mg mianseryny to ja potrafiłem na przełomie wieczoru/nocy zjeść dwa kebaby, dwie duże paczki chipsów, wypić 2l coli/pepsi, do tego całe pudełko ptasiego mleczka, dwie zupki chińskie(z ręką na sercu, niech mi latający potwór spaghetti świadkiem) i za pół godziny być znowu głodnym. NaSSA nie są dla mnie. NaSSa nie są dla ludzi grasujących po nocy. NaSSa nie są dla ludzi którzy już na "trzeźwo" borykają się z hiperfagią/atypowością depresji/zaburzeniami hormonalnymi. Ale ogólnie NaSSa to dobre leki.


No dokładnie! Po przyjsciu do domu i zjedzeniu obiadu, gdzie normalnie nie przepadam za duzą ilością ziemniaków, zezarłam wszystkie. Poźniej wchłonęłam dwie kanapki, jabłko i za chwile poprawiłam ciastkami z czekoladą. Jak tak dalej pojdzie, to szybko urosne o dwa rozmiary i ciuchy jakie mam w szafie bedą tylko wspomnieniem.
We wtorek ide do lekarza i mam w planie zaproponowac mu olanzapine. Nie ukrywam,że to dobry lek, bo coś czuje, że drgnęło w mojej depresji, jednak obżarstwo skutecznie dyskwalifikuje mirte, bynajmniej u mnie. Zwłaszcza, że jestem głodna w ciagu dnia
Offline
Posty
7568
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 05 maja 2016, 23:20
Pójdźmy w inną stronę :P , depresja atypowa i niektóre postacie spektrum ChAD to problemy ze snem- ale z zupełnie innej beczki- hipersomnia/ nadmierna ospałość w ciągu doby i hiperfagia/ nadmierny apetyt, co w takim przypadku bardziej się NIE nadaje, jak nie NaSSa? Tak jak słusznie zauważono w paru opracowaniach dana właściwość leku/ substancji farmakologicznej może być zarówno skutkiem ubocznym/działaniem niepożądanym jak i może być benefitem/działaniem pożądanym- w zależności od okoliczności i perspektywy obserwatora. Podobnie- inaczej sprawa będzie wyglądać, gdy miansę/mirtę podamy anorektykowi ze współistniejącą depresją, a inaczej gdy podamy je bulimikowi/kompulsywnemu żarłokowi ze współistniejącą depresją. Podobnie opóźnienie ejakulacji przez SSRI może być istotną wadą, a równie dobrze może być zaletą w przypadku "szybkich strzelców"- siódmy SSRI (dapoksetyna- rzadziej wspominana na forum ze względu na nietypowe wskazanie) o krótkim t1/2 został zarejestrowany właśnie stricte do tego celu.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 52 gości

Przeskocz do