TRAZODON (Trittico CR/XR)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy trazodon pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
108
64%

Nie
42
25%

Zaszkodził
18
11%

 
Liczba głosów : 168

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Vengence 05 maja 2016, 23:16
sebastian86 napisał(a):monster6, ja bylem prawie pół roku w klinice nerwic w wawie.no i jedyne co tam mi stwierdzili to zaburzenie osobowosci.jak dla mnie to troche kpina.uwazali tam ze tylko terapią psychologiczną moge sie wyleczyc...
A te zaburzenie osobowości to jakie konkretnie, bo tego jest w /cenzura/??
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 05 maja 2016, 23:28
Działanie nasenne tego leku jest fantastyczne. Gdy pierwszy raz go spróbowałem to było odkrycie na miarę złotego morfeusza, śpi się po nim błogo jak po 0,7 i napoju gazowanym na materacu z wiórków kokosowych i w pościeli z jedwabiu. Niestety działanie przeciwdepresyjne w moim (i z tego co czytam nie tylko w moim) przypadku było... hm... właściwie to było nieobecne, nawet przy 450mg/d.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez sebastian86 06 maja 2016, 00:05
vengence,mam podobno zaburzenie osobowosci unikającej(lękliwej)
We Are The Champions 2017(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2336
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

TRAZODON (Trittico CR)

przez oko.grzegorz 06 maja 2016, 21:48
Sebastian, nie poddawaj się będzie dobrze Legionisto :)
Zaburzenia osobowości? Skądś to znam. Lekarze psychiatrzy zazwyczaj to wypisują jak nie mają gdzie już cię włożyć. Jak wyglądasz na przygnębionego to władują cię do depresji. Jak na zbytnio wycofanego bojaźliwego- nerwica lękowa lub nie daj boże schizofrenia. Mnie spotkalo to drugie. 3 miechy mnie truł jeden konował neuroleptykami. A byłem idealną ofiarą dla nich. Później nagle zorientowałem się że straciłem libido. Teraz próbuje z tym walczyć na wszystkie sposoby i jest poprawa. Nie łam się. :)
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez sebastian86 06 maja 2016, 22:43
Grzegorzu,ja czuje ze jest gorzej z wiekiem jesli chodzi o kreatywnosc , bystrosc,umiejetnosc rozmawiania czy pisania z kims.samoocena nadal fatalna.a libido umarlo i nie wiem jak je reanimowac.biore zenszen,pylek pszczeli sobie pije z mlekiem.cuda wianki itd...
We Are The Champions 2017(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2336
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

TRAZODON (Trittico CR)

przez oko.grzegorz 07 maja 2016, 21:01
Hmmm powiem ci tak. Zeby cie z ten depresji wyciagnac to moim zdaniem potrzebujesz powrotu libido. Dupczyc ci sie zachce to i depresja minie. A jakie leki brales do tej pory? Powiem ci swoje spostrzezenia co do leczenia. PO pierwsze Nie ma sensu brac jednego rodzaju leku dluzej niz miesiac. Lekarze beda ci mowic zebys bral dluzej ale to jest ich sciema. Pelen efekt terapeutyczny kazdy lek osiaga po max miesiacu. Moim zdaniem 3 tygodnie wystarcza nawet. Nie ma sensu dluzej truc sie. Jesli lekarz twierdzk inaczej. To idz do innego. No chyba ze lek dziala i jest ci lepiej to bierz dalej. Przy zaburzonym libido u mnie kompletnie nie dzialaja SSRI z wyjatkiem fluoksetyny. Przy fluoksetynie libido wracalo jak odstawialem ja- dziwne ale to byl moment kiedy poczulem ze moge wyzdrowiec. Po trzecie latwo z tego nie wyjdziesz jesli dostales powaznej deprechy. Mozg zeby zaczal jako tako pracowqc potrzebuje czasu. Ale powinien wrocic do sprawnosci. Zajmij sie praca najlepiej w czasie zdrowienia.Po czwarte jesli brales neuroleptyki no to hmm trudno mi nawet powiedziec czy wgl.z tego wyjdziesz tak jak i ja. Generalnie neuroleptyki jesli lekarz ci przepisal to mogly cos zrobic z receptorami d1 d2 d3 d4 d5... samemu trudno mi powiedziec czy to sie da odwrocic. Czytalem ze moga pomoc leki na dopamine. Z tego co czytalem trittico agomelatyna bardziej dzialaja na wzwod anizeli na poped i satysfakcje i uwalniaja dopamine tylko w korze przedczolowej. Biore agomelatyne obecnie i jest lepiej niz jakbym jej nie bral. Ale libido dalej niskie i czuc deficyt dopaminy. Z lekow mniej dostpepnych z tego co pisza ludzie w necie to selegilina metylofenidat amantadyna agonissci dopaminy. Z tym ze zaden lekarz psychiatra na deprssje ci tego nie przepisze raczej. Nawet jak zdobedziesz te leki to nie wiadomo czy libido ci wroci na stale...ja moge smialo powiedziec ze z depresji wyszedlem. Nie mam negatywnych mysli nawet poharszajacych nastroj bo dostrzeglem ze sa leki ktore jednak moga pomoc. Zdobylem amantadyne u neurologa i zaczne ja brac ryzyk fizyk. Moze ruszy mozg i poczuje w koncu haj. . .

-- 07 maja 2016, 21:17 --

Aha seba i jesli masz wmiare normalna depresje nie spowodowana uposledzeniem bido przez leko to najlepszym lekarstwem bedzie... pojscie do pracy. Nie wiem czy pracujesz czy nie. Ale ja wpadlem w.swoja depreche wlasnie jak bylem bez pracy. Za duzo wolnego czasu czlowiek zastanawia sie nad srakim i owakim i dostaje pierd....a samotnosc zabija kazdego. Ja poszexlem do tyry zobaczylem ze jest mnostwo ludzi o bardziej zanizonej samoocenie niz ja. Nawiazalem fajne przyjaznie i na prawde polecam na depreche. W miedzyczasie bralem leki i widzialem subtelne roznice z dnia na dzien. Bylo cholernie ciezko. Ale to co bylo kiedys to 0/10. A teraz jakies 3,5/10 . Jest poprawa? Jest. Moze pobiore amantadyne i zrobi sie 8/10? Kto wie...
Czytalem tez ze niskke dawki amisulprydu dzialaja kojaco na libido ale z tymi neuroleptykami to wole uwazac. Pozdro trzym sie.
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez sebastian86 07 maja 2016, 23:31
dziekuje Grzegorzu za obszerną odpowiedz.bralem wiele lekow.ssri rozne, neuroleptyki.raz kiedys bupropion ktory podobno na dopamine dziala.ja nie pracuje od stycznia a nie liczac stycznia to od kilku lat.ale u mnie jest jeszcze fobia spoleczna.nie sadzilem nigdy ze az tak bardzo strace popęd.wrazliwosc na dotyk itd.
We Are The Champions 2017(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2336
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

TRAZODON (Trittico CR)

przez 35szopen 08 maja 2016, 11:16
Powie mi ktoś po jakim czasie mija wyskok libido i porno sny? Biorę go 4 dzień.
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
07 lis 2015, 03:20

TRAZODON (Trittico CR)

przez oko.grzegorz 08 maja 2016, 14:11
Idz do roboty seba bo twoja fobia spoleczna wynika z tego ze nie chodzisz do roboty. Nie masz kontaktu z ludzmi. Dzieci chodza do szkoly dorosli do roboty.
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez sebastian86 08 maja 2016, 22:42
moja fobia byla juz jak chodzilem do szkoly,do pracy tez chodzilem i tam fobia atakowala ze zdwojoną silą.co powodowalo ze sie czasami kompromitowalem troche jako pracownik.

-- 08 maja 2016, 22:43 --

35szopen,zazdroszcze ci takiego skutku ubocznego.
We Are The Champions 2017(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2336
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

TRAZODON (Trittico CR)

przez oko.grzegorz 09 maja 2016, 11:01
Wmawiasz sobie seba duzo. Schizofrenii nie masz bo bys widzial i slyszal rozne rzeczy. Mozesz miec jedynie zamiast wytworczej z objawami negatywnymi. Ale ja tez moge ja mam i jakos daje rade. wez sie w garsc facet jestes ;)

-- 09 maja 2016, 11:03 --

A nerwica to juz moim zdaniem wymysl lekarzy. Nie ma czegos takiego jak fobia. Po prostu mozesz nie lubic towarzystwa ludzi ale wtedy musisz poczukac czemu ludzie cie odtracaja ;)
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez sebastian86 09 maja 2016, 11:50
ja nie mowilem o zadnej schizofreni,a ludzi sie boję w pracy,w sklepie ,urzędzie itd. i wcale nie chodzi tu o niechec do przebywania z ludzmi.sęk w tym ze bym chcial z nimi przebywac ale lęk spoleczny mnie bardzo blokuje."wziecie sie w garsc" to niezbyt budująca rada.
We Are The Champions 2017(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2336
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Vengence 09 maja 2016, 12:44
oko.grzegorz napisał(a):Idz do roboty seba bo twoja fobia spoleczna wynika z tego ze nie chodzisz do roboty. Nie masz kontaktu z ludzmi. Dzieci chodza do szkoly dorosli do roboty.
A co ma jedno z drugim wspolnego, ma fobie bo nie chodzi do pracy, o czym ty gadasz chlopie,
zgoda co do samej pracy, ze praca pomaga, ale to nie jest cudowne panaceum na fobie czy depresje! :pirate:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

TRAZODON (Trittico CR)

przez Ashton 09 maja 2016, 12:58
Wiadomo jak ma się depresję, że człowiek sra pod siebie nie wstając z łóżka czy fobie, że lęki paraliżują człowieka, to trudno pracować. Ale biorąc leki, a jest z czego wybierać, praca pomaga, człowiek czuje się bardziej potrzebny. Wiem, bo parę lat przesiedziałem w domu, a teraz pracując jest inaczej mimo, że nie jest to robota marzeń.
Można łykać leki i zarazem pracować.
Offline
Posty
374
Dołączył(a)
07 lis 2015, 17:22
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ernest00, Hooded Spirit i 64 gości

Przeskocz do